Wtorek, 21 lipca 202621/07/2026
690 680 960
690 680 960

Chciał zarobić na giełdzie. 68-latek z Lublina stracił ponad 90 tys. zł

68-letni mieszkaniec Lublina uwierzył internetowemu doradcy inwestycyjnemu, który obiecywał szybkie zyski z handlu aktywami. Mężczyzna zainstalował na komputerze program umożliwiający zdalny dostęp do urządzenia. Oszuści przejęli kontrolę nad jego bankowością internetową i ukradli ponad 90 tys. złotych.

Kusząca oferta inwestycji

68-latek zgłosił się na policję po tym, jak z jego konta zniknęły oszczędności. Jak wynika z jego relacji, chciał rozpocząć inwestowanie na giełdzie i zarabiać na handlu aktywami. W internecie nawiązał kontakt z osobą podającą się za doradcę inwestycyjnego.

Rzekomy konsultant przekonywał, że reprezentowana przez niego firma może zająć się prowadzeniem inwestycji i zapewnić szybki zysk. Mieszkaniec Lublina miał jedynie zainstalować wskazane oprogramowanie na swoim komputerze.

– 68-latek z Lublina powiadomił policjantów o oszustwie. Mężczyzna oświadczył, że chciał zarobić handlując aktywami na giełdzie. W związku z tym zgodził się na ofertę poznanego w sieci doradcy. Konsultant zaproponował, że firma może zająć się prowadzeniem inwestycji i szybkim zarabianiem pieniędzy. Zadaniem mieszkańca Lublina było tylko zainstalowanie odpowiedniego oprogramowania na swoim komputerze – informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Oszuści przejęli dostęp do bankowości

68-latek zgodził się na propozycję i zainstalował program, który w rzeczywistości był tak zwanym zdalnym pulpitem. Tego rodzaju aplikacja umożliwia innej osobie kontrolowanie komputera na odległość, w tym obserwowanie wykonywanych czynności i uzyskanie dostępu do poufnych danych.

– Mężczyzna zgodził się na kuszącą propozycję i jak się później okazało, zainstalował „zdalny pulpit”. Dzięki temu oszuści uzyskali dostęp do bankowości internetowej. W ten sposób mężczyzna został oszukany na ponad 90 000 złotych – przekazuje podinspektor Kamil Gołębiowski.

Policja nie podała szczegółów dotyczących liczby wykonanych operacji ani sposobu, w jaki pieniądze zostały wyprowadzone z rachunku. Wiadomo, że łączna strata mieszkańca Lublina przekroczyła 90 tys. złotych.

Policja ostrzega przed obietnicami szybkich zysków

Funkcjonariusze apelują, aby przed rozpoczęciem inwestowania dokładnie sprawdzać zasady działania platformy oraz wiarygodność osób proponujących pomoc w pomnażaniu oszczędności. Szczególną ostrożność powinny wzbudzać obietnice wysokiego i szybkiego zysku, presja na natychmiastowe podjęcie decyzji oraz prośby o instalację dodatkowych programów.

– Ostrzegamy i apelujemy o zachowanie rozwagi przy próbach inwestycji. Zanim zaczniecie inwestować, warto zapoznać się ze wszystkim zasadami, jakie dotyczą tego typu działalności. Nie należy wierzyć w zapewnienia osoby, która proponuje szybki i wysoki zysk. Nie zgadzajmy się na instalowanie na komputerze aplikacji dającej możliwość zdalnego kierowania urządzeniem, nawet jeśli rzekomy doradca inwestycyjny zapewnia, że jest to bezpieczne i jednocześnie konieczne do inwestowania. Nie należy ulegać presji i działać pod wpływem chwili – ostrzega przedstawiciel lubelskiej policji.

W przypadku podejrzenia, że dostęp do konta bankowego lub komputera został przejęty, należy natychmiast przerwać kontakt z rozmówcą, odłączyć urządzenie od internetu i skontaktować się z bankiem.

– Jeśli podejrzewamy, że doszło do oszustwa, jak najszybciej skontaktujmy się ze swoim bankiem. Należy również o podejrzeniach zawiadomić Policję – podkreśla podinspektor Kamil Gołębiowski.

Źródło: Policja Lublin

5 komentarzy

  1. biedny emeryt

  2. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 2

    Chłopie to Ciebie wpuścili w maliny, że dałeś się nabrać. Jak mówi przysłowie pazerny 2 razy traci.

  3. còż poradzić

  4. Kolejny chciwy staruszek z nudów zapragnął pobawić się w inwestora, i zainstalował sobie zdalny pulpit🤣🤣🤣🤣🤣

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia