Czwartek, 23 lipca 202623/07/2026
690 680 960
690 680 960

Ukradł volkswagena i ugrzązł na leśnej drodze. 33-latek miał blisko 3 promile

33-letni mieszkaniec gminy Tyszowce odpowie za kradzież samochodu oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna wykorzystał pozostawione w stacyjce kluczyki i odjechał volkswagenem należącym do znajomego. Jego ucieczka zakończyła się na leśnej drodze, gdzie samochód ugrzązł w błocie.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem, 20 lipca, na terenie gminy Tyszowce. Z jednej z posesji skradziony został Volkswagen Passat. Samochód był otwarty, a właściciel pozostawił kluczyki w stacyjce.

33-latek wykorzystał okazję, wsiadł do auta i odjechał w nieznanym kierunku. Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci z Posterunku Policji w Tyszowcach natychmiast rozpoczęli poszukiwania zarówno pojazdu, jak i osoby odpowiedzialnej za jego kradzież.

Skradziony samochód ugrzązł w błocie

Jak przekazała młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim:

– Do zdarzenia doszło w poniedziałek w godzinach wieczornych na terenie gminy Tyszowce. Policjanci z Posterunku w Tyszowcach uzyskali informacje, że z jednej z posesji na terenie gminy Tyszowce został skradziony Volkswagen Passat. Natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawcy i skradzionego pojazdu.

Mundurowi odnaleźli samochód kilka kilometrów od miejsca kradzieży. Pojazd znajdował się na jednej z leśnych dróg.

– Mundurowi kilka kilometrów od miejsca kradzieży zauważyli skradzione auto. Jak się okazało, amator cudzego mienia miał pecha, ponieważ pojazd ugrzązł w błocie na jednej z leśnych dróg. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna w organizmie miał blisko 3 promile alkoholu – poinformowała młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska.

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty

33-latek został zatrzymany przez policjantów. Po wytrzeźwieniu przedstawiono mu zarzuty kradzieży samochodu oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Mieszkaniec gminy Tyszowce przyznał się do winy. Nie potrafił jednak racjonalnie wyjaśnić swojego postępowania.

– Został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Odpowie za kradzież auta oraz kierowanie w stanie nietrzeźwości. 33-letni mieszkaniec gminy Tyszowce przyznał się do winy. Nie był w stanie racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania, ponieważ jak twierdził był pod wpływem alkoholu – dodała przedstawicielka tomaszowskiej policji.

Grozi mu kara więzienia, grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów

Za kradzież samochodu 33-latkowi grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Odpowie również za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.

– Zgodnie z obowiązującymi przepisami kradzież zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności, a kierowanie w stanie nietrzeźwości to przestępstwo zagrożone karą do 3 lat więzienia, zakazem kierowania pojazdami oraz wysoką grzywną – podkreśliła młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska.

O dalszym losie 33-letniego mieszkańca gminy Tyszowce zdecyduje sąd.

Źródło: Policja Tomaszów Lubelski

2 komentarze

  1. Ocena: 0

    Mieszkańcy gminy Tyszowce (płci obojga i byle jakiej) jak sie nawalicie jak bąki nie kradnijcie żadnych autek bo odpowiecie za kradzież samochodu oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.

  2. Ocena: -3

    Dziwne, za kradzież tego samochodu grozi mu pięć lat więzienia, a przecież kradzież mienia o wartości do 800 złotych włącznie jest kwalifikowana jako wykroczenie, a nie przestępstwo.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia