Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Siedzący na drzewie kot zaniepokoił mieszkańców. Na pomoc zwierzęciu ruszyli strażacy (zdjęcia)

Strażacy zostali zaalarmowani, że na drzewie siedzi kot i nie może zejść. Kiedy strażak wszedł na górę, zwierzę samodzielnie wróciło na ziemię.

W niedzielę wieczorem jedna z mieszkanek ul. Sokolej w Lublinie zaalarmowała straż pożarną, że na drzewie obok bloku siedzi kot. Zwierzę znajdowało się tam od ok. 4 godzin i miało mieć problemy z zejściem na ziemię.

Do działań ruszyli strażacy z JRG nr 3 oraz ze specjalistycznej grupy ratownictwa wysokościowego. Jeden ze strażaków za pomocą technik linowych dotarł do kota.

Wtedy jednak zwierzę postanowiło samodzielnie zejść na ziemię. Przeskoczyło na sąsiednie drzewo, po czym oddaliło się w stronę pobliskich bloków.

(fot. lublin112)

29 komentarzy

  1. Ator
    Odpowiedz

    Nie wierzę jak można być takim id..tą i wzywać straż do kota na drzewie takie atrakcje tylko w mieście hahahaha.

    1. Jaja w majonezie
      Odpowiedz

      Tak tylko w mieście takie rzeczy ,a psy na łańcuchu , bez jedzenia ,wody , opieki – takie rzeczy tylko na wsi .

      1. realista
        Odpowiedz

        Do jaja w majonezie. Kot tam siedział 4 godziny bo poluje na ptaki i ma cierpliwość w przeciwieństwie do ciebie

  2. Chłop
    Odpowiedz

    Jednak miastowe to tępaki do kota straż wzywać szok.

  3. Mietek
    Odpowiedz

    Jakby za taką akcję wzywający płacił z własnej kieszeni, to by się 2x zastanowił.

  4. @@@@
    Odpowiedz

    Powinno byc nie z twoich podatkow tylko z wyplaty bac czternastki popaprancu

  5. xyz
    Odpowiedz

    Le jaja czy kts widział kota by zdechł na drzewie nie każdy co wylzie to i zlazie a jak spadnie na 4 łapy to ez mu nic bo koty tak maja- ludzie zejdzie na ziemię (bo to wy jesteście na tym drzewie)

  6. Jaja w majonezie
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze ,że są jeszcze ludzie poza tą znieczulicą. Akurat tym razem zszedł sam , ale trzeba reagować ,skoro siedział tam cztery godziny to mogło to budzić nie pokój. Dobrze ,że są jeszcze normalni ludzie z sercem i empatia. Jak by to dziecko było to też samo wlazło samo zlezie? A dla strażaków i tak szacun , zawsze robią dobra robotę 😉
    p.s. kto za to zapłaci ? Umówmy się ,że to z moich podatków.

    1. S.A.S.
      Odpowiedz

      A widziałeś kiedyś szkielet kota na drzewie?
      Dziecko nie ma pazurów, nie waży 4 kg, nie ma ogona do utrzymywania równowagi i nie poluje na ptaki.

  7. Obserwator
    Odpowiedz

    Kot miał niezły ubaw oglądając z góry tę całą szopkę…

  8. nie bać pis
    Odpowiedz

    To może małpa była ?
    I kto za to zapłaci , durne te ludzie . Jak wlazł to i zlezie.

    1. Jaja w majonezie
      Odpowiedz

      Małpa…może Lagun od razu ?

  9. czytelnik
    Odpowiedz

    Tym mieszczuchom w głowach się poprzewracało! Od dawna wiadomo, że koty na drzewa wchodzą i schodzą jak im się znudzi. Tego kto wzywał straż obciążyć kosztami.

    1. Kamil
      Odpowiedz

      Przeprowadza się ze wsi do miasta to kotek w domu musi być. Dramat z tymi że wsi.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia