Czwartek, 23 lipca 202623/07/2026
690 680 960
690 680 960

Wiata ze sprzętem stanęła w płomieniach. Spłonęła doszczętnie (zdjęcia)

Cztery zastępy strażaków walczyły z pożarem, jaki wybuchł wczoraj w południe na granicy Świdnika i Krępca. Drewniana wiata spłonęła doszczętnie. Na razie nie jest znana przyczyna pojawienia się ognia.

Pożar na jednej z posesji przy ul. Olimpijczyków na granicy Świdnika i Krępca został zauważony w czwartek w południe. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna. Na miejscu interweniowała również policja.

Jak wyjaśnia nam mł. bryg. Paweł Dańko z Komendy Powiatowej PSP w Świdniku, zapaliła się wykonana z drewna wiata, w której znajdował się sprzęt ogrodniczy. W momencie przyjazdu strażaków, w całości objęta była ona ogniem.

W akcji gaśniczej brały udział cztery zastępy straży pożarnej z JRG w Świdniku i OSP w Minkowicach, łącznie 12 strażaków. Budynek spłonął doszczętnie. Obecnie trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.

Wiata ze sprzętem stanęła w płomieniach. Spłonęła doszczętnie (zdjęcia)

fot. nadesłane

Wiata ze sprzętem stanęła w płomieniach. Spłonęła doszczętnie (zdjęcia)

fot. nadesłane

Wiata ze sprzętem stanęła w płomieniach. Spłonęła doszczętnie (zdjęcia)

fot. nadesłane

Wiata ze sprzętem stanęła w płomieniach. Spłonęła doszczętnie (zdjęcia)

fot. nadesłane

Jeden komentarz

  1. Dziadek Józek ze "slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin).
    Ocena: 0

    Wiata ze sprzętem spłonęła doszczętnie… doszczętnie spaliłaby się też bez pomocy tych czterech zastępów dzielnych druhów.

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia