Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mieszkanie w wieżowcu stanęło w płomieniach. Sąsiedzi ruszyli na pomoc (zdjęcia, wideo)

Wieczorem w jednym z wieżowców na lubelskich Bronowicach wybuchł pożar. Część mieszkańców ewakuowała się jeszcze przed przybyciem ratowników. Mieszkanie nie nadaje się do użytkowania.

Pożar w jednym z wieżowców przy ul. Łabędziej w Lublinie został zauważony w niedzielę kilka minut przed godziną 18. Paliło się mieszkanie na pierwszym piętrze budynku. O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. W międzyczasie na pomoc ruszyli sąsiedzi. Podejrzewając, iż mieszkająca tam kobieta może być w środku wyważyli drzwi. Jednak silne zadymienie nie pozwoliło im na przeszukanie mieszkania.

Zajęli się tym już strażacy. Na szczęście okazało się, że lokatorka była poza domem. Doszczętnie spłonęło wnętrze pokoju, płomienie dostały się również do kuchni. Obecnie działania strażaków dobiegają końca. Budynek jest przewietrzany, sprawdzane są również pozostałe mieszkania pod kątem występowania tlenku węgla.

Jeżeli chodzi o przyczynę pożaru, będzie ona dokładnie ustalana przez policjantów. Jest jednak podejrzenie, iż kobieta mogła zostawić niedopałek papierosa, od którego zapaliło się łóżko, po czym ogień rozprzestrzenił się dalej.

(fot. lublin112, wideo – nadesłane – Grzegorz)

21 komentarzy

  1. Sto Milka
    Odpowiedz

    Na tyle dobrze, że jarało się na pierwszym piętrze… zalali tylko to mieszkanie niżej.

  2. fdrty
    Odpowiedz

    nie trza palic petow jest nauczka

    1. osp
      Odpowiedz

      Masz rację, tu jest wyraźna wskazówka, że palenie szkodzi, a strażacy bywają bezradni.

  3. Łasbest łochruna
    Odpowiedz

    Może teraz mieszkańcy odpoczną

  4. Gościu
    Odpowiedz

    Mieszka w tym lokum osoba chora psychicznie, dwa razy zaatakowała człowieka.Raz nożem, raz deską z gwoździem, wyrzuca meble przez okno, wyłamała drzwi do własnego i mieszkania które stało otworem, sprowadza patologię z całej dzielnicy-dno dna.Ma być podobno pod obserwacją kuratora i policji, a dzień w dzień chodzi nachlana, psychiatryk i policja spychają sobie chyba nawzajem problem kto ma się tym zając? Jakiego rodzaju tragedia ma się wydarzyć żeby jakiś mądry się tym zajął? Może TVN jakby z Uwagą przyjechał to wtedy jednak dałoby się coś zrobić?

    1. ''
      Odpowiedz

      Mieszkała bo chata zadymiona i spalona, pójdzie won pewnie i ludzie odetchną.

    2. Git
      Odpowiedz

      Buchacha no tefauen napewno załatwi sprawę.

      1. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chichot Losu
        Odpowiedz

        Kurde, taką sąsiadkę mieć to gorzej niż teściową !

  5. Agata
    Odpowiedz

    Ludzie pogłupieli z tymi pchlażami jak można mieszkać ze zwierzętami w domu co za brudasy.

    1. Dziadek ze Slamsowa
      Odpowiedz

      Agato, istnieje przekonanie, że człowiek, który nie lubi zwierząt, sam siebie też nie toleruje.
      I choć trudno się z taką skrajnością zgodzić, jednak COŚ w tym jest.

    2. Mer
      Odpowiedz

      Agatko ,bo widzisz potomek chłopa pańszczyźnianego nigdy tego nie zrozumie..Bo wychował się na klepisku w izbie wiejskiej chaty z e zwierzętami. Dlatego teraz masz uczulenie na zwierzaki. Twoje geny są widoczne w komentarzu.

      1. Chłop
        Odpowiedz

        Ty wychowałeś się w takiej izbie i tak ci zostało że musisz mieszkać ze zwierzętami.

        1. Mer
          Odpowiedz

          Chłopie ,do mnie to ci bardzo daleko. Za dawnych czasów to byś mi gacie w czworakach prał.

  6. Marek
    Odpowiedz

    Przecież ta kobieta co tam mieszka ma żółte papiery z informacji które posiadam cały czas są z nią problemy dobrze że nie wysadzila bloku, winę ponosi w tym przypadku tylko i wyłącznie miasto oraz jednostki typu mops mopr

    1. Rafaela z Israela
      Odpowiedz

      Powiadasz, że winę ponoszą MOPS i MOPR, w kraju od wieków katolickim, nie należy pomijać też funkcji Anioła Stróża (obecnie: Anioł Cieć), ten tu wyraźnie zaniedbał się w obowiązkach.

  7. Anna
    Odpowiedz

    Trepy narobiły szlabanów, pachołków kiedyś im nikt nie pomoże bo nie wiedzie

    1. Cham
      Odpowiedz

      Aniu wiedzie to się albo lepiej albo gorzej. Straż wjedzie. Tobie widzę, że się w szkole nie wiodło.

    2. .
      Odpowiedz

      Nowoczesny szlaban na dźwięk syreny się otwiera automatycznie. To nie drzwi do wychodka…

  8. pawlo
    Odpowiedz

    haha a kobitka sobie jara jakby nic

    1. nomnom
      Odpowiedz

      no tak, jasne. spaliło jej się mieszkanie to powinna rumianek sobie zaparzyć. Tak jakby ludzie w stresie nie sięgali po fajki.

      1. Eltoeo
        Odpowiedz

        Co ci ten fajek na stres pomoże? Wymówka i tyle.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia