Ceny paliw obowiązujące 6 października 2026 r. Oto maksymalne stawki na wszystkich stacjach
13:55 05-10-2026 | Autor: redakcja
Ile zapłacimy za paliwo 6 października?
Ogłoszone maksymalne ceny detaliczne wynoszą:
- benzyna 95 — 6,79 zł za litr,
- benzyna 98 — 7,66 zł za litr,
- olej napędowy — 7,82 zł za litr.
Przepisy zobowiązują wszystkie stacje paliw w kraju do przestrzegania tych limitów. Oznacza to, że benzyna i olej napędowy nie mogą być sprzedawane powyżej wskazanych stawek.
Jak długo obowiązują ogłaszane ceny?
Nowa cena maksymalna zaczyna obowiązywać następnego dnia po publikacji w Dzienniku Urzędowym „Monitor Polski”.
W przypadku weekendów, świąt i innych dni wolnych od pracy stosuje się cenę ogłoszoną w ostatnim poprzedzającym je dniu roboczym. Obowiązuje ona do kolejnego dnia roboczego, włącznie z tym dniem.
Program „CPN” do końca 2026 roku
Maksymalne ceny detaliczne są jednym z dwóch podstawowych elementów programu osłonowego „Ceny Paliwa Niżej”, określanego skrótem „CPN”. Drugim są obniżki podatków: stawki VAT na paliwa z 23 do 8 proc. oraz akcyzy. Program będzie obowiązywał do 31 grudnia 2026 r.
Kolejna odsłona pakietu ma ograniczać skutki utrzymujących się wysokich cen i niestabilnej sytuacji na światowych rynkach paliw. Na ceny ropy i produktów paliwowych wpływają napięcia geopolityczne, ograniczenia podaży oraz sytuacja na Bliskim Wschodzie, w tym wokół Cieśniny Ormuz. Konsekwencje tych zjawisk odczuwają również polscy kierowcy.
Rozwiązania osłonowe mają zmniejszać koszty tankowania i wspierać gospodarstwa domowe oraz polską gospodarkę.
Podatek od nadzwyczajnych zysków wesprze finansowanie
Finansowanie programu mają wspomóc wpływy z nowego podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Podatek obejmie wyłącznie tę część zysków, która zostanie uznana za nadzwyczajną, a nie całość dochodów tych firm.
Wystarczy spojrzeć na cenę PB i ON oraz wiedzieć jak powstaje PB i każdy w miarę inteligentny człowiek będzie widział, że cały czas nas dym a j ą ! 🙂
Wystarczy spojrzeć na cenę biletu miesięcznego. Normalny na wszystkie linie dla posiadacza karty miejskiej kosztuje: 90PLN.
Cena w weekend na Malcie PB95 była 5.88 bez żadnych pakietów mydlących oczy. Ale ludzie nadal ślepi.
W dniu, w którym Donald Tusk złożył słynną deklarację o paliwie po 5,19 zł (w wywiadzie z czerwca 2022 roku), baryłka ropy Brent kosztowała na światowych giełdach w przeliczeniu około 547,29 PLN (przy cenie ropy wynoszącej ok. 122,71 USD i kursie dolara na poziomie ok. 4,46 PLN).
Dzisiaj baryłka ropy kosztuje w przeliczeniu około 397,75 PLN (cena giełdowa surowca to 102,25 USD, a kurs dolara wynosi 3,89 PLN).
Doliczyłeś koszty transportu ekonomisto spod spożywczaka?
Koszt samego przewozu pojedynczej baryłki ropy z Zatoki wzrósł o ok. 88%, a paliw rafinowanych o 115%, na co wpływ miała gwałtownie rosnąca premia za ryzyko wojenne oraz skok cen paliwa okrętowego.
W którym europejskim kraju masz benzynę po 5,19PLN? I jak to możliwe, że w innych krajach też ten sam Tusk cenę paliw zawyża?
Widać że brak ci wiedzy odnośnie tego, co składa się na cenę paliwa i powielasz ten sam błąd logiczny. Orlen: „Tyle to nie”, czyli „Łupią nas, bo kiedyś baryłka była droższa, a mimo to paliwo tańsze”. Tylko, że wtedy było na świecie więcej czynnych mocy rafineryjnych. Dzisiaj globalną wysokość cen paliw winduje nie tyle cena baryłki, co niska dostępności rafinerii do jej przerobienia. Innymi słowy – nie tyle brakuje mąki, co piekarni do wypieczenia chleba. W ciągu roku ceny ropy wzrosły o 56%, a globalne ceny diesla o 100%
Nie wytłumaczysz.
Wieloletnia propaganda i szczucie jednych na drugich sprawiły, że ludzie nie potrafią trzeźwo myśleć i szukać prawdziwej przyczyny aktualnego stanu rzeczy.
Nikt z komentujących raczej nie zauważył, że ostatnio normy produkcji zostały przycięte o 20% zieloną dyrektywą.
Powtórzę, by wybrzmiało to odpowiednio donośnie.
W Europie wolno produkować teraz o 20% mniej paliwa niż poprzednio, bo te nasze (całej Europy!) 7% zanieczyszczenia planety ma tu jednak decydujący wpływ na cały świat..
A takie USA’ki latają w swoich potworkach z 5,7 HEMI i zrywają boki jak meczymy się z 1.0, hybrydami czy pseudo-czystymi elektrykami..
Każdy kij ma dwa końce. W sumie, nawet jeśli nastepuje „cięcie” już pomijając aspekt środowiskowy, to dobrze. Drogie paliwo przekłada się na mniejszą ilość gruzu na drodze. Typowy 800+ już nie zaleje pełnego baku, wartego polowe jego szrotu. O tego przygłupa na łysych kapciach mniej. Nowego elektryka też nie kupi, bo niby gdzie i za co go naładuje. To jest ok- wg mnie. Co prawda regulacyjnie, ale eliminuje się niebezpieczeństwo na drogach. Polityka jest ok, ale akurat ten kierunek, nawet jeśli celowo nazywany środowiskowym jak dla mnie, jeden z bardziej udanych.
Jesteś w błedzie nie brakuje rafinerii tylko jakbyś słuchał prezesa Orlenu to byś wiedział że rafinerie mają przetwarzać mniej o 30% surowca bo tak życzy sobie UE a nasz rząd z niemcem na czele podpisali właśnie takie porozumienie klimatyczne z UE! a tak wysokie ceny paliwa w UE wyglądają na jakąś zmowę cenową! Nie oficjalnie mówi się że w ten sposób chcą zmusić między innymi do kupowania tego gów… elektryków a ich normy klimatyczne doprowadziły do upadku przemysłu motoryzacyjnego w Europie. Tak przy okazji byłem we wrześniu w jednym z salonów francuskiej motoryzacji i nie chcieli mi sprzedać benzyniaka powód? nie sprzedali odpowiedniej ilości elektryków i nie mieszczą się w normach ekologicznych i jak sprzedają trzy sztuki elektryków to się odezwą do mnie będę mógł kupić!
Jeżeli Tusk nie obieca 1600+ na każde auto to nie wygra kolejnych wyborów.
Po co byla ta obniżka jak za 2 tygodnie znowu bedzie po 8.19 i 9.19
I kto tu rumakuje?
Dziwi mnie to, że prawie nikt nie mówi, a raczej nie podkreśla samego mechanizmu obniżki, a w szczególności zmiany stawiki VAT z 23 na 8. W tej chwili ON kosztuje 7,24 netto, przed CPN kosztował około 9 brutto, co daje 7,32 netto. To ja się pytam jaka to jest obniżka dla przedsiębiorców, dla branży transportowej, przecież nas obchodzi cena netto! To jest marne 8 groszy!!! Tusk masz nas za idiotów?!!! Dla tych 8 groszy potrzebowałeś podpisu prezydenta?!!! Zrobił to już po raz trzeci a my nawet tego nie nagłaśniamy. I nie mówcie, że przedsiębiorcy was nie obchodzą, to oszustwo odbije się na cenie produktów/usług.
Czym wy tam jezdzicie 112? 6,5litra? Juz typowy cebularz na paliwo zawsze ma odłożone 100zł.
Przy jakim poziomie cen ludzie przestaną wozić powietrze własnymi samochodami?
Ci, co jeżdżą na LPG wytrzymają ciut dłużej.
Ale co potem? Powietrze samo się nie rozwiezie.
Franio to przykład POwskiego głupka
Tylko czekać aż paliwa zacznie brakować, albo stacje przestaną je sprzedawać, bo to się przestanie opłacać. Tak się zawsze kończy sztuczne regulowanie rynkiem.