Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zielony Rynek w Konopnicy już otwarty. Był barszczyk, opłatek oraz poczęstunek (zdjęcia)

Pełen nierówności, wysypany żużlem plac, zamienił się na targowisko z prawdziwego zdarzenia. Dzisiaj, po kilku miesiącach oczekiwania, nastąpiło jego otwarcie. Klienci zostali ugoszczeni barszczykiem i świątecznymi przekąskami.

W czwartek od godzin porannych sprzedawcy oraz klienci mogli już korzystać z nowego gminnego targowiska w Konopnicy. Z kolei oficjalne otwarcie Zielonego Rynku nastąpiło o godzinie 9:00. Dokonali go Wójt Gminy Konopnica Mirosław Żydek wraz z proboszczem tutejszej parafii ks. Janem Domańskim. Po poświęceniu inwestycji wspólnie z licznie zgromadzonymi mieszkańcami odśpiewano kolędy i łamano się opłatkiem. Nie zabrakło także tradycyjnego barszczu, którym częstowano zgromadzonych.

Targowisko zlokalizowane jest na granicy Lublina i Konopnicy, tuż przy skrzyżowaniu al. Kraśnickiej i „starej” drogi wojewódzkiej prowadzącej do Bełżyc. Handel w tym miejscu odbywa się od lat, jednak do tej pory sprzedawcy oferowali swoje produkty z samochodów ustawionych na pełnym dziur i nierówności placu. Był on utwardzony jedynie żużlem, więc w niesprzyjających warunkach atmosferycznych powodowało to sporo problemów.

Ponieważ targowisko cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem zarówno mieszkańców gminy Konopnica, jak też Lublina, władze gminy postanowiły ucywilizować ten teren. Za kwotę blisko 4 mln zł cały plac został wyłożony kostką, zbudowano drewniane wiaty, pod którymi utworzono stoiska handlowe, zadbano też o toaletę, czy miejsce na pojemniki na odpady. Po drugiej stronie ulicy powstał też obszerny parking, który pomieści kilkadziesiąt pojazdów.

– Jest to wspaniała chwila, na którą długo czekali mieszkańcy gminy i okolic. Od teraz na targowisku będzie można sprzedawać i kupować świeże owoce i warzywa bezpośrednio od rolników, a nowoczesna i funkcjonalna infrastruktura sprzyjać będzie wzajemnym transakcjom. Do tego nie należy zapominać o przestronnym i darmowym parkingu i niskich opłatach dla sprzedających – wyjaśniał Wójt Gminy Konopnica Mirosław Żydek.

Obecnie Targowisko w Konopnicy czynne jest w każdy czwartek. Sprzedawane są na nim zarówno świeże owoce i warzywa, jak też inne produkty. Co ważne, wiele z nich pochodzi prosto od rolników. Wkrótce handel w tym miejscu będzie odbywał się codziennie. W planach jest również organizowanie różnego rodzaju wydarzeń, które uatrakcyjnią to miejsce.

(fot. Małgorzata Sulisz)

29 komentarzy

  1. marian
    Odpowiedz

    Od zawsze w czwartki był tam „jarmak” za sklepem, potem pojawiła się stacja LPG, potem skład materiałów budowlanych, a teraz beton…
    Wcześniej to miejsce miało swój klimat, teraz jeszcze nie byłem, ale podejrzewam, że to już nie będzie to.
    Wcześniej rzeczywiście byli okoliczni mieszkańcy, którzy mieli coś do sprzedania – teraz będą regularni handlarze chińszczyzną…

    1. Duch
      Odpowiedz

      Marian- marchewkę, jabłka i ziemniaki będą mieli z Chin?

      1. marian
        Odpowiedz

        To akurat będą mieli z rynku w Elizówce, a tam przyjeżdża z całego świata.

  2. anty-bmw
    Odpowiedz

    A po co tam ksiądz? Nigdy nie czaję, po co na takie uroczystości zaprasza się duchownych. Proszę o wyjaśnienie.

    1. xionc
      Odpowiedz

      Idealnie ukazany wizerunek nieumiarkowania w jedzeniu i piciu. Czy to nie jest jeden z grzechów głównych? A, no tak, bo przykazania są dla wiernych, nie dla namiestników Boga.

    2. Ba'al Zebûb
      Odpowiedz

      jakto po co, żeby czary odprawić i złe duchy odpędzić

      1. Ba'al Zebûb
        Odpowiedz

        wiem, wiem, zgubiłem spacje między jak, a to, więc się już „miodki” nie musicie produkować

    3. TomaszP
      Odpowiedz

      Ksiądz i kocur muszą popryskać.

      1. Gadugadułka
        Odpowiedz

        Każdy z nich, kocur i „dobrodziej” pryska żeby zaznaczyć swój teren wpływów z tym, że kocur robi to w swoim imieniu i za darmo, a „dobrodziej” za kasę i w imieniu Boga.

    4. Stefanek
      Odpowiedz

      Bo dał trochę parafialnej ziemi pod parking po drugiej stronie ulicy 😉

  3. Hebio
    Odpowiedz

    Szkoda, że o wszystkich otwarciach dowiadujemy się po fakcie 🙁

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy