Niedziela, 19 maja 202419/05/2024
690 680 960
690 680 960

Wjechała pod prąd. Wylądowała w barierkach

W środowe popołudnie kierująca samochodem osobowym staranowała barierki na ulicy Kunickiego. Były utrudnienia w ruchu.

Do tego nietypowego zdarzenia doszło około godziny 15-tej w Lublinie. Kierująca oplem astrą, wyjeżdżając z ulicy Mickiewicza skręcała w kierunku Abramowic. Jednak podczas tego manewru wjechała w ulicę Kunickiego pod prąd. Jak wyjaśniali nam świadkowie zdarzenia, kierująca widząc jadące wprost na nią samochody, których kierowcy zaczęli na dodatek trąbić, skręciła gwałtownie w prawą stronę, w wyniku czego staranowała dzielące pasy jezdni metalowe barierki.

Auto utknęło na środku ul. Kunickiego w wyniku czego tworzyły się spore korki. Uwięziony na metalowym słupku opel nie był w stanie samodzielnie zjechać, dopiero pomoc kilku mężczyzn, którzy zepchnęli pojazd spowodowała, że oba pasy jezdni znów były przejezdne.

Jak wyjaśniali nam okoliczni mieszkańcy, w tym miejscu kierowcy bardzo często usiłują wjeżdżać pod prąd. -Raz mnie taki o mało nie potrącił jak rozpędzony wjechał pod prąd na przejście dla pieszych. -tłumaczy pan Wojciech. Również taksówkarze z pobliskiego postoju potwierdzają jego słowa. -Prym wiodą kierowcy spoza Lublina, jednak nie brakuje również aut na lubelskich numerach. Po prostu nie patrzą na znaki, zwłaszcza gdy na późnym pomarańczowym chcą przeskoczyć skrzyżowanie to się później tak kończy- dodaje jeden z nich.

Kierującej w wyniku zdarzenia nic się nie stało.

Informację o zdarzeniu dostaliśmy od czytelnika. Emil DZIĘKUJEMY !

null
null
(fot. lublin112)
2014-02-05 17:34:26

9 komentarzy

    • A co TY taki nie omylny jesteś? Żal mi CIEBIE.

      • nikt nie jest nie omylny 🙂 ALE K***A JECHAĆ POD PRĄD ??? 😀 Błahahahahahahahahahahaha umieram jak słyszę o takich sytuacjach 😀

      • jełopie omylny nie omylny trzeba patrzec co sie robi na drodze a nie klapki na oczy i bo ja jade mogła kogoś zabić debi……lu ciekaw jestem co bys powiedział weżdzając w nią na czołówkę jadąc z dzieckiem, które przez taką tempą babe zginie, dalej byś mówił, że każdy może się pomylić?

  1. Wiecie co jesteście żałośni skupcie się na swoich grzeszkach , wszyscy jesteście tacy cwani i nieomylni ale przez internet a jak policja was zatrzyma czy coś jest nietak z waszej strony to dupa w tył albo łeb w piasek.

    • Trzeba się umieć przyznać do błędów, a umiejętność przegrywania to też cenna cecha.
      A tej „męczenniczce” sportu motorowego powinni kazać zapłacić za zniszczony płotek.

  2. po 1. to ruch wcale nie był zablokowany
    po 2. nie kilku tylko dwóch mężczyzn
    po 3. zamiast robić zdjęcia, autor sam mógł pomóc, podobnie taksówkarze..
    byłam świadkiem i wiem jak było.. pomógł mój chłopak.. a tu takie wielkie halo.. było tylu gapiów, że nikt nie pomyślał, aby udzielić pomocy..

  3. Do komentarzy to wielu , a z tym udzieleniem pomocy to masz rację każdy się odwraca że niby nie widział, ale jednak ciekawy.