Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Drony naruszyły polską przestrzeń, wojsko poderwało myśliwce. Jest decyzja prokuratury

Prokuratura Okręgowa w Lublinie zakończyła wielowątkowe śledztwo dotyczące wydarzeń z nocy z 9 na 10 września 2025 roku, kiedy kilkadziesiąt obcych dronów naruszyło polską przestrzeń powietrzną. Badano zarówno samo wtargnięcie bezzałogowców na terytorium Polski, jak też działania podjęte przez Siły Zbrojne RP w celu ich neutralizacji. Oba główne wątki zostały umorzone, jednak z zupełnie innych powodów.

fot. archiwum

W nocy z 9 na 10 września 2025 roku doszło do jednego z najpoważniejszych naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej w ostatnich latach. Kilkadziesiąt bezzałogowych statków powietrznych przekroczyło granicę RP bez wymaganych zezwoleń.

Szczątki dronów lub całe obiekty ujawniano w wielu miejscowościach, w tym na terenie województwa lubelskiego. Prokuratura prowadziła czynności m.in. w Cześnikach, Czosnówce, Krzywowierzbie-Kolonii, Wyhalewie, Wyrykach-Woli, Wohyniu i Wielkim Łanie. W pierwszych komunikatach wskazywano, że w części przypadków były to elementy dronów, a w dwóch miejscach znaleziono fragmenty prawdopodobnie pochodzące z ich zestrzelenia.

Ostatecznie sprawą zajęli się prokuratorzy Wydziału do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Śledztwo objęło wszystkie zdarzenia związane z bezprawnym przekroczeniem polskiej granicy przez obiekty latające.

Sprawców nie udało się ustalić

Pierwszy wątek postępowania dotyczył samego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez drony.

Prokuratura ustaliła, że obiekty przekroczyły granicę państwową bez wymaganych zezwoleń i poruszały się wbrew przepisom Prawa lotniczego. Z uwagi na charakter i okoliczności zdarzenia stwarzały one bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, obywateli, granic oraz mienia.

Mimo przeprowadzonego postępowania nie udało się jednak ustalić osób odpowiedzialnych za wysłanie dronów nad Polskę.

Dlatego ten wątek został umorzony wobec niewykrycia sprawców przestępstwa.

Myśliwce ruszyły do akcji

Drugi wątek śledztwa dotyczył działań polskiego wojska. W związku z zagrożeniem Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych zdecydował o użyciu bojowych statków powietrznych F-35.

Myśliwce otrzymały zadanie zniszczenia trzech dronów, które zostały uznane za zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

W trakcie operacji doszło jednak do sytuacji, która później również znalazła się pod lupą prokuratury. Rakiety powietrze–powietrze wystrzelone w kierunku dronów nie trafiły w zamierzone cele. Ich elementy spadły na tereny rolne i leśne w rejonie miejscowości Choiny, Krzywowierzba-Kolonia, Cześniki oraz Wyhalew.

W związku z tym badano, czy podczas działań wojska mogło dojść do nieumyślnego sprowadzenia zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach.

Prokuratura: wojsko działało zgodnie z prawem

Ten wątek również został umorzony. Tym razem jednak powodem nie było niewykrycie sprawcy, lecz stwierdzenie braku znamion czynu zabronionego.

Jak ustalił prokurator, Wojsko Polskie działało w stanie wyższej konieczności oraz w granicach przyznanych mu uprawnień i obowiązków służbowych związanych z ochroną granicy państwowej i bezpieczeństwa obywateli.

Oznacza to, że działania dowódców i żołnierzy były objęte kontratypem, czyli okolicznością wyłączającą bezprawność czynu.

Prokuratura uznała więc, że mimo skutków ubocznych operacji nie ma podstaw do przypisania żołnierzom odpowiedzialności karnej.

Śledztwo objęło również wydarzenia w regionie

Wrześniowa operacja była szczególnie odczuwalna w województwie lubelskim. To tutaj znaleziono wiele szczątków dronów, a jednym z najpoważniejszych zdarzeń było uszkodzenie domu mieszkalnego w Wyrykach-Woli.

Już 10 września służby informowały o odnalezieniu kolejnych obiektów i ich fragmentów. W całym kraju tego dnia potwierdzono znalezienie co najmniej 16 dronów.

W późniejszym postępowaniu prokuratura ustaliła, że za zniszczenia budynku w Wyrykach-Woli odpowiadała eksplozja głowicy bojowej rakiety, która podczas operacji wojskowej uderzyła w budynek. Jednocześnie śledczy uznali, że rakieta została wystrzelona na rozkaz Dowódcy Operacyjnego RSZ w ramach procedur związanych z ochroną ludności przed nadlatującymi dronami. Również w tym przypadku śledztwo umorzono z powodu braku znamion przestępstwa.

Część ustaleń pozostaje niejawna

Prokuratura Okręgowa w Lublinie nie ujawnia wszystkich szczegółów zakończonego postępowania. Część materiału dowodowego, a także znaczny fragment uzasadnienia decyzji o umorzeniu mają charakter niejawny.

Jak wskazano, wynika to z konieczności ochrony bezpieczeństwa państwa oraz procedur obronnych Sił Zbrojnych RP.

W praktyce oznacza to, że nie wszystkie szczegóły dotyczące przebiegu wrześniowej operacji, sposobu działania wojska czy ustaleń dotyczących dronów mogą zostać podane do publicznej wiadomości.

Śledztwo dotyczące wydarzeń, które we wrześniu 2025 roku postawiły polskie służby i wojsko w stan najwyższej gotowości, zostało tym samym zakończone. W sprawie naruszenia przestrzeni powietrznej nie udało się ustalić sprawców, natomiast działania polskich żołnierzy prokuratura uznała za zgodne z prawem.

2 komentarze

  1. Słodki owoc prostaty
    Odpowiedz

    No tak.. to było oczywiste. Wojsko może się pomylić bez żadnych konsekwencji. Ktoś stracił dach nad głową a mógł stracić życie.
    Ale jak by to samo zrobił zwykły szary człowiek to już by grzał doupsko w mamrze.

  2. goomba
    Odpowiedz

    KAŁ, MOCZ, GLINA I LIGNINA. Ot siła i sprawczość na arenie międzynarodowej. Nie kompromitujcie się tylko napiszcie co zrobiliście za nasze pieniądze z podatków. Jak nic jak zwykle zresztą to do dymisji, i do końca kariery zawodowej zamiatać ulice, a nie wiem czy do tego się nadajecie bo zaraz kontakty na najniższym szczeblu z przechodniami i działalność szpiegowska. O kamieniołomy albo Bereza Kartuska (szkoda że jej już nie ma ) to dobre miejsce. I znów łeb sprawie UKRęcony.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia