Niedziela, 14 lipca 202414/07/2024
690 680 960
690 680 960

Pojazdy na barierach, słupach i w rowach. Ciężki piątek w regionie na drogach (zdjęciach)

Od godzin porannych na ulicach w Lublinie i drogach regionu panują fatalne warunki do jazdy. Wszystko przez oblodzenie jezdni. Doszło do wielu groźnych zdarzeń drogowych.

Od godzin porannych drogi regionu i ulice Lublina pokrywa cienka warstwa lodu. Oblodzenie znacząco wpłynęło na liczbę groźnych zdarzeń drogowych.

Rano na ul. Dywizjonu 303 pojazd osobowy wypadł z drogi i przewrócił się na bok. Na wjeździe na wiadukt na ul. Poniatowskiego kobieta uderzyła osobówką w barierę energochłonną. Z kolei na al. Solidarności przy wiadukcie w ciągu ul. Poniatowskiego, pojazd osobowy uderzył w słup latarni. W rejonie tego samego wiaduktu doszło również do kolizji dwóch pojazdów. Na ul. Łęczyńskiej zderzyły się dwa pojazdy komunikacji miejskiej. Poza Lublinem warunki nie są lepsze. W Woli Przybysławskiej auto wpadło w poślizg i zjechało do przydrożnego rowu.

Na szczęście w zdarzeniach tych nikt poważnie nie ucierpiał. Mogą występować utrudnienia z przejazdem. Nadal występują również duże opóźnienia w kursowaniu komunikacji miejskiej na terenie Lublina. Jak przekazuje Zarząd Transportu Miejskiego, z uwagi na lokalne oblodzenie, szczególnie na wzniesieniach, występują utrudnienia w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej – autobusy i trolejbusy kursują z opóźnieniem. ZTM prosi o korzystanie z systemu dynamicznej informacji pasażerskiej oraz aplikacji, które pokazują rzeczywiste położenie danego pojazdu.

Na podjazdach w Lublinie utknęło wiele pojazdów. Fatalne warunki do ruchu panują m.in. na ul. Kosmowskiej, Drodze Męczenników Majdanka, czy też al. Warszawskiej. Nie lepiej mają piesi. W wielu miejscach na chodnikach jest niewidoczna, cienka warstwa lodu. Wystarczy chwila nieuwagi i może dojść do groźnego upadku skutkującego złamaniem. Zachowajcie ostrożność!

PRZECZYTAJ 

Zderzenie dwóch pojazdów komunikacji miejskiej. „Autobusy i trolejbusy kursują z opóźnieniem”

Fatalne warunki do jazdy na ulicach Lublina. Doszło do groźnego zdarzenia drogowego (zdjęcia)

Zdjęcia nadesłane przez naszych Czytelników

19 komentarzy

  1. RŻuk powinien wziąć przykład z kolegi po fachu ze stolicy i zaapelować do rządu o pomoc w utrzymaniu dróg. W całej Polsce przymrozki nad ranem, ale tylko w Lublinie lodowisko

  2. Czy ktoś może przypomnieć jaki mamy miesiąc. I jakie temperatury panują w tym miesiącu. Także nocą.

  3. Robak musi odejść!

  4. Kierowca odrzutowca

    Jeżeli jest ślisko na jezdni i kierowca wykona efektowne gięcie blachy – to odpowiada kierowca – bo za szybko jechał. Zarząd dróg może spac spokojnie.
    Jeżeli natomiast ślikośś jest na chodniku – o nie, wtedy nikt pieszemu nie wsadzi mandatu za to, ze szedł zbyt nieostrożnie. Najpewniej zabuli właściciel posesji obok chodnika. Zarząd dróg może spać spkojnie.

    Nie ma to jak być zarządca drogi. Niech sobie wpadają do rowu, niech łamią ręce i nogi – zarządca ma to wszystko w głębokim poważaniu. Jemu nic nie grozi.

    Nawet jeśli ktoś urwie koło bo dziura w drodze – to płaci ubezpieczyciel. Ważne by starosta, czy inny urzędnik dał na pensje i na ubezpieczenie, a potem to można asfalt zwijać.

Dodaj komentarz

Z kraju

Sport