Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W gnieździe lubelskich sokołów pojawiło się pierwsze jajo. Takiej sytuacji mało kto się spodziewał

W ubiegłym roku otruty został samiec, wrotka pozostała z jednym z piskląt, któremu internauci nadali imię Czart. W gnieździe pojawiło się właśnie pierwsze jajo.

W sobotę, w gnieździe lubelskich sokołów umieszczonym na kominie Elektrociepłowni Wrotków, pojawiło się pierwsze jajo. W tym roku sporo później niż w latach ubiegłych, kiedy to samica Wrotka znosiła je 8 marca w Dzień Kobiet.

W ubiegłym roku otruty został partner Wrotki. Łupek ostatni raz widziany był 13 maja, kiedy to w godzinach wieczornych z upolowanym gołębiem przyleciał do gniazda. Po zjedzeniu tej zdobyczy, padło jedno z piskląt. Późniejsze badania wykazały obecność środka nielegalnie wykorzystywanego do eliminowania zwierząt drapieżnych. Zatruł się nim również samiec, który już nie wrócił do samicy oraz młodych.

Obserwacje nie wykazały, aby w Lublinie pojawił się nowy samiec. Wrotka pozostała z jednym z piskląt, któremu internauci nadali imię Czart. Dzięki umieszczonej w gnieździe kamerze można podglądać, czy pojawią się kolejne jaja, a tym samym, czy w tym roku będą pisklęta. Ornitolodzy wskazują, że jest to mało prawdopodobne. Jednak jak będzie, czas pokaże.

Gniazdo sokołów wędrownych z lubelskiego komina znajduje się wysokości 120 metrów nad ziemią. Zamontowano je na początku 2016 roku po tym, jak dostrzeżono w okolicy sokoła wędrownego. Była to pochodząca w Włocławka samica. Niebawem dołączył do niej samiec z Płocka. Później nazwano je Wrotka i Łupek.

Pierwszy lęg miał miejsce w 2018 roku. Wówczas, podczas kontroli gniazda okazało się, że w środku jest pięć młodych sokołów i szóste jajko, które było jednak niezalężone. Pięcioraczki zdarzają się u sokołów bardzo rzadko, w Polsce był to drugi taki przypadek. Natomiast sześć jaj było już ewenementem na skalę światową.

Życie sokolej rodziny można podglądać na żywo dzięki zamontowanym w gnieździe kamerom.

(fot. screen transmisji on line)

10 komentarzy

  1. Kaśka Ce
    Odpowiedz

    niespodzianka tym większa, że jaja już są dwa

  2. fafrocl
    Odpowiedz

    Teraz wrotka śpi w tym gnieździe, nie siedzi na tym jajku.

  3. fafrocl
    Odpowiedz

    Czasami sobie oglądam gniazdo sokołów Lubelskich i ostatnio widzi alem wrotkę i jej synka, może doszło do kazirodztwa >:)

  4. Bolek
    Odpowiedz

    Jak zwykle gołębiarze ubijo

  5. Oi
    Odpowiedz

    Jaja są co roku.

  6. Turysta
    Odpowiedz

    Dobrze że moi bracia Niemcy nie dostarczają broni Ukrainie.

    1. Leon
      Odpowiedz

      Za to całkiem niedobrze, że jesteś k r e t y n e m i gdybyś się nie kontaktował z otoczeniem, byłby to jedynie twój problem, Cóż, szkoda, że tak nie jest.

  7. Wujaszek Wania
    Odpowiedz

    Czyli co – niepokalane poczęcie czy kazirodztwo?

    1. bbb
      Odpowiedz

      wiesz – ptaki juz tak mają, że składają jaja niezależnie od tego, czy zapłodnione, czy nie…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy