Piątek, 24 maja 202424/05/2024
690 680 960
690 680 960

Strażnicy miejscy kontrolowali piec, natrafili na chronione ptaki

We wtorek strażnicy miejscy podczas kontroli jednej z posesji przy ul. Zadębie natrafili na chronione ptaki. Policjanci ustalają w jakich okolicznościach mieszkający tam mężczyzna wszedł w ich posiadanie.

W miniony wtorek funkcjonariusze Straży Miejskiej z Eko-Patrolu, podczas kontroli pieca na jednej z posesji w rejonie ul. Zadębie zauważyli w pomieszczeniu trzy klatki z ptakami.

Jak nas poinformował Robert Gogola z lubelskiej Straży Miejskiej, mężczyzna trzymał w klatkach ptaki objęte ochroną, szczygły i czyża. Na posesji znajdowały się również siatka i podbierak, które mogły być wykorzystywane do łowienia ptaków

O sprawie poinformowano lubelskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt, policję oraz Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Lublinie. Ptaki odebrano mężczyźnie i przewieziono do RDOŚ,  gdzie zostały zbadane przez ornitologa i zaobrączkowane, a następnie wypuszczone na wolność.

– Podczas kontroli stwierdzono spalanie w piecu sklejki oraz płyt meblowych, za co właściciel został ukarany mandatem – wyjaśnia Robert Gogola.

Sprawę prowadzi VI komisariat policji w Lublinie. Wkrótce mężczyzna może usłyszeć zarzuty.

2017-03-02 09:15:30
(fot. Bartek Gorzkowski, SM Lublin)

18 komentarzy

  1. Wystarczy skontrolować, gdzie trafiają odpady ze stolarni lubelskich marketów budowlanych. Jeśli nie na wysypisko to do pieców pracowników. Ciekawe, czy dalej funkcjonują listy chętnych do odbioru. Tyle toksyn i syfu co z palonych płyt wiórowych jest uwalnianych, nawet kiepskiej jakości importowany węgiel nie wydziela. Te ptaki zastępowały mu czujniki, jak kiedyś w kopalniach.

  2. Zielony ludzik

    W tym przypadku strażnicy zachowali się właściwie – nie tylko wspomogli fundusz 500+, ale i uwolnili z niewoli ptaki.
    O ochronie środowiska nawet nie wspomnę – każdy widzi, że smog znacznie mniejszy.

  3. Mamy teraz taki czasy że najlepiej udawać że nikogo nie ma w domu. A najlepiej udawać że nikogo nie ma w domu… takie czasy musimy udawać że nas nie ma..!

  4. powiadomić fundacje niech wystąpi w obronie ptaków i dowalić dziadowi dla przykładu!!1

  5. a od kiedy to straż miejska ma prawo wchodzić do domu? Jakieś CBA bis?

  6. To idzie za daleko

    Gdzie jest wolność człowieka ?, jeśli każdy może wejść i zaglądać do prywatnych pomieszczeń

  7. trzymal ptaki zeby w lecie lapaly muchy i komary a wtedy nie musi pryskac trucizna – teraz ich zywi za darmo pozniej musza odpracowac a oni mu zabrali wiec w lecie bedzie pryskal i nas trul ale dlaczego nas ?

  8. Gadu gadu o spalaniu a wystarczy pojechać pod ciepłownię na Inżynierską i popatrzeć jak jest spalany najgorszy sort węgla czyli miał zresztą jak w większości elektrociepłowni w całym kraju, więc ty Smogulubelski idź tam protestować , a nakładanie na kogoś kto palił płyty meblowe w jakiś małym kociołku to już szczyt. Przestańmy się w końcu podniecać tym smogiem . Zaznaczam /dla tych z ochrony przyrody/ że żyję ekologicznie ogrzewam gazem i nie wyrzucam śmieci do lasu

    • Powiem wam tak niewiecie jak bylo a piszecie glupoty zeby dowalili mu kare zate ptaki, ja tego czlowieka znam i to bardzo dobrze on tymi ptakami sie opiekowal bo jjdnego znalazl ledwie rzywego poturbowanego najprawdopodobnie przez kota drugiego zlapal bo niemugł latac miał cos ze skrzydłem a trzeciego ktos mu przyniusł zeby sie nim zaopiekowal bo tez był ledwo zywy.szkoda ze juz nie zrobili zdjecia ile ten czlowiek tam mial przeruznych witamin dla tych zwiezat.chciał ratowac zwiezeta i teraz jeszcze zato zaplaci kare :/ ptaki to jego zamilowanie posiada ponad 200gołębi i raczej zna die troche natym wiec ludzie jak niewiecie to niepiszcie głupot bo człowiek za swoja dobroć i miłość do tych zwiezat bedzie musiał teraz zapłacić kare i gdzie ta sprawiedliwość?

    • Ciepłownia ma elektrofiltry i inne filtry cząstek stałych na kominie. W domowym kociołku co wypalisz leci bezpośrednio do atmosfery. Dodatkowo jest prowadzony stały monitoring jakości węgla w laboratorium na terenie elektrociepłowni. Obowiązują ich też normy spalania. Nie ma co porównywać spalania w gospodarstwach domowych z tym przemysłowym.

  9. Straż Miejska nie ma prawa wejść na prywatną posesje. Ludzie wpuszczają Straż dobrowolnie bo się boją tych dziadów.

  10. skad oni biora takich "inteligentnych "?

    Siatka i podbierak do łapania ptaków …pogratulować „inteligencji ” strażnikom