Niedziela, 19 maja 202419/05/2024
690 680 960
690 680 960

Wyjechał od razu na lewy pas jezdni. Uderzył w niego renault (zdjęcia)

Wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, postanowił od razu zająć lewy pas jezdni. Zajechał jednak drogę poruszającemu się nim kierowcy.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 11:25 na ul. Filaretów w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Jutrzenki zderzyły się dwa samochody osobowe: seat i renault. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący seatem starszy mężczyzna wyjeżdżał z ul. Jutrzenki i wykonywał manewr skrętu w prawo, w ul. Filaretów. Wjechał jednak od razu na lewy pas jezdni, gdzie zajechał drogę kierowcy renaulta. Nie zdołał on zatrzymać auta i z impetem wjechał w tył seata.

Podróżującym pojazdami osobom nic się nie stało. Badanie alkomatem wykazało, że obaj kierowcy byli trzeźwi. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Częściowo nieprzejezdny jest jeden pas jezdni w stronę ul. Jana Pawła II.

Wyjechał od razu na lewy pas jezdni. Uderzył w niego renault (zdjęcia)

Wyjechał od razu na lewy pas jezdni. Uderzył w niego renault (zdjęcia)

Wyjechał od razu na lewy pas jezdni. Uderzył w niego renault (zdjęcia)

Wyjechał od razu na lewy pas jezdni. Uderzył w niego renault (zdjęcia)

Wyjechał od razu na lewy pas jezdni. Uderzył w niego renault (zdjęcia)

Wyjechał od razu na lewy pas jezdni. Uderzył w niego renault (zdjęcia)

(fot. lublin112)

23 komentarze

  1. Dziadek w kaszkiecie i wszystko jasne kuwa , jeszcze pewnie rybkę miał na tylnej klapie.

  2. akurat czasem wjeżdża się na lewy pas od razu, bo prawym ktoś już się powoli toczy do skrętu w prawo na światłach albo nawet w Jutrzenki a lewy pas jest wolny
    wszystko zależy od sytuacji, tylko trzeba tą sytuację widzieć, taki szczegół

  3. Mam nadzieję, że jeden się nauczy, że jak się włącza do ruchu to trzeba ustąpić pierwszeństwa a drugi, że nawet jak się ma pierwszeństwo to trzeba myśleć a nie jechać na pałę. Bo zamiast na dziadka w seacie można trafić na naćpanego Sebę w BMW i wylądować na cmentarzu.