W miniony wtorek do policjantów z Ryk zgłosił się 48-latek i przekazał mundurowym, że padł ofiarą oszustwa. Z relacji mężczyzny wynikało, że w połowie lutego na portalu randkowym nawiązał kontakt z kobietą.
Nieznajoma obiecywała mu wspólną przyszłość, twierdziła, że do niego przyjedzie i wspólnie zamieszkają. Po jakimś czasie zaczęła zwracać się do niego z prośbą o przelanie jej różnych kwot twierdząc, że potrzebuje pieniędzy na paliwo, aby do niego przyjechać, na naprawę samochodu, na spłatę zadłużonego mieszkania.
Następnie znajoma z Internetu pisała, że ma trudną sytuację finansową, gdyż ma zadłużone mieszkanie. Mężczyzna chcąc pomóc kobiecie do kwietnia wysłał jej kilkanaście przelewów na łączną kwotę ponad 17 tysięcy złotych.
Pomimo obietnic przyjazdu, kobieta nie pojawiła się u 48-latka. To przekonało pokrzywdzonego, że został oszukany. Mężczyzna nie posiada żadnych bliższych danych kobiety niż te widniejące na portalu randkowym. W tej sprawie ryccy policjanci prowadzą postępowanie.
(fot. pixabay.com)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za 17 koła to by sobie poru… i to w klasie business i to nie raz :-))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kufa, nie wierzę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak w sumie to tania nauka była patrząc po ostatnich kwotach dla włoskich biznesmenów czy amerykańskich żołnierzy.