Sama skóra i kości. Dwa psy w tragicznym stanie odebrano mieszkańcowi Sławinka

Psy odebrane jednemu z mieszkańców Sławinka były w tak tragicznym stanie, że istnieje obawa, iż jeden z nich może nie przeżyć. Zwierzęta już na pierwszy rzut oka wyglądały fatalnie. W ostatniej chwili trafiły pod opiekę lekarzy.

W środę przed południem członkowie Fundacji na Rzecz Ochrony Zwierząt EX LEGE wraz z policją przeprowadzili interwencję przy ulicy Czeremchowej w Lublinie. W jednym z mieszkań przebywał mężczyzna w towarzystwie dwóch psów, które już na pierwszy rzut oka wyglądały tragicznie. Mieszkańcom budynku doskwierał także okropny fetor wydobywający się z mieszkania. – Przechodząc po klatce schodowej zbierało się na wymioty – tłumaczą sąsiedzi. Aby choć trochę zminimalizować odór, okna na klatce schodowej były ciągle otwarte, zaś na poręczach umieszczono zawieszki zapachowe.

Liczne upominania uciążliwego sąsiada nie skutkowały. Nikomu nie otwierał on drzwi, z domu wychodził głównie nocami. W końcu o pomoc poproszono odpowiednie służby. Do mieszkania udało się dostać dopiero po kilkudziesięciu minutach. W środku panował taki odór, iż prowadzący czynności pracowali w specjalnych maseczkach. Często także wychodzili na zewnątrz, aby zaczerpnąć świeżego powietrza. – Teraz to już i tak jest o wiele lepiej. Musiał się dowiedzieć o waszym przyjeździe, gdyż wczoraj przez cały dzień intensywnie sprzątał mieszkanie – tłumaczyła jedna z sąsiadek.

W mieszkaniu znajdowały się dwa psy, które były w tragicznym stanie. Nie mogły o własnych siłach się poruszać, stan jednego z nich jest tak fatalny, że istnieje obawa o jego życie. Zwierzęta zostały odebrane właścicielowi i przetransportowano je do kliniki weterynaryjnej, gdzie przechodzą specjalistyczne badania. – Jeden z psów jest w złym stanie, drugi w tragicznym. Nie wiadomo czy w ogóle przeżyje. Nawet lekarze, którzy mają na co dzień styczność z chorymi psami, byli w szoku, że można było je doprowadzić do takiego stanu – wyjaśniała nam Marta Włosek z Fundacji EX LEGE.
14100493_1107296812673805_5726037886928747940_n
Co ważne, psy pochodzą z certyfikowanych lubelskich hodowli FCI. Wcześniej były normalnie leczone, o czym świadczą liczne dokumenty. Lecz później właściciel tylko co jakiś czas pojawiał się z nimi u lekarza weterynarii.

– Lekarze wystawiali zalecenia dotyczące dalszego leczenia, wiele z nich opatrzone było klauzulą „PILNE”. Mężczyzna do żadnego z nich się nie dostosował. Do tego znaleźliśmy pliki recept, jednak żadna z nich nie została zrealizowana – tłumaczyli nam członkowie Fundacji. Oba psy przechodzą teraz specjalistyczną diagnostykę, aby można było wdrożyć odpowiednie leczenie. Lekarze mają nadzieję, że uda się oba uratować.

Policyjne czynności trwały w mieszkaniu mężczyzny przez kilka godzin. Na miejsce wezwano także pracowników lubelskiego sanepidu oraz zarząd spółdzielni mieszkaniowej. W ciągu najbliższych dni zapadnie decyzja, czy mężczyzna usłyszy zarzuty.

(fot. lublin112, Fundacja Ex Lege)
2016-08-24 21:00:16

Zobacz również

54 komentarze

  1. Potraktowac tego „wlasciciela„ tak samo jak on portaktowal te biedne zwierzęta , albo i jeszcze gorzej za jaja i do wora !!!!!!!!!!!

    • Fajnie by było. Mogę ufundować wór. Niektórzy ludzie to najgorsze ścierwa na tej planecie.
      Ale wróćmy na ziemię i do wolskich realiów – nic temu szmatławcowi nie zrobią. Co najwyżej mandat zapłaci 100zł. No po prostu kara, która go dobije… Rzygać się chce.

    • Dokładnie, zgadzam się ! Ile jeszcze będziemy patrzeć na bezkarne, bestialsko traktowane zwierzęta ???

  2. Brak słów, przymusowe leczenie psychiatryczne dla tego pana bo to przechodzi ludzkie pojęcie.

  3. Zwyrol.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  4. Ja przygarnelam na wiosnę suczke a ona już odwdzięczyla się z nawiązką….. 3 piękne pieski zaczynają rozrabiac… Chętnie oddam dobrym ludziom

  5. Swoją drogą to czu sąsiedzi nie wiedzieli ze tam są psy? To nie są małe pieski, a skoro w dzień z mini nie wychodził z resztą pewnie wcale z psami nie wychodził to przecież juz jest podejrzane.

    • Dokladnie dlaczego sasiedzi tak pozno zareagowali? Zamiast zawieszac zapachy na klatce to powinni wczesniej powiadomic sluzby

      • Wiedzieli, reagowali, zwracali uwagę. Dochodziło do rękoczynów, gość ewidentnie miał/ma problemy ze swoją psychiką, bo kto normalny wyskakuje z łomem na sąsiadów po zwróceniu uwagi na to, że fetor bije z jego mieszkania? Wszyscy otwierali okna, a on tylko czekał, aż nikogo nie będzie na klatce i je dokładnie zamykał. W ostatnich tygodniach szyby były nawet umazane czymś śmierdzącym jak mocz. Niech mi ktoś w takim razie powie, dlaczego były wyczyszczone zgłoszenia na policji? Czy ma to związek z tym, że ów palant miał gdzieś plecy? Mieszkańcy tej klatki i tak przechodzili katusze przez ostatnie miesiące. KAŻDY REAGOWAŁ.

        • czyli wszystko wskazuje na to, że Właściciel tez chory, tylko na głowę, więc pozostaje pytanie dlaczego nikt nie zgłosił na Policję lub do MOPRu jakiegoś, że mieszka tam chory człowiek?

          • mopr był juz powiadomiony chyba już w 2013r.a Policja temat znała, bo interwencje często bywały. Spółdzielnia tez temat znała, ale ówczesny prezes nie reagował odpowiednio. Ten człowiek terroryzował sasiadów i czuł się bezkarny. Sąsiedzi reagowali ale nie czuli pomocy…niestety

      • Mieszkańcy tej klatki już dawno poruszyli niebo i ziemię, bo nie dało się w tym smrodzie żyć. Niestety nikt nie chciał pomóc, aż do dzisiaj.

      • Proszę się zastanowić zanim ktoś coś napisze! Sprawa ta byłą i jeszcze jest na tyle ciężka, iż właścicielka lokalu (matka prawdopodobnie chorego psychicznie właściciela psów) jest psychiatrą i kuratorem w więzieniu i która to prawdopodobnie przez swoje różne znajomości skutecznie blokuje wszelkie działania. Wszystko było od kilku lat zgłaszane na Policję (w tym do Dzielnicowego osiedla kilkudziesięcio krotnie – ostatnia interwencja z 17.08 b.r Pan funkcjonariusz z komisariatu V stwierdził: „psy wyglądają dobrze i nie wyróżniają się niczym …”), instytutu ochrony nad zwierzętami (innych niż EX LEGE) kilkukrotnie tel. i drogą mailową, sanepidu (kilku krotnie), spółdzielni mieszkaniowej etc. Brak do obecnej chwili było reakcji jakiej kolkwiek z wymienionych wyżej służb. Właściciel psów ukrywał się, zamykał ciągle okna, smarował je fekaliami żeby ich nie otwierać, naklejał na klamki włosy łonowe, i smarował same klamki tłustymi mazidłami, jak również próbował kilkukrotnie zaklejąc ramy okienne klejem na klatce schodowej, u siebie w mieszkaniu praktycznie nigdy nie otwierał okien ani nie palił światła, niestety jak otwierał drzwi wychodząc w nocą gdy nikt nie widzi na spacer to ulatniał się fetor, który przez kilka godzin nie można było wybawić. Jak lokatorzy zgłaszali mu uwagę to próbował ich zastraszać, jednego pobił łomem – zgłosić to na policję i do prokuratury niestety”z tytułu niskiej szkodliwości czynu sprawa została umożona”. Nikomu nie otwierał drzwi. Jedna z sąsiadek jak wezwała służby interwencyjne to przyjechały po czym jak się ukrywał i nie chciał otworzyć drzwi to proszono ze strony lokatorów o wejście siłą, wtedy jeden z szanownych panów policjantów powiedział:”nie możemy wejść, a jak na prośbę byśmy weszli i okaże się, iż wszystko jest OK to zostaniecie obciążeni kosztami interwencji i wszelkich napraw…” – brak słów proszę Państwa. Niestety polskie służby tak działają a nadzwyczaj wybitni ludzie pracują w policji którzy tłumaczą się iż nie są w stanie nic zrobić. Dopiero „z nieba” spadła nam Fundacja EX LEGE, która w expresowy sposób zajęła się sprawą psów. Pozostaje jeszcze kwestia zastraszeń i pobić – napisane są pisma do ww instytucji i odwołania do prokuratury – CZEKAMY… Może ten komentarz ktoś dodatkowo przeczyta i zainteresuje się dodatkowo tą sprawą…

        • Pokemon kuba ze starym bmw z kunickiego

          Matka jest psychiatra i wlasnemi psychicznemu synowi nie potrafi pomoc ? Widac, ze kiepski z niej lekarz a swoja droga skoro tak smierdzialo w mieszkaniu to jak facet wytrzymywal caly dzien w tym smrodzie.

        • no to sprawa się wyjaśniła prawdopodobnie dzięki Twojemu wpisowi, dzięki…

        • Proponuję zainteresować się służbami jak: komisariat V policji w Lublinie (Pan Dzielnicowy, oraz osoby z interwencji którzy przyjeżdżali tylko na wezwania „prześladowanego przez sąsiadów” właściciela psów i nie chcieli się nawet wylegitymować i spisywać notatek policyjnych – tylko „odfajkować przyjazd”), którzy nic do tej pory nie robili i lekceważyli donosy od kilku lat. To samo dotyczy się „sanepidu”, MOPR, jak również instytucji ochrony zwierząt z m-cowości Romanówka i spółdzielni mieszkaniowej, która do obecnej chwili nie usunęła fekaliów z ram okiennych pozalewanych i wysmarowanych przez właściciela psów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  6. Zastanawiam się na co ‚to’ chodzi po ziemi..
    Skoro nie umiał zadbać o siebie to chociaż mógł oddać komuś psy, które nie musiałaby tyle cierpieć. Ludzie to jedyne istoty, które potrafią krzywdzić z premedytacja. Liczne na to, ze dostanie odpowiednią kare do popełnionego czynu. Karma wróci.

    • Miejmy nadzieje, ale niestety polskie realia sa takie ze dostanie 50zl kary i psy wroca do tego oprawcy.

  7. Pierd… Żeby go tak teraz złapać i zaje…! Psiaki trzymajcie się , a właściciela mam nadzieje, ze spotka surowa kara !

  8. KONKRETNY pewnie się cieszy, a może to on w ogóle.

  9. jak można doprowadzić do takiego stanu psiaka. On czuje, tak samo jak człowiek, że coś go boli.

    • W drugą stronę też można przesadzić
      Jak się czasem widzi taką babcie na chodniku co ciągnie na smyczy niby psa ale bardziej to przypomina taką małą beczkę
      Nie ma na to paragrafu ?
      Czy to jest przekarmienie z miłości ?

  10. W końcu się dobrali do tego matoła. I mam wrażenie, że nie jest z tym gościem wszystko ok, bo każdy normalny człowiek widząc w jakim stanie jest jego podopieczny (ba, czy w ogóle by do takiego stanu doprowadził?), reagowałby u weterynarza. Tutaj nic. Recepty i diagnozy były, a właściciel zamiast leczyć swoje psiaki (i przy okazji siebie) wolał prowadzić „dywersję” wobec swoich sąsiadów. Chował się do mieszkania, gdy tylko usłyszał, że ktoś inny wychodzi na innym piętrze. Kiedy okna były otwierane, on czekał aż sąsiad przejdzie i zamykał je. Sprawa była wielokrotnie zgłaszana. Policja przyjeżdżała, były różne służby, nawet straż pożarna, by dostać się do mieszkania. Mimo to, ten gość miał czelność innym zarzucać, że się na niego uwzięli, jest zastraszany, a w najgorszych przypadkach rzucał się z pięściami na sąsiadów (głównie na kobiety ._.). Cieszę się, że sprawa się tak potoczyła i mam nadzieję, że stanie przed sądem za to co zrobił z tymi zwierzętami, a spółdzielnia też pociągnie go do odpowiedzialności za to, co zrobił z tym blokiem.

  11. Czy ktoś z Was orientuje się może, czy jeśli Pieski doszły by choć trochę do siebie była by możliwość adoptowania ich? Chciała bym zapewnić im spokojny dom

  12. Pokazać gębę tego gościa na zdjęciach niech ludzie z osiedla wiedzą o kretynie !!!!!!!!!!!!!!

  13. Jeśli ktoś kocha zwierzęta to nie trzyma ich w 30 mkw. Nie ważne jak dobrze się nimi zajmuje – zwierzę się męczy. Na telefony o uwiazaniu dużego psa na krótkim sznurku, na cały dzień pod blokiem, straż miejska NIE REAGUJE.

  14. Skur..iel !!!!

  15. wydaje mi się, że jakiś czas temu widziałam tego psa z właścicielem na Stefczyka, czy to możliwe? przywiózł go chyba normalny facet srebrnym samochodem, widok psa-tragedia!!

    • Jak koleś w czapeczce i biały peugeot to on…

      • Tak, ok 35lat w czapeczce. Straszne jest to, że chory człowiek prowadzi auto. To jest b.niebezpieczne narzędzie w „rękach” tego człowieka. Mam nadz, ze ktoś coś z tym problemem wreszcie zrobi bo kwestia czasu i dojdzie do tragedii. Teraz jak mu psy odebrali sąsiedzi są zagrożeni i mogą czuć uzasadnione obawy o swoje zdrowie a nawet życie (skoro były już sytuacje, że ten człowiek naruszał nietykalność i był agresywny)

  16. ktos z Nałęczowa

    Żeby nie było nie bronię tego zwyrodnialca ale sama wiem jak trudno jest zainteresować odpowiednie do tego typu działań służby. Mam sąsiada u którego pies codziennie po kilka razy okropnie wyje ..
    Czasem aż serce boli tego słuchać, takiego wręcz błagalnego !
    Pewnego razu w nocy ok 1 nie wytrzymałam i zadzwoniłam na 997 i co usłyszałam ” Jak Pani sobie wyobraża przemówić psu do rozumu żeby nie wył ?” , ” Myśli Pani że ktoś o tej porze wpuści funkcjonariuszy na posesję?” – z wielką łachą przyjął zgłoszenie a po 15 minutach przyjechał radiowóz, wyszło dwóch panów z latarkami poświecili po trawie i pojechali sobie.
    Na drugi dzień to samo jak pies wył tak wyje.
    Tak się złożyło, że wczoraj jednego psa tych ludzi zabił – potrącił samochód, właściciel jedynie zabrał psa na pobocze i sobie poszedł, dzwonię na straż miejską informuję o tym potrąconym i tym drugim co wyje – i co po pół godziny raczy ktoś przyjechać. Za jakiś czas dostaję telefon, Pan który był na interwencji informuje że był piesek nie żyje i właściciel go zabrał. A co do drugiego psa to nic mu się nie dzieje, nie jest weterynarzem ale według niego pies wygląda dobrze , ma długi łańcuch !!! Więc ja na to czy widziała miski, czy pies ma wodę i jedzenie – cisza, psu nic złego się nie dzieje
    Problem w tym że jak mógł widzieć psa nie podchodząc do niego ??? Byłam na polu i widziałam jak podjechał do tych ludzi pod dom ale na podwórko nie wchodził. A tak w ogóle usłyszałam że to nie uzasadniona interwencja.
    Tak jest w Nałęczowie pięknym uzdrowisku !!!!!
    Ręce opadają – pies jak wył tak wyje tyle że teraz mam wrażenie że gdzieś go zamknęli …

  17. Naiwni jesteście że to już koniec udręki sąsiadów.
    Skoro mamusia psychiatra a synek chory psychicznie to musicie wiedzieć że to w tym kraju wystarczy żeby być bezkarnym.
    Gość kupi sobie następnego psa albo posprowadza wszystkie koty z okolicy i smrodek wróci.
    Proponuję tylko składkę na innego z papierami który z tym lokatorem porządek zrobi.

  18. Fundacja EX LEGE jest dość młodą fundacją, ale prężnie działającą,często czytam o różnych interwencjach.Potrzebują funduszy na dalszą działalność.Sama oczywiście przelałam symboliczna kwotę niewielką ale będzie wpłacana systematycznie.Zachęcam każdego,kto może wspomóc o przelewanie nawet niewielkich kwot.

  19. dziwne czasy! Nikt nie przejmuje się biednym chorym człowiekiem,za to psami zajęto się momentalnie! Do tego zoofile podsycani przez pismaków dają upust nienawiści do chorego człowieka, żeby mieć dobrze nie żeby pomóc. No i na koniec zwierzęta pierwszedoczekały się pomocy -człowiek nie-o taki świat wam chodzi?Aborcja ? dla ludzi tak , dla małp człekokształtnych w Hiszpanni już zakaz! Oj Ludziska , zły z was szydzi!

    • Wyzywasz od pismaków, czyli miłosierny katol z ciebie. Pokaż je i sam się zajmij tym biednym, chorym człowiekiem, niech nie pozostanie tobie obojętny, bo masz w sobie ogromne pokłady empatii, możesz swojego proboszcza poprosić o pomoc, na pewno nie odmówi. Wierzę w waszą pomoc i okazane miłosierdzie, jak i w to, że nie ograniczysz się tylko do plucia przed monitorem.

    • jaki biedny człowiek ? a matki on nie ma zeby sie nim zajęła? idz sam na leczenie do dobrego lekarza od glowy bo wypisujesz takie brednie, ciemnogród !!! biedne to są dzieci chore na onkologii palmusie!!!!!!

  20. Człowiek jak widać nie potrzebował pomocy skoro potrafił jeszcze łomem wywijać, a pomoc należy się słabszym. Faktycznie taki on strasznie biedny gdzie skazywał na cierpienie niczemu winne pieski i codziennie przyglądał się ich cierpieniu!

  21. Najlepiej zrobić z []….a psychicznego żeby uniknął kary.Ale wcześniej czy póżniej sprawiedliwość go do padnie.Zdychaj frajerze w podobnych cierpieniach do jakich doprowadziłeś psiaki.

  22. O Boze gdzie jestes? W takim miescie jak Lublin – gdzie i KUL i masa klechow,
    gdzie kosciol stoi za kosciolem ,gdzie katolik poganiania katolikiem nie znalazl sie nikt kto by zauwazyl,i zameldowal ze wlasciciel (sk……. oprawca) znecanie sie nad psiakami.
    Ale teraz najwazniejsza jest opieka i
    „Postawienie” tych bidakow na wszystkie cztery lappy.Oby sie udalo.
    A ch….wlasciciel do klatki i klucz
    .wyrzucic a jego powiesc za meskie
    atrybuty (chociaz watpie zeby je mial)
    bo gdyby je mial to psiaki nie bylyby tak zaniedbane.
    Trzymam mono kciuki zeby sie udalo te psiaki uratowac. Zdrowie cie kochani .!!!
    A lekarzom wetom.zycze powodzenia.
    Tak dla podpowiedzi to jest wLublinie
    wydzielanie weterynaryjny – gdzie moze znajdziecie chetnych praktyka nowym do opieki nad tymi psiaka mi.

  23. gosc powinien spedzic swoje zycie w zamknietej placowce gdzie tacy jak on z uszkodzonymi glowkami siedza, matka sama tez chyba wymaga leczenia bo jak mozna do tego doprowadzic, najlepiej pokoj 2 osobowy w psychiatryku, szkoda zwierzakow na takich zwyrodnialcow i choroba nie tlumaczy bo matka wiedziala o tym ze synus chory a nic z tym nie zrobila, rece opadaja, teraz na szczescie nie przejdzie jej dzialanie i bardzo dobrze bo skonczyly sie znajomosci i cwaniakowanie

  24. Do [email protected] jak chory się nazywa? i jego sławetna matka?

  25. Szkoda tylko,że tak późno zareagowali sąsiedzi.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7302zł 0.48%
    • GBP 4.8906zł 0.23%
    • EUR 4.2966zł 0.07%
    • CHF 3.7543zł 0.23%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Centymetry od zderzenia i idealny komentarz radiowy (wideo)
    W kilkanaście sekund ukradli dwa rowery o wartości 35 tys. złotych (wideo)
    Briefing prasowy prezydenta Lublina i przedstawiciela policji po Marszu Równości (wideo)
    Lublin w jesiennej scenerii (NAGRANIE Z DRONA)
    Oświadczenie Krzysztofa Żuka dotyczące zgromadzeń w dniu 13 października (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Dzień Otwarty Targów Ochrony Granic „GRANICE” już 25 października. Wstęp wolny!
    Chcesz poczuć się jak w wehikule czasu? W ostatni weekend października będzie to możliwe!
    W ten weekend nie możesz się nudzić! Sprawdź wydarzenia w Lublinie
    W Lublinie odbędzie się pokaz mody w wykonaniu seniorów
    W Szczuczkach upamiętnią masowy mord ludności polskiej dokonany przez hitlerowców
    x

    Szanowny Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych, dzięki czemu otrzymujesz:

    Lepszą jakość strony. Możemy dostosowywać treści pasujące do poszczególnych grup odbiorców.

    Reklam jest mniej i są bardziej dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój, dzięki czemu nasz serwis nie wymaga opłat

    Twoje dane są u nas bezpieczne.Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie* przez ITLU sp z o.o. oraz naszych Partnerów, Twoich danych danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach stosowanych w Serwisach przez ITLU sp. z o.o. i Partnerów w celu marketingowym, obejmującym analitykę w celach marketingowych oraz wyświetlanie spersonalizowanych ofert, reklam i innych usług.

    Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

    Informujemy także, że poprzez korzystanie z tego Serwisu bez zmiany ustawień Twojego oprogramowania/przeglądarki wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam. Więcej przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

    Kto jest administratorem danych osobowych?

    Administratorem Twoich danych osobowych będziemy my, tj. spółka ITLU Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie oraz nasi Partnerzy (reklamodawcy).

    Szczegółowe informacje na temat celów przetwarzania

    Twoje dane uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii będziemy przetwarzać, w tym profilować:

    • w naszych celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych, w celach dokonywania analiz i badania ruchu na stronach, w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszych usług, w celu dochodzenia praw i roszczeń (podstawa: nasz prawnie uzasadniony interes),
    • w celach marketingowych naszych partnerów-reklamodawców, polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych (podstawa: Twoja zgoda).

    Jeśli wyrazisz na to zgodę nasi Partnerzy będą przetwarzali, w tym też profilowali Twoje dane osobowe uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii w celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie a także badań analitycznych w tych celach.

    Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.

    Twoje prawa

    Jeśli wyraziłeś zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych możesz ją zawsze cofnąć.

    Przysługuje Ci też prawo dostępu do Twoich danych, prawo do ich sprostowania, usuwania, prawo do przenoszenia danych, wyrażenia sprzeciwu, prawo do ograniczenia przetwarzania. Przysługuje Ci także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym będzie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień przeczytasz tutaj.

    * Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: Twój adres IP, adres URL żądania, nazwa domeny, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z Serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu, dane zbierane w dziennikach serwera a także inne podobne informacje.