Od 1 września szkolne stołówki zmienią menu na bardziej roślinne. Co najmniej raz w tygodniu posiłek obiadowy będzie wegetariański
11:07 25-06-2026 | Autor: redakcja
Kuchnie w polskich szkołach będą się musiały od września bardziej otworzyć na dietę roślinną. Wprowadzona zarządzeniem szefowej resortu zdrowia zmiana wpisuje się w rosnący trend ograniczania spożycia mięsa, ale wymaga też edukacji, szkoleń personelu oraz odpowiedniego bilansowania diety dzieci. Dieta roślinna pozwala zmniejszyć ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych, ale nieprawidłowo zaplanowana i wdrożona może doprowadzić do niedoborów ważnych składników. Eksperci podkreślają tymczasem, że dieta bezmięsna to tak naprawdę nie do końca „nowy trend” – jest mocno zapisana w polskiej tradycji kulinarnej.
fot. pixabay.com
I kolejna fundacja podłączona pod państwowe fundusze.
A o d grudnia tylko szczaw i mirabelki w stołówkach szkolnych.
Piszcie od razu – szkołom z bialymi dziećmi zalecamy MakDonaldy plant.
A na deser robaczki bialkowe.
PS: Mięso tylko dla koszer elit, globalnej 7ydomasonerii, syjonistów i czasem halal.
Super… cywilizacja nadchodzi
Należy zadać pytanie ile zwierzęcych żyć ucierpiało gdy karczowano las pod pole uprawne? Ile umiera w dalszym ciągu od oprysków i przy obrabianiu tego pola? Nie wspominając o degradacji gleby przez taką monokulturę i pojawianiu się nowych szkodników i chorób w danym areale. A finalnie i tak trzeba takiego białka roślinnego więcej zjadać niż zwierzęcego. I te kochane dzieci potem również spożywają w gratisie środki ochrony roślin. W tym samym czasie najbardziej cenne produkty czyli podroby trafiają do karmy dla psów i kotów. Pełen szacunek dla wegan za wrażliwość wobec innych istnień ale wnioski które wyciągacie są po prostu błędne. Niech się Pani Katarzyna przejdzie do mięsnego i zobaczy ile pod koniec dnia się utylizuje nerek, wątrób, serc czy żołądków. A potem niech spojrzy na tabele odżywcze tych produktów i porówna je z groszkiem i soczewicą. Może warto by było się pochylić nad tym białkiem które i tak już mamy a którego nikt nie chce jeść zamiast degradować tą planetę jeszcze bardziej wpychając dzieciom do ust sztucznie pędzone strączki.
Super
Bardzo słusznie, ile możemy być zaściankiem Europy. I tak te lata rządów poprzedniej ekipy to stracony czas którego już nie odzyskamy.
Tak tak, my mamy zascianek ale ludzie z KO postawili na nowoczenosc tzn pedofilia zoofilia segregowanie ludzi na partyjnych i nie..