Precyzja i ochrona delikatnych tkanek
Nowy system wykorzystuje impulsy energii o częstotliwości radiowej, które wytwarzają plazmę elektryczną wzdłuż cienkiej, izolowanej elektrody. Pozwala to na precyzyjne cięcie tkanek oraz koagulację, czyli tamowanie krwawienia, w temperaturze od 40 do 170°C. Dla porównania klasyczne urządzenia elektrochirurgiczne pracują w temperaturach sięgających 200–350°C.
Ograniczenie oddziaływania temperatury ma znaczenie przy operowaniu delikatnych struktur piersi, w tym płatów skórnych, naczyń krwionośnych oraz kompleksu brodawka–otoczka. O zastosowaniu nowej technologii mówi prof. dr hab. n. med. Barbara Madej-Czerwonka, kierownik Oddziału Chirurgii Piersi:
— W chirurgii piersi liczy się nie tylko skuteczne usunięcie zmiany chorobowej, ale także maksymalnie oszczędne postępowanie z otaczającymi, zdrowymi tkankami. Nowa technologia daje nam dodatkowe narzędzie do bardzo dokładnego preparowania struktur anatomicznych i bieżącej kontroli krwawienia przy wyraźnie zredukowanym oddziaływaniu termicznym. Dzięki temu zyskujemy lepszą widoczność pola operacyjnego i sprzyjające warunki dla procesu gojenia, co jest nieocenione przy złożonych procedurach — podkreśla specjalistka.
Od operacji oszczędzających po rekonstrukcje
Urządzenie znajduje zastosowanie w pełnym zakresie zabiegów wykonywanych w oddziale: podczas operacji oszczędzających pierś, mastektomii, w tym zabiegów podskórnych z zachowaniem kompleksu brodawka–otoczka, oraz rekonstrukcji.
System umożliwia również wykonywanie kolejnych etapów operacji przy użyciu jednego instrumentu. Jego zaletą jest mniejsza emisja dymu chirurgicznego podczas pracy.

— Nowa technologia stanowi wsparcie dla doświadczenia zespołu chirurgicznego, dając nam większą precyzję w newralgicznych momentach operacji. Warto jednak pamiętać, że każde narzędzie dobieramy indywidualnie do sytuacji klinicznej pacjentki. Wdrożenie systemu nie zmienia kryteriów kwalifikacji do leczenia operacyjnego, ale poszerza nasze możliwości techniczne na sali operacyjnej — dodaje prof. Barbara Madej-Czerwonka.
Rozwój opieki onkologicznej
Wdrożenie systemu jest częścią strategii szpitala przy al. Kraśnickiej, zakładającej rozwój kompleksowej, wielodyscyplinarnej opieki nad osobami z chorobami nowotworowymi. Placówka łączy diagnostykę, leczenie operacyjne i opiekę pooperacyjną.
— Systematycznie inwestujemy w nowoczesną infrastrukturę medyczną w Szpitalu przy al. Kraśnickiej, dbając o rozwój każdego z obszarów zabiegowych. Wdrożenie systemu niskotemperaturowej plazmy w Oddziale Chirurgii Piersi to wsparcie dla zespołu operacyjnego, które przekłada się bezpośrednio na mniejszą inwazyjność zabiegu, lepsze warunki gojenia oraz sprawniejszy powrót pacjentek do zdrowia — mówi Piotr Matej, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.

Źródło: UMWL