Przejdź do treści
piątek, 30 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mieszkańcy mają dosyć hałasu w rejonie deptaka. „Tym razem nie odpuścimy”

Grupa mieszkańców Krakowskiego Przedmieścia w Lublinie zwróciła się do nas z prośbą o pomoc i interwencję w sprawie notorycznego zakłócania spokoju w rejonie deptaka. Jak mówią, mają już dość i dodają, że żadne służby w tej sprawie nie zrobiły nic, co pomogłoby rozwiązać ich problem.

Od kilku lat mieszkańcy kamienic zlokalizowanych w rejonie Krakowskiego Przedmieścia oraz ul. Kapucyńskiej walczą o ciszę. W minioną sobotę zadzwonili do nas z prośbą o interwencję, ponieważ są już bezsilni, a dotychczasowe działania miasta i służb nie przyniosły efektu. Po kilkunastu minutach na miejscu pojawił się nasz reporter.

– Proszę pana już prawie dwie godziny czekamy na interwencję straży miejskiej. Zgłosiliśmy, że z głośnika w pobliskim ogródku słychać głośną muzykę. Nie da się przy niej usiedzieć w domu, a musimy jej słuchać do późnych godzin nocnych. Tak jest od lat. Imprezy, śpiewy, krzyki, oddawanie moczu po bramach, karaoke do 2-3 w nocy. Z tym od lat musimy się zmagać. Jesteśmy na skraju wytrzymałości. Nie wiemy już co mamy zrobić, do kogo się udać, aby wyegzekwować nasze prawo do spokoju i ciszy w nocy – mówili nam mieszkańcy.

Jak nam przekazano sytuacja taka trwa od co najmniej trzech lat. Nie pomogły pisma do Urzędu Miasta Lublin, nie pomogły interwencje policji, nie pomogły również interwencje Straży Miejskiej. Mieszkańcy skazani są na słuchanie muzyki z głośników wystawionych poza lokale gastronomiczne lub z urządzeń, które pojawiają się cyklicznie w rejonie deptaka. Niektóre kontrole służb kończą się pouczeniami, inne zaś mandatami i wnioskami do sądu. Tak było w przypadku jednego z mężczyzn, który notorycznie w godzinach nocnych i wieczornych odtwarzał muzykę z magnetofonu i zbierał pieniądze. Teraz czeka go sprawa w sądzie.

Robert Gogola z lubelskiej Straży Miejskiej informuje, że od wiosny 2018 r. do wiosny 2021 r. strażnicy miejscy przeprowadzili na deptaku 30 interwencji związanych z zakłócaniem spokoju. 8 z nich zakończyło się mandatem, zaś 4 wnioskami do sądu. Jak nam przekazano, ostatnia sobotnia interwencja strażników miejskich w lokalu Ostro, gdzie na ogródku był wystawiony głośnik, także zakończy się wnioskiem do sądu.

– Mamy prawo do odpoczynku i spokoju. W kamienicach mieszkają osoby starsze, które mają problemy ze zdrowiem. Nikt się z nimi nie liczy i są skazane na conocne słuchanie śpiewów i głośnej muzyki, która puszczana jest nawet do godziny 4 nad ranem. Zgodnie z przepisami ustawy Prawo o Ochronie Środowiska i Kodeksu wykroczeń taki proceder nie powinien mieć miejsca – mówią mieszkańcy.

Miasto Lublin odpowiada 

Z poruszonymi przez mieszkańców problemami zgłosiliśmy się do Urzędu Miasta Lublin. W dużej mierze to od urzędników, jak i od prezydenta miasta zależy, w jaki sposób ten problem zostanie rozwiązany.

– Deptak, czyli wyłączona od 25 lat z ruchu kołowego część ulicy Krakowskie Przedmieście (zrewitalizowany w ostatnich latach), obecnie spełnia przede wszystkim funkcje komunikacyjne dla pieszych i handlowe. Deptak stanowi również jedną z głównych atrakcji turystycznych Lublina, jest miejscem spotkań i kontaktów międzyludzkich. Zwłaszcza w sezonie letnim cieszy się ogromną popularnością zarówno mieszkańców jak i turystów, co można było zauważyć w ubiegły weekend, pierwszy po ponad półrocznym zamrożeniu branży gastronomicznej. System monitoringu miejskiego w chwili obecnej składa się z prawie 300 kamer. W sytuacji, gdy pracownicy Centrum Monitoringu Wizyjnego zauważą niepokojące zachowania lub łamanie obowiązujących przepisów na terenie miasta, w tym również deptaka, informują o zdarzeniach dyżurnych służb odpowiedzialnych za zapewnienie bezpieczeństwa i porządku publicznego tj. Policję i Straż Miejską z prośbą o podjęcie działań. Takie działania prowadzone są na terenie ścisłego centrum miasta na bieżąco. W związku z uruchomieniem ogródków gastronomicznych, a co jest z tym związane zwiększonym ruchem mieszkańców i turystów, operatorzy systemu monitoringu zwracają szczególną uwagę na rejon deptaka i Starego Miasta – tłumaczy Monika Głazik z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Zastrzeżenia do interwencji 

W tym miejscu należy dodać, że mieszkańcy mają duże zastrzeżenia, co do interwencji policji i straży miejskiej na deptaku. W sobotę na przyjazd patrolu strażników miejskich czekali 1,5 godziny, zaś policjanci, jak wynika z ich relacji, interweniowali w pierwszym przypadku po pół godzinie, zaś w drugim nieco szybciej. Nie zmienia to faktu, że czas interwencji służb w rejonie reprezentacyjnej ulicy miasta, jest niezwykle długi. Jak wyjaśniają, przy tak dużej ilości osób w tym miejscu, sytuacja ta jest niedopuszczalna. Zarzucają również miejskim służbom brak należytej reakcji na spożywanie alkoholu poza miejscami do tego wyznaczonymi.

Rzecznik prasowy Straży Miejskiej Lublin, Robert Gogola wyjaśnia, że strażnicy w miniony weekend mieli dużo interwencji stąd wydłużony był czas przyjazdu na miejsce.

– W celu sprawdzenia czy w przypadku wymienionych lokali nie doszło do naruszenia zasad i warunków sprzedaży i podawania napojów alkoholowych, pracownicy Wydziału Spraw Administracyjnych prowadzą kontrole tych punktów. Jednocześnie, warto podkreślić, że za pilnowanie porządku na terenie ogródków gastronomicznych odpowiadają podmioty prowadzące ogródki – wyjaśnia Monika Głazik z UM Lublin.

Szansa na ciszę

Wczoraj skontaktowaliśmy się z właścicielem lokalu Ostro. Przedstawiliśmy mu problem, z jakim zgłosili się do nas mieszkańcy. Otrzymaliśmy zapewnienie, że przed lokalem nie będzie się pojawiał głośnik i zapewnił, że dojdzie do porozumienia z mieszkańcami tak, aby muzyka nie była dla nich uciążliwa. Jak powiedział, nie chodzi tu o prowadzenie z kimś wojny, ale o dobre sąsiedzkie stosunki.

W poniedziałek wieczorem mieszkańcy wezwali ponownie strażników miejskich. Tym razem do lokalu ShotBar U-Boot Lublin znajdującego się na placu przed Pedetem. Odbywała się tam muzyczna impreza ze śpiewami i karaoke.  Jednak po wizycie funkcjonariuszy muzyka ucichła. Obsługa odmówiła przyjęcia mandatu, sprawa zostanie przekazana do sądu. W rozmowie z nami managerka lokalu stwierdziła, że dopóki nie zostanie wypracowane wspólne rozwiązanie, lokal będzie działał tak, aby nie był uciążliwy dla mieszkańców. Mieszkańcy przekazali nam, że nie odpuszczą i będą walczyć o spokój.

„Nie walczymy z miejskimi imprezami, tylko z hałasem z lokali”

Jak dodają mieszkańcy, nie chodzi tu o głośne miejskie imprezy, które odbywają się cyklicznie w przestrzeni miejskiej, ale o notoryczne głośne puszczanie muzyki z głośników, śpiewy do późnych godzin nocnych, a także brak odpowiedniej reakcji służb miejskich. Od kilku lat zbierają nagrania tego, co dzieje się nocami na deptaku. Z filmów wyłania się obraz miasta „skażonego” hałasem, które pozostawiło swoich mieszkańców samych z tym problemem. Co więcej, sytuacja ta rodzi ogromną frustrację, a nawet problemy zdrowotne. Mieszkańcy ci są gotowi w każdym momencie do rozmów z właścicielami lokali, władzami miasta, odpowiednimi służbami, ale na razie wyrazem ich walki o ciszę są sprawy w sądzie, pisma wysyłane do miejskich urzędów oraz wykonywane w setkach telefony pod numery 112 i 986.

Przepisy prawa są po stronie mieszkańców

Należy zaznaczyć, że w swoich działaniach mieszkańcy opierają się na art. 156 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska. W artykule tym czytamy: 1. Zabrania się używania instalacji lub urządzeń nagłaśniających na publicznie dostępnych terenach miast, terenach zabudowanych oraz na terenach przeznaczonych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe.
2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do okazjonalnych uroczystości oraz uroczystości i imprez związanych z kultem religijnym, imprez sportowych, handlowych, rozrywkowych i innych legalnych zgromadzeń, a także podawania do publicznej wiadomości informacji i komunikatów służących bezpieczeństwu publicznemu.

Z kolei kwestie dotyczące zakłócania ciszy i spokoju reguluje przepis ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodek wykroczeń:  art.  54.  [Naruszenie przepisów porządkowych] Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.

Tematykę tę szeroko poruszył minister klimatu Michał Kurtyka w odpowiedzi do Rzecznika Praw Obywatelskich w 2019 r.

(fot. lublin112.pl)

65 komentarzy

  1. Bus
    Odpowiedz

    Mieszkałem przy torze kartingowym było dobrze dopóki ludzie którzy zaczęli kupywać mieszkania przypomnieli sobie że jednak tor przeszkadza

  2. Pan
    Odpowiedz

    Tyle lat minęło, a platformerscy zarządcy dalej potrafią tylko palić gł..pa. Strażnicy bacznie wpatrują się w monitory. I co tam zobaczą? Głośnik? A skąd wiedzą, czy włączony? Wypowiedź urzędu miasta w ogóle niemerytoryczna. A mieszkańcom można tylko współczuć. Ile oni płacą podatków czy czynszu dla miasta? A ile płacą podatków, akcyzy czy za różne koncesje restauratorzy? Ilu polityków posiada – jawnie czy przez figurantów – udziały w tych knajpach? Prawo do ciszy nocnej nie ma szans być tam egzekwowane. I tak niech się staruszki cieszą, że kamienice nie są „czyszczone” jak w platformerskiej Warszawie. Tam gdzie państwo sobie nie radzi (albo nie chce radzić) pozostaje tylko wzajemna dobra wola, jakby tak knajpiarze wymienili komuś stare okno wychodzące na deptak na nowe, szczelne i ciche? Ocieplili i wyciszyli ścianę od strony deptaka, chociaż od wewnątrz? Albo bodaj zaprosili z raz na tydzień na obiad? Dla większości starszych mieszkańców byłby to może jedyny ciepły posiłek w tygodniu, i za parę zł zmieniłoby się ich nastawienie. Tymczasem mamy powrót do „normalności”.

    1. Chciałbym by moje posty były widoczne
      Odpowiedz

      @Pan co Ty bredzisz człowieku. Jakie podatki, jaki czynsz od komunalnego mieszkania. A tak, 150 zł, faktycznie to jest czynsz jaki płaci się za mieszkanie w ścisłym centrum miasta w najdroższej jego części. mhm
      Jakie prawo do ciszy nocnej, nie istnieje coś takiego. Jeśli sobie spółdzielnia mieszkaniowa wymyśliła regulamin, w którym jest zapis o ciszy nocnej to obowiązuje on tylko mieszkańców należących do tej spółdzielni, ale nie znaczy to, że jest prawem, tylko regulaminem, policja nie musi go przestrzegać ani bronić mieszkańców.

      Dlaczego przedsiębiorcy mają fundować podniesienie stanu mieszkania komuś obcemu. Typowe lewactwo – mój problem, zrobię czyimś problemem, a najlepiej niech on mi płaci za to, żebym nie był niezadowolony”.

      Ciekawe, że moi dziadkowie dostają emeryturę i stać ich na życie niemal na poziomie takim jak ja, gdy pracuję. Wielu ludzi ma emerytury pozwalające godnie żyć. Czemu akurat ci ludzie nie mają na jeden ciepły posiłek w tygodniu? Gdzie ich emerytury? Gdzie ich rodziny bo pomóc w trudnej sytuacji, gdy nie ma jedzenia? Zwykłe pier*olenie

      1. Pan
        Odpowiedz

        A propos pier*olenia, to zanim coś napiszesz przeczytaj ze zrozumieniem. Dokładnie o to mi chodziło, że ci emeryci płacą niewiele w porównaniu z resteuratorami, więc niestety są obywatelami drugiej kategorii. Zaś co do ciszy nocnej, to pod koniec artykułu masz napisane wyraźnie, na jakich przepisach opiera się jej przestrzeganie, i nie są to regulaminy spółdzielni. Rozumiem jednak, że to dużo czytania, nie na twoją głowę, wystarczy ci nagłówek i co drugie zdanie z czyjegoś komentarza. Koszt wymiany okna czy wyciszenia ściany knajpiarz ponosi raz, i nie robi tego dla emeryta, tylko dla miasta, skoro to mieszkanie komunalne. A przez parę lat mandatów czy grzywien uzbiera się pewnie na większą sumę, ale przez takich szczekaczy ludzie będą się kłócić zamiast rozwiązywać problem. Ciekawe też, gdzie będą twoje dzieci czy wnuki, jak zus w końcu piep..nie i będziesz żarł śrutę sojową z darów. Pewnie dalej będą w twoich spodniach, tak jak obecnie, he he.

  3. Paw.
    Odpowiedz

    Gdy ktoś kupuje lokal mieszkalny w takim miejscu, musi zdawać sobie sprawę, że deptak to miejsce niekończących się nocnych imprez. Spokoju wieczorami tam nie zazna, a próba uciszania deptakowiczów i innych klubowiczów to walka z wiatrakami. Wiedzieli, gdzie się wprowadzają…

    Gorzej, gdy ktoś mieszka w tym miejscu od wielu lat, zanim jeszcze Krakowskie stało się miejscem klubów, klubików i libacji pod chmurką. Współczuję, że pomimo wezwań interwencję przeprowadzane są w wyjątkowych okolicznościach – to zmora lubelskiej policji i straży miejskiej. Czasem interweniują, czasem kompletna olewka, bo może nie warto wyjeżdżać z posterunku. Każdy z mieszkańców ma prawo do odpoczynku w spokojnych warunkach – to nadrzędne wobec prawa do imprezowania. Ale wytłumacz to lokalnym biznesmenom, którzy wliczają mandaty w koszty działalności klubu, czy ogródka piwnego, a przede wszystkim podchmielonym krzykaczom, którzy czują się w miejscu publicznym jak w swoim M-3.

    1. Chciałbym by moje posty były widoczne
      Odpowiedz

      To tak jak, ktoś buduje dom w miejscu, gdzie wg planów zabudowy ma powstać obwodnica, a potem zdziwienie i płacz, że hałas. Nikt by się nie spodziewał, nikt.

      Tak, zdecydowanie, zamknąć biznes biznesmenom bo komuś coś przeszkadza. Super pomysł, ale zanim do niego przejdziemy to znajdz mi Polaka, który jest zawsze zadowolony i nie będzie na coś marudził. Trudno? Widać, nie należy się przejmować głosami kilku oburzonych mieszkańców.

      Swoją drogą, przez kilka lat mieszkałem przy ul. 3ciego Maja i nie mogłem spać bo pod oknem całą noc jeździły mi samochody (to było znośne) i autobusy (to hałasowało). I co? Poszedłem do Urzędu Miasta by zamknęli ulicę bo spać nie mogę? Nie, kupiłem lepsze okna, problem zniknął.

      Jak widać, niektórzy nie umieją rozwiązać własnych problemów dlatego płaczą i takim ludziom nigdy nie dogodzisz.

      1. Thor
        Odpowiedz

        Powiedz to babci, która tam mieszka od dziesiątek lat. Szkoda słów na takie kreatury jak ty, ale tu zrobiłem wyjątek.

  4. LSW
    Odpowiedz

    Taka sama sytuacja jest w browarze perła.Przed pandemią huk na całą okolice do białego rana. Też nie miał kto zrobić z tym porządku.

  5. Mua
    Odpowiedz

    Dla mnie prosta sprawa, wchodzi się do takiego lokalu, psik psik gazem dyskretnie i pozamiatane. Nikt tam nie wejdzie przez dwa dni. Jak nie pomoże to poprawka.

  6. On
    Odpowiedz

    Widzę większość z was ma chyba wrażenie, że centrum miasta to jakieś miejsce wyjęte z pod prawą, gdzie można robić wszystko, co akurat przychodzi do głowy, bo akurat przyjechaliście na piwo. Sprawdz ceny mieszkań w centrum, ew weź pod uwagę, że ktoś tam po prostu mieszka w mieszkaniu komunalnym. Tak ma i już, a że emeryt to już nie ma prawa głosu? Zamień się z kimś na miesiąc i zobacz jak to jest w sezonie, gdy przez 8-10 godzin dziennie jakaś knajpa raczy cię playlista z 30 zapętlonym i kawałkami, albo grajkiem znającym ich 10, wtedy możesz pisać dalej

    1. Chciałbym by moje posty były widoczne
      Odpowiedz

      @On, nie wiem czy słyszałeś o takiej technologii, bo w latach 60 jak dostałeś za darmo mieszkanie to jeszcze nie było. Ale można wyciszyć mieszkanie tak by nie dochodziły dźwięki z zewnątrz. Ale po co inwestować, jak można popłakać, że w darmowych mieszkaniach, w najdroższej części miasta jest głośno.

      Skandal, kamienice zapuszczone, wyglądają jak świeżo po wojnie, a oni żądają od innych by się ugięli.

      1. Olo
        Odpowiedz

        Wyciszyć mieszkanie co ty bredzisz.

  7. Kajfasz
    Odpowiedz

    I bardzo dobrze. Prawo mieszkańców do życia w ciszy i spokoju jest nadrzędne wobec prawa jakiejś hołoty do schlania się i wydzierania japy. Zresztą, w artykule wyraźnie stoi, że prawo jest po stronie mieszkańców, więc nie wiem, po co w ogóle ta dyskusja w komentarzach.

  8. trochę wyrozumiałości
    Odpowiedz

    Taka jest specyfika tego miejsca i jak się wprowadzali to wiedzieli ze w centrum będzie hałas. Jest to trochę podobne jak nowi mieszkańcy skarżyli się na tor wyścigowy przy Zemborzyckiej a kupując mieszkania widzieli że tor jest tam od lat. Na co oni liczą że straż miejska będzie uciszać wszystkich na deptaku to trochę przesada. To jest podobne jak by mieszkańcy czarnego lądu narzekali że cały czas słońce świeci. Niech ci co donoszą przypomną sobie młode lata i czy zawsze zachowywali się bardzo cicho i elegancko nie zakłócając ciszy nocnej.

    1. Prawda oko kole
      Odpowiedz

      To tak jak przy dworcu PKP. Czereśnia się wprowadziła i płacze że pociągi jeżdżą i pyli 😀 a ludzie śmieci nie potrafią segregować, nie mówią dzień dobry sąsiadom, disco polo w nocy na full, auta na skos zaparkowane lub na chodniku 😀 hehe no takie realia mamy.

  9. Mlotszy
    Odpowiedz

    Beznadziejny i nieobiektywny artykuł. Kilkoro emerytów próbuje terroryzować pół miasta bo im hałasy przeszkadzają. Trzeba wyważyć umiejętnie interes społeczny a to miejsce jest miejscem rozrywki czego pożal się Boże autor artykułu celowo nie zauważa. Artykuł pisany pod zamówienie zgorzkniałych emerytów. Wydźwięk tego artykułu przypomina powiedzenie: mieć pretensje do krowy ze daje mleko. Wstyd dla autora za kompletny brak obiektywizmu.

    1. :))
      Odpowiedz

      Wolne media….przykład: plandemia.

  10. Rgs
    Odpowiedz

    Powinni wrócić za miasto. Zebrać się w jednym budynku dla wrażliwych. Będą mieli cicho

    1. Thor
      Odpowiedz

      Jeszcze raz napiszę, bo do katopisoli nie dociera – powiedz to babci, która tam mieszka od dziesiątek lat.

    2. Mlotszy
      Odpowiedz

      Dokładnie. Jeśli się nie podoba to proszę zmienić lokal. Tylko jak zmienić skoro ten który zamjują jest dotowany przez miasto. To jest przykład klasycznej roszczeniowej postawy. Daj mi bo mi się należy. Usuńcie te lokale bo mi przeszkadzają. To jest właśnie prawdziwa patologia.

      1. Chciałbym by moje posty były widoczne
        Odpowiedz

        Mnie rozwala to, że te wszystkie stare dziady dostały mieszkania w kamienicach/blokach z lat 60′ za darmo (z wykupem od spółdzielni za jakieś śmieszne grosze typu 800zł za 50 m mieszkanie), siedzą na górze pieniędzy (najbiedniej 360 tys za takie mieszkanko) i jeszcze mają czelność żądać zamknięcia biznesu, który dopiero co się otworzył po pandemii.

        Z resztą, jak 3 lata może im sprawa przeszkadzać, skoro ostatnie 1,5 roku lokale były zamknięte.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

Dziesiąty F-35 „Husarz” wylądował w Polsce. Potężne wzmocnienie Sił Powietrznych RP

Polska konsekwentnie rozbudowuje flotę najnowocześniejszych samolotów bojowych. We wtorek, 27 października 2026 roku, do kraju dotarł dziesiąty wielozadaniowy myśliwiec piątej generacji F-35 „Husarz”. Maszyna wylądowała w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku, gdzie wkrótce dołączy do pozostałych samolotów realizujących zadania operacyjne. To kolejny ważny etap modernizacji polskiego lotnictwa wojskowego.

12 komentarzy
Kraj

Historyczna decyzja dla Polski. Powstanie centrum serwisowania rakiet do systemów Patriot

Polska wygrała rywalizację z Niemcami, Holandią i Norwegią o lokalizację europejskiego centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot. Decyzję ogłosiła we wtorek, 27 października, wiceszefowa Ministerstwa Obrony Narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. To finał wielomiesięcznych negocjacji, które mogą mieć istotne znaczenie dla bezpieczeństwa Polski i pozostałych państw regionu.

15 komentarzy
Kraj

Fałszywa aplikacja mObywatel. Zatrzymano 21 osób, w tym 13 nieletnich

Program imitujący aplikację mObywatel umożliwiał generowanie wirtualnych dokumentów tożsamości z nieprawdziwymi danymi. Wspólne działania 12 zarządów terenowych Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zakończyły proceder jego udostępniania. Policjanci przeprowadzili 27 przeszukań, a trzy pełnoletnie osoby trafiły do tymczasowego aresztu.

4 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Ściany już stoją. Tak powstaje dziesiąty McDonald’s w Lublinie

Ściany nowej restauracji McDonald’s przy SKENDE SHOPPING w Lublinie już stoją. Do naszej redakcji trafiły zdjęcia i nagrania z drona dokumentujące postępy budowy. Według wcześniejszych zapowiedzi lokal ma przyjąć pierwszych gości w grudniu 2026 roku.

24 komentarzy
Lubelski biznes

ZDiTM w Lublinie wyróżniony w konkursie „Pracodawca Roku 2025”

Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie otrzymał wyróżnienie w kategorii Instytucja Publiczna w konkursie „Pracodawca Roku 2025”. Doceniono działania związane z warunkami pracy, rozwojem zawodowym pracowników oraz aktywizacją zawodową mieszkańców.

15 komentarzy
Lubelski biznes

Dziewięć firm z Lubelskiego na TechCrunch Disrupt 2026. Szansa na inwestorów i kontrakty

Dziewięć małych i średnich przedsiębiorstw z województwa lubelskiego uczestniczy w TechCrunch Disrupt 2026 w San Francisco. Rozpoczynające się dziś, 13 października, targi dają firmom z branż nowoczesnych technologii, IT i sztucznej inteligencji szansę na pozyskanie inwestorów oraz nawiązanie międzynarodowej współpracy.

Lubelski biznes

Nowy TK Maxx w Lublinie. Otwarcie z Karoliną Gilon już 22 października

22 października o godz. 9 w Centrum Handlowym Felicity w Lublinie zostanie otwarty nowy sklep TK Maxx. Wydarzenie poprowadzi Karolina Gilon, a na klientów czekać będzie m.in. konkurs „Czerwony Wieszak” z kartami upominkowymi o wartości do 700 zł.

1 komentarz
Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

27 komentarzy

Polityka

Polityka

Marszałek Czarzasty w Lublinie: "Putin to morderca. Stany Zjednoczone są naszym partnerem, a nie właścicielem"

Bezpieczeństwo Polski, relacje ze Stanami Zjednoczonymi, wsparcie dla Ukrainy i członkostwo w Unii Europejskiej były głównymi tematami wystąpienia Włodzimierza Czarzastego w Lublinie. Marszałek Sejmu uczestniczył w sobotę, 24 października, w inauguracji zimowej trasy „Lewica Dowozi”. Wielokrotnie zwracał się do prezydenta Nawrockiego, apelując o jednoznaczne stanowisko w sprawach polityki zagranicznej i obronności.

23 komentarzy
Polityka

Patryk Jaki zaprasza do debaty w Lublinie. O co chodzi w akcji „Zmień nasze zdanie”?

Patryk Jaki zaprasza mieszkańców Lublina na otwarte spotkanie poświęcone przyszłości Polski w Unii Europejskiej. Wydarzenie jest częścią drugiej edycji cyklu „Zmień nasze zdanie”. Za formułą dyskusji z publicznością stoi również polityczny cel: dotarcie do młodych wyborców i przekonanie ich do stanowiska Prawa i Sprawiedliwości.

14 komentarzy
Polityka

UE chce uprościć procedury przemieszczania wojsk przez granice

Uproszczenie przemieszczania wojsk i sprzętu wojskowego w Europie, sprawniejsze procedury graniczne oraz dostosowanie infrastruktury transportowej do potrzeb obronności – to główne zagadnienia negocjacji dotyczących mobilności wojskowej w Unii Europejskiej. Podczas sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu odbyła się konferencja prasowa współsprawozdawców projektu – europosła Michała Szczerby i łotewskiego eurodeputowanego Robertsa Zīlego – poświęcona postępom rozmów z Radą UE.

Polityka

Pejo i Mentzen krytykują ustawę alkoholową. Wskazują na skutki dla winnic i browarów

Bartłomiej Pejo i Sławomir Mentzen sprzeciwiają się zmianom w przepisach dotyczących alkoholu. Politycy Konfederacji przekonują, że nowe ograniczenia mogą utrudnić rozwój polskich browarów, winnic i turystyki regionalnej. Domagają się zasad, które zapewnią lokalnym przedsiębiorcom pewność prowadzenia działalności.

15 komentarzy

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Polska ma o 165 tys. mieszkańców mniej. Nowe dane o urodzeniach i zgonach

Liczba ludności Polski nadal spada, a urodzeń jest coraz mniej. Wstępne dane za trzy kwartały 2026 roku pokazują jednak również wzrost liczby zawieranych małżeństw i spadek umieralności niemowląt. Pod koniec września kraj liczył około 37,2 mln mieszkańców — o 165 tys. mniej niż rok wcześniej.

15 komentarzy
Społeczeństwo

Jak zwiększyć przyszłą emeryturę? ZUS zaprasza osoby 50+ na szkolenie online

Od czego zależy wysokość emerytury i co można zrobić po pięćdziesiątce, aby zwiększyć przyszłe świadczenie? Te zagadnienia omówi ekspert ZUS podczas szkolenia online „Moja przyszła emerytura”. Spotkanie odbędzie się 22 października o godzinie 10.00. Trwają zapisy.

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

11 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

7 komentarzy
Społeczeństwo

Składki ZUS opłacisz w telefonie. Nowa funkcja w mZUS dla Płatnika

Przedsiębiorcy mogą już opłacać składki bezpośrednio w aplikacji mZUS dla Płatnika. Nowa funkcja umożliwia przekazanie należności z kont w obsługiwanych bankach, a koszt pojedynczego przelewu wynosi 55 groszy. ZUS zapowiada także kolejne możliwości płatności.

3 komentarzy
Społeczeństwo

Ponad 42 proc. pracujących Polaków opiekuje się bliskimi. GUS pokazuje codzienność rodzin

Praca zawodowa, wychowanie dzieci i pomoc krewnym wymagającym wsparcia — tak wygląda codzienność znacznej części Polaków. W 2025 roku obowiązki opiekuńcze sprawowało 35,9 proc. osób w wieku 18–74 lata. Badanie Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje również, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni dostosowywały życie zawodowe do potrzeb rodziny.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.

19 komentarzy

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Trwalsze drogi ze starego asfaltu. Projekt trzech politechnik za ponad 11,5 mln zł

Blisko 50 naukowców, doktorantów i studentów z politechnik w Lublinie, Poznaniu i Gdańsku pracuje nad technologią, która ma pozwolić na ponowne wykorzystanie zużytego asfaltu niskiej jakości. Cel to trwalsze nawierzchnie, niższe koszty produkcji i mniejsze obciążenie środowiska. Według założeń z efektów badań kierowcy mogliby skorzystać za około trzy lata.

3 komentarzy
Nauka i technologie

Resort chce granicy 15 lat w mediach społecznościowych. Gawkowski żąda skuteczniejszej ochrony dzieci

Skuteczna weryfikacja wieku, szybsze usuwanie szkodliwych treści i sprawniejsza współpraca z polskimi służbami — takich działań od platform cyfrowych oczekuje wicepremier Krzysztof Gawkowski. Ministerstwo Cyfryzacji dąży również do wprowadzenia granicy 15 lat dla dostępu do serwisów społecznościowych. Podczas spotkania z przedstawicielami firm wskazano na niewystarczającą ochronę najmłodszych użytkowników.

11 komentarzy
Nauka i technologie

Atak hakerski na FELG. Firma zakończyła analizę i powiadamia placówki medyczne

FELG Software poinformowała o zakończeniu analizy zdarzenia bezpieczeństwa i zidentyfikowaniu placówek, których ono dotyczyło. W aktualizacji z 7 października spółka przekazała, że rozpoczyna wysyłkę indywidualnych powiadomień. Placówki objęte zdarzeniem mają otrzymać także pakiet dokumentów i rozwiązań umożliwiających zgłoszenie naruszenia oraz poinformowanie pacjentów.

Nauka i technologie

Rekord Politechniki Lubelskiej. 29 naukowców w World’s Top 2% Scientists

Politechnika Lubelska osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii w rankingu World’s Top 2% Scientists. W dziewiątej edycji międzynarodowego zestawienia znalazło się 29 badaczek i badaczy z uczelni. Wyróżnienia dotyczą zarówno całego dorobku naukowego, jak i osiągnięć za 2025 rok.

Nauka i technologie

Treści terrorystyczne w internecie. Godzina na usunięcie po otrzymaniu nakazu

Dostawcy usług hostingowych mają obowiązek usunąć treści terrorystyczne lub zablokować dostęp do nich najpóźniej w ciągu godziny od otrzymania nakazu. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina, że odpowiednie narzędzia prawne już funkcjonują, a właściwe służby mogą z nich korzystać bez oczekiwania na nowe rozwiązania związane z Aktem o usługach cyfrowych.

8 komentarzy