Niedziela, 21 lipca 202421/07/2024
690 680 960
690 680 960

Wymuszenie pierwszeństwa przyczyną groźnego wypadku na Majdanku

Bardzo dużo szczęścia miała pasażerka saaba, który brał udział w wypadku na Drodze Męczenników Majdanka. Kobieta z niegroźnymi obrażeniami trafiła do szpitala.

23 komentarze

  1. Ludzie się nie znają a piszą głupoty 🙂 byliście na miejscu ? widzieliście zdarzenie ? gdyby Seat jechał 100 km/h to po pierwsze saaba dalej by wywaliło, po drugie sam seat byłby hen na chodniku . Pasażerka poszkodowana była z SEATA nie z Saaba. W Sabie by zginęła albo została kaleką bo kręgosłup byłby mocno uszkodzony – cała siła uderzenia poszła w bok saaba. Kierowcą saaba był młody chłopak ok 20l. który jechał SAM, w seacie jechała młoda para ok 25l. i jechali jakieś 60/70 km/h , saab przy skręcaniu też nie miał zabójczej prędkości. Seat by wyhamował ale tak się stało, że zobaczyli go w ostatnim momencie bo saab skręcał zza autobusu więc nie było go wdać do ostatniego momentu. Proszę was czy wy jedziecie po prostej drodze, na zielonym i z pierwszeństwem 30 km/h ? zastanówcie się co wypisujecie bo widzę sami znawcy. Pasażerce nic nie jest, nikt nie ucierpiał, seat prawdopodobnie do kasacji, o saabie nic nie wiem bynajmniej wina kierowcy saaba, który od razu się do tego przyznał.

  2. Na tym skrzyżowaniu akurat jedzie się 30km/h bo inaczej codziennie by był taki wypadek. A Seat jechał tak 90-100km/h. Saab zatrzymał się dopiero na latarni, wcześniej bokiem przeleciał dwa pasy, krawężnik i dopiero sygnalizator go wyhamował. Dla seata było to na tyle silne, że finalnie obie osoby wylądowały w szpitalu, a kierowca saaba wyszedł bez szwanku, a i pasażer skończył by ze złamaną ręką. Tak więc nie ma co robić show ze zwykłej kolizji.
    A tak z innej beczki to tam powinna być sygnalizacja wielofazowa.

    • Taka ilosc znawcow i bieglych ruchu drogowego, niesamowite. Skoro tak pieknie okreslacie predkosc seata na okolice 100km/h to moze do swoich kalkulacji wliczycie rowniez taka wartosc jak ped pojazdu i boczne uderzenie? Seat nie mial czasu na hamowanie, uderzyl z duzym sila wynikajaca z pedu, a skrecajacy ze wzgledu na mala predkosc zostal „zabrany” po uderzeniu. Wystarczyla predkosc w granicach 50-60km/h zeby doszlo do takich uszkodzen majac na uwadze powyzsze.

Z kraju

Sport