Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Oszuści wyłudzili od niej pieniądze i zaciągnęli na nią pożyczkę

38-latka z powiatu ryckiego padła ofiarą oszustów. Nie dość, że wyłudzili od niej oszczędności to jeszcze zaciągnęli na nią pożyczkę. Łączna kwota strat to ponad 14 tysięcy złotych.

fot. Dalle-e

38-latka z powiatu ryckiego powiadomiła policjantów, że padła ofiarą oszustwa. Jak wynikało z zawiadomienia pod koniec października kobieta przeglądając strony internetowe na portalu społecznościowym zauważyła reklamę dotycząca inwestycji i szybkiego zysku. Chodziło o możliwość inwestowania na giełdach kryptowalut.

Podała wrażliwe dane, to był błąd

Skuszona wizją szybkiego i łatwego zysku weszła na znaleziona stronę i zalogowała się podając imię i nazwisko oraz numer telefonu. Już po 30 minutach otrzymała telefon od kobiety podającej się za menagera tej firmy. Podczas rozmowy 38-latka podała swój adres mailowy, na który następnie otrzymała wiadomość z linkiem.

Zgodnie z poleceniem managerki weszła na podany link i zalogowała się do aplikacji Traderoom i otworzyła portfel do inwestowania w kryptowaluty. W kolejnych dniach managerka poleciła wykonać przelewy na wskazane rachunki bankowe w kwocie 200 zł a następnie 1000 zł. Kilka dni później zadzwonił do niej mężczyzna podający się za doradcę giełdowego i poinformował, że na jej koncie kryptowalutowym znajduje się 20 tysięcy złotych i te pieniądze musza tam być przez 10 dni, a później wypłacą je wspólnie.

Kobieta podała swój numer konta, na który mają być przelane pieniądze z kryptoportfela. Następnie zainstalowała na telefonie aplikację KuCoin do wymiany kryptowalut oraz TeamViewer QuickSupport do zdalnego sterowania pulpitu i podała dane umożliwiające zdalne sterowanie.

Zamrożone pieniądze

Fałszywy doradca poinformował, że zgromadzonych pieniędzy nie można wypłacić bo są „zamrożone” i aby je odblokować należy wpłacić 20 500 złotych. Zgłaszająca nie miała takich pieniędzy, ale posiadała 5000 zł i je przelała swoje konto, a następnie dzięki zdalnemu sterowaniu poinstruowana przez oszusta wykonała wspólnie z nim przelew na blisko 5000 zł na konto zarejestrowane w Wielkiej Brytanii.

Następnie trafiały na jej konto pieniądze, które miały uzupełnić wkład potrzeby na odblokowanie jej portfela kryptowalutowego. Gdy pieniądze wpływały do 38-latki fałszywy doradca dzwonił i kazała się zalogować do swojego konta. Dzięki możliwości zdalnego sterowania oszust przelał pieniądze, które wpłynęły na konto zarejestrowane w Wielkiej Brytanii. Ponadto oszuści zaciągnęli za pomocą aplikacji do bankowości internetowej pożyczkę w kwocie 8000 złotych po czym doradca kazał przelać zgłaszającej te pieniądze na wskazane konto. Po kilku tygodniach zgłaszająca otrzymała pismo z swojego banku, z informacją, że pewna osoba domaga się zwrotu 900 zł i wtedy się zorientowała, że może to być oszustwo i sprawę zgłosiła ryckim policjantom oraz w swoim banku blokując rachunek bankowy.

38-latka straciła łącznie ponad 14 tysięcy złotych. Sprawą zajmują się policjanci.

30 komentarzy

  1. Pola
    Odpowiedz

    38 lat a tylko umie przeglądać strony internetowe, to ile jej czasu potrzeba na naukę „życia”.
    Ryki kiedyś były w województwie mazowieckim i gdyby tam zostały nie doszłoby do tego.

    1. WAS
      Odpowiedz

      W województwie mazowieckim? Kiedyś Ryki były w różnych województwach, m.in. w województwie warszawskim (1939 – 1955).

    1. WonPis
      Odpowiedz

      na oszusta nie ma rady, jak chce oszukać to oszuka bo wie jak to zrobić i kogo wykorzystać. Tak pisowcy zrobili z częścią Polaków.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia