Sobota, 25 maja 202425/05/2024
690 680 960
690 680 960

Lubelscy motocykliści oficjalnie rozpoczną sezon. Przejadą przez miasto w paradzie

W weekend w Lublinie odbędzie się oficjalne rozpoczęcie sezonu motocyklowego. Wydarzenie jest otwarte dla wszystkich chętnych. Przygotowano też wiele atrakcji.

Motocykle, skutery, quady a nawet trajki przejadą w najbliższą niedzielę ulicami Lublina w tradycyjnej już paradzie, która rozpoczyna sezon motocyklowy. Uczestnicy zbiorą się na Placu Zamkowym już o godzinie 11 a pół godziny później wyruszą na miejsce imprezy, na parking przed Lubelskim Parkiem Naukowo-Technologicznym. Przejadą al. Tysiąclecia, Unii Lubelskiej, ul. Zamojską, Bernardyńską, Narutowicza, Lipową, Krakowskim Przedmieściem, 3 Maja, al. Solidarności, Tysiąclecia, Unii Lubelskiej, Fabryczną, Drogą Męczenników Majdanka, Krańcową, al. Witosa, ul. Dekutowskiego i Dobrzańskiego.

Parada będzie zabezpieczana przez policję, a uczestnicy poruszać się będą z maksymalną prędkością 35km/h. Jak co roku organizatorzy przygotowali wiele atrakcji dla motocyklistów oraz osób odwiedzających wydarzenie. Jedną z nich będzie Strefa Moto Kobiece. Motocyklistki będą mogły dowiedzieć się więcej na temat szkoleń na Tor ODTJ Lublin, organizowanych wyłącznie dla kobiet. Panie będą mogły również porozmawiać ze sobą na tematy związane z jazdą motocyklem oraz wymienić się swoimi spostrzeżeniami.

Obecni będą też ratownicy Ochotniczej Służby Ratowniczej Lublin. Grupę tworzą pasjonaci jednośladów, którzy przeprowadzą pokazy ratownictwa medycznego ze szczególnym uwzględnieniem poszkodowanego motocyklisty, a także będą nauczać pierwszej pomocy na swoim stoisku. Nie zabraknie też koncertów rockowych oraz food trucków.

(fot. lublin112)
2018-04-20 21:57:00

29 komentarzy

  1. Dziś rano jechałem motocyklem z Lublina do Warszawy – jako, że większość trasy jest obecnie w przebudowie nie da się zbyt szybko jechać, niemniej są miejsca gdzie motocykl spokojnie może wyprzedzić jakąś „zawalidrogę”. A teraz do meritum: większość kierowców widząc motocykl w lusterkach zjeżdża lekko w prawo co pozwala bezpiecznie wyprzedzić – niestety auta z tablicami LU… tego nie robią. Wręcz przeciwnie – jadą maksymalnie środkiem aby przypadkiem ktoś ich nie wyprzedził. To lubelska kultura… niestety. Nie dziwmy się, że pojawiają się tu takie wpisy o „hałasujących, drażniących, wkurzających” motocyklistach…

    • MOTOturysta dziś trasa Bychawa – Lublin wracałem że wsi droga się korkuje kolo z nowego subaru Forester (LU) gdy zobaczył mnie w lusterku max na lewo żebym się nie przecisnal :/ tak to już jest w tym Lublinie pozdrawia.

    • Popieram. Tak jestem sloikiem na codzien mieszkam w Warszawie, mimo wszystko tam jest kultura i jakies takie „porozumienie” osobowej z motocyklami. Kazdy Cie „wpusci” albo zrobi miejsce. A jak jestem tutaj to zupelnie odwrotnie. Powiem wiecej nawet chca sie scigac 🙂 a nasze maszyny (przynajmniej moja) to nie jakas tam szlifierka czy złom, caly czas na biezaco serwisuje i czyszcze motor malo kierowcow dba o swoje samochody w taki sposob.
      Co do halasu osobiscie dzisiaj udam sie do Lublina w godzinach wieczornych bez dbkillera 🙂

      • Powiem tak, nie wrzucajcie wszystkich do jednego wora. Wiele osób w mieście mi zjeżdża, bym przejechał między autami do świateł w korku, na prawdę jest ich wielu, a czasem nawet nie mam zamiaru się przeciskać, ale grzech nie skorzystać z okazji. Jednak wielu jest takich co Cię nie puszczą.
        Jeden koleś w kierunku Lubartowa ostatnio musiał mnie wyprzedzić 20cm odemnie, by od razu zjechać na zjazd na Białystok.

  2. i dobrze i do siebie na wieś jeździć motocyklami… i tak street ma byc cisza bo nie jestes u sibie na wsi i czy to sie momu podoba cvzy nie my to cisze wyegzekwujemy … tera demokracja kazdy mieszcznin ma prawo do ciszy

  3. to mi się nie podoba 35k)godz ,a gdzie jazda 200 k)godz,na jednym kole itp