Wraz z nadejściem wiosny pojawił się coroczny problem jakim są pożary traw i nieużytków a nawet lasów. W ostatnich dniach w naszym regionie strażacy kilkanaście razy wyjeżdżali do tego typu interwencji. Jak nam przekazano, często powtarzają się te same miejsca, jak np. dolina Bystrzycy między Turką a Łysakowem.
Dziś ogień objął las między Ostrowem Lubelskim a Kaznowem. Na szczęście pożar został szybko zauważony, dzięki czemu szybka interwencja strażaków sprawiła, iż płomienie nie zdołały się rozprzestrzenić na duży obszar.
Strażacy wskazują, że na szczęście z roku na rok tego typu pożarów jest coraz mniej. Pomagają m.in. apele do społeczeństwa jak też ryzyko wysokich kar.
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wypalać jak najwięcej zawsze się tak robiło z dziada pradziada.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za podpalenia powinni wieszać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Strażacy nie mają spokojnych świąt. Przecież nie za siedzenie na jajach im się płaci.
Pracuje służba zdrowia, pracują kierowcy MPK, pracownicy stacji paliw, maszyniści, agentki towarzyskie, a nawet księża (!), to i strażacy mogą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wypalanie trawy użyźnia ziemię ,taka jest prawda..!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No kary są iście ogromne na prawdę jest się i czego bać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystko wypalać nie będzie kleszczy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakiś chłopek-roztropek.
Pewnie zwolennik blokowania Ukrainy w proteście przeciwko rosyjskiemu zbożu zalewającemu nas przez przejścia graniczne z Białorusią 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ryzyko wysokich kar xD. Sąsiad rok temu wypalał sobie kawałek łąki w okolicy jeziora. Oprócz kawałka łąki wypaliło się 4 hektary krzaków i łąk aż do wody. Na szczęście już tego nigdy nie zrobi dzięki ogromnej karze jaką dostał od sądu: 1000 zł i rok w zawieszeniu. Zapewne będą ją spłacały jego kolejne pokolenia.