Niedziela, 21 lipca 202421/07/2024
690 680 960
690 680 960

Śmigłowiec z Dęblina rozbił się pod Sochaczewem

W miejscowości Sielice w pobliżu lotniska pod Sochaczewem rozbił się śmigłowiec z Dęblina. Na szczęście dwie osoby lecące maszyną przeżyły.

Do wypadku doszło we wtorek wieczorem w miejscowości Sielice pod Sochaczewem. Lecący na niskiej wysokości niewielki śmigłowiec w pewnym momencie runął na ziemię. Na miejsce natychmiast przyjechały służby ratunkowe. Na szczęście okazało się, że żadna z dwóch osób znajdujących się w maszynie nie odniosła poważniejszych obrażeń ciała.

Jak ustaliliśmy, był to śmigłowiec należący do jednej z firm mających swoją siedzibę na terenie Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. Zajmuje się ona szkoleniami pilotów. W śmigłowcu znajdował się właśnie instruktor oraz uczeń.

Choć maszyna została poważnie zniszczona, to obu mężczyznom praktycznie nic się nie stało. Zawdzięczają to niskiej wysokości na jakiej znajdował się śmigłowiec a także temu, że runął on na jedno z pól.

Nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną wypadku. Na miejsce ma przyjechać Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, która będzie ustalała okoliczności zdarzenia.

Informację o wypadku otrzymaliśmy od czytelnika. DZIĘKUJEMY!

(fot. lublin112- zdjęcie ilustracyjne)
2015-09-08 21:40:10

Jeden komentarz

  1. Teraz już pewnie uczeń nie stanie się pilotem, a instruktor przestanie nim być, bo jak pojawi się Szanowna Komisja d/s Badania… to ona już tak wybada żeby było korzystnie dla firmy , która straciła sprzęt.

Z kraju

Sport