Do zdarzenia doszło wczoraj. Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Lubyczy Królewskiej zatrzymali do kontroli drogowej Volkswagena Craftera w wersji lawety. Za kierownicą siedział 22-letni obywatel Ukrainy.
Mężczyzna wjechał na przejazd, mimo że zapory były już opuszczane. Zignorował także sygnalizację świetlną.
— Zbagatelizował również sygnalizator wskazujący migające czerwone światło, który oznacza bezwzględny zakaz wjazdu na przejazd — przekazują policjanci.
Kontrola zakończyła się nałożeniem mandatu gotówkowego oraz punktów karnych.
Czerwone światło oznacza zakaz wjazdu
Przy okazji tego zdarzenia funkcjonariusze przypominają o zasadach bezpieczeństwa przy przekraczaniu torów.
— Pamiętajmy, aby przy dojeżdżaniu do przejazdu kolejowego zachować szczególną ostrożność — apelują policjanci.
Na przejazdach wyposażonych w zapory należy obserwować zarówno ich położenie, jak i sygnały świetlne. Nie wolno wjeżdżać ani wchodzić na tory przy włączonej sygnalizacji, podczas opuszczania zapór ani wtedy, gdy dopiero się podnoszą.
Na przejazdach niestrzeżonych trzeba przestrzegać oznakowania. Jeśli ustawiono znak „STOP” i wyznaczono linię bezwarunkowego zatrzymania, kierowca musi zatrzymać pojazd.
Przy ograniczonej widoczności, spowodowanej na przykład mgłą, opadami lub ukształtowaniem terenu, policjanci zalecają otwarcie okna w samochodzie, aby łatwiej usłyszeć nadjeżdżający pociąg lub sygnał ostrzegawczy maszynisty.
Źródło: Policja Tomaszów Lubelski
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedny brat spieszył się po czołgi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rysiek z Cycowa to tak se wziun do serca apele, że jak dojeżdża do przejazdu, to opuszcza auto, wychodzi na tory, rozgląda się w lewo, prawo i znowu w lewo czy nie nadjeżdża pociąg, po czym wraca i bezpiecznie pokonuje przeprawę.