Silne podmuchy po przejściu frontu
Komunikat meteorologiczny wydany w piątek, 9 października, o godz. 7:40 obejmuje powiaty biłgorajski, chełmski, hrubieszowski, krasnostawski, tomaszowski i zamojski oraz miasta Chełm i Zamość. W tej części województwa odnotowano zachodni wiatr z porywami do 55 km/h, a pojedyncze podmuchy osiągnęły około 70 km/h.
— W najbliższym czasie porywy wiatru ustąpią — zapowiadają synoptycy w porannym komunikacie.
Przewidują również osłabienie średniej prędkości wiatru. Zastrzegają przy tym, że lokalnie przebieg zjawiska może różnić się od opisanego.
Prognoza obejmująca cały piątek nadal wskazuje na umiarkowany i dość silny wiatr z zachodu, z porywami do 55–65 km/h.
Piątek z przejaśnieniami i przelotnym deszczem
W piątek, 9 października, zachmurzenie będzie duże, ale pojawią się większe przejaśnienia i rozpogodzenia. Miejscami wystąpią przelotne opady deszczu, przede wszystkim początkowo na wschodzie regionu. Tam lokalna suma opadów może wynieść od 5 do 10 mm.
Temperatura maksymalna osiągnie od 12 do 15°C.
W nocy z piątku na sobotę zachmurzenie będzie umiarkowane i duże. Temperatura spadnie do 5–8°C. Wiatr zmieni kierunek na południowo-zachodni; na ogół pozostanie umiarkowany i porywisty, choć przejściowo osłabnie.
W sobotę cieplej, po południu możliwy deszcz
Sobota, 10 października, przyniesie wzrost temperatury. W najcieplejszym momencie dnia termometry pokażą od 14 do 17°C. Utrzyma się duże zachmurzenie z większymi przejaśnieniami.
Przelotny deszcz będzie na ogół słaby i pojawi się głównie w drugiej połowie dnia. Wiatr południowo-zachodni będzie przeważnie umiarkowany, okresami porywisty.
Noc z soboty na niedzielę zapowiada się pochmurno, z okresowymi przelotnymi opadami deszczu. Temperatura minimalna wyniesie około 9°C, a wiatr będzie słaby, południowo-zachodni.
Źródło: IMGW
1 komentarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Info o silnym wietrze obejmuje powiaty biłgorajski, chełmski, hrubieszowski, krasnostawski, tomaszowski i zamojski oraz miasta Chełm i Zamość.
Ale alerty RCB dostajemy jak gdzieś na odległej o setki kilometrów Ukrainie na łby kacapom sypią się sufity.