Czwartek, 18 kwietnia 202418/04/2024
690 680 960
690 680 960

Wypadek na przejeździe rowerowym. 18-latka z obrażeniami ciała trafiła do szpitala

Wczoraj rano na jednej z ulic Białej Podlaskiej doszło do potrącenia rowerzystki. 18-latka z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala.

Do wypadku doszło w czwartek na ul. Warszawskiej w Białej Podlaskiej. Po godzinie 8:30 służby ratunkowe otrzymały informację o wypadku drogowym z udziałem kierującej jednośladem.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca samochodu marki Toyota, 67-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu cyklistce znajdującej się na przejeździe rowerowym. Jednośladem kierowała 18-letnia mieszkanka gminy Biała Podlaska.

W wyniku zderzenia 18-latka doznała obrażeń ciała i trafiła do szpitala. W chwili zdarzenia uczestnicy wypadku byli trzeźwi. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku oraz apelują o rozwagę.

(fot. Policja Biała Podlaska)

7 komentarzy

  1. Dostrzegacie na zdjęciu żywopłot. Chyba nie potrzeba więcej pisać.

  2. „Wypadek na przejeździe rowerowym.” – a można było napisać: „w okolicy przejazdu” i już poddawać w wątpliwość, czy aby na pewno kierujący powinien rowerzystce ustąpić pierwszeństwa.
    Nie wiele wiadomo, ale można było budować obraz złej rowerzystki:
    -jechała bez kasku
    -jechała bez kamizelki
    -rower bez dźwonka
    -rower bez tablic
    -rower bez OC
    -prawo jazdy tylko kategorii: „B”, Karty Rowerowej brak.
    -dlaczego rowerzystka nie uważała
    -dlaczego rowerzystka nie zastosowała ZOZ
    -dlaczego rowerzystka jechała jak Święta krowa
    -samochód z przyczepą nie zatrzyma się w miejscu

    Czy tak nie od razu lepiej?

  3. Gdybyśmy zamiast rowerzystki na przejeździe rowerowym, mieli pociąg na przejedzie kolejowym, sprawa byłaby oczywista: „Pociąg niespodziewanie, i ze zbyt dużą prędkością wjechał bezmyślnie na przejazd, a samochód nie zatrzyma się w miejscu.”
    Ale, że tutaj pojawia się rowerzystka, to obawiam, się, że głosy, co do sprawstwa mogą być podzielone.

  4. Wygląda to bardziej jakby rowerzysta wjechał przed jadący pojazd. Z tego co mi wiadomo to na przejeździe rowerowym, rower ma pierwszeństwo, ale w sytuacji gdy już się na tym przejeździe znajdzie, przed wjechaniem na skrzyżowanie rowerzysta jest zobowiązany ustąpić pierwszeństwa przejeżdżającym samochodom. Przepis jest tak sformułowany, aby umyślnie rowerzystów nie rozjeżdżać (np. na przejazdach gdzie jest 4 lub więcej pasów), ciężko o sytuację aby to kierowca był winny na przejeździe dwupasmowym dwukierunkowym, bo to rowerzysta był zobowiązany przed przejazdem ustąpić pojazdowi pierwszeństwa. Karany jest kierowca tylko dlatego bo On ma ubezpieczenie oraz z kolizji z rowerem wychodzi bez szwanku (nie licząc samochodu – ale to naprawi z własnej kieszeni, chyba że ma auto casco)

    • Nic ci nie wiadomo.

      • Pewnie masz rację, może za długo przebywałem w Holandii i poruszałem się rowerem głównie tam – z tym ze w Holandii winny byłby rowerzysta a u nas jak to u nas.

        • Bo u nas są popaprani ludzie w sejmie, a jeszcze bardziej w europarlamencie. Jak byk stoi znak Droga z pierwszeństwem przejazdu, a tu okazuje się że jakiś baran wymyślił sobie że namaluje czerwony chodniczek w poprzek jezdni i znak Droga z pierwszeństwem przejazdu nagle oznacza że to pierwszeństwo ma się tylko przed samochodami, a rowerzystami już nie. Niby to dla poprawy bezpieczeństwa, a tak na prawdę to tylko dlatego żeby zwolnić z odpowiedzialności rowerzystów bo kierowca musi płacić OC, a rowerzyści tak się postawili że nie muszą.

Z kraju