Nowy hangar i śmigłowiec na lotnisku Aeroklubu Lubelskiego. Rusza inwestycja w rozwój lotnictwa na Lubelszczyźnie
12:46 28-07-2026 | Autor: redakcja
Historia inwestycji rozpoczęła się niemal cztery lata temu. Wtedy pojawił się pomysł zakupu śmigłowca, budowy specjalnego hangaru oraz rozpoczęcia świadczenia usług związanych z wykorzystaniem tego typu maszyny. Inwestorzy zauważyli, że Aeroklub Lubelski dysponuje ogromnym terenem, który nie jest w pełni wykorzystywany. To stworzyło możliwość rozwoju nowych przedsięwzięć związanych z lotnictwem.
Długie negocjacje i wiele wersji umowy
Droga do rozpoczęcia inwestycji okazała się jednak znacznie bardziej skomplikowana, niż początkowo zakładano. Rozmowy pomiędzy Falcon Academy a Aeroklubem Lubelskim trwały około półtora roku. Ostatecznie w maju 2024 roku podpisano umowę dzierżawy gruntu przeznaczonego pod budowę hangaru.
Jak przekazują przedstawiciele inwestora, negocjacje nie należały do łatwych. Przygotowano aż 38 wersji dokumentów, aby dokładnie dopracować wszystkie zapisy i zagwarantować bezpieczeństwo obu stronom. Chodziło o to, aby zarówno aeroklub, jak i inwestor mieli jasno określone prawa oraz obowiązki i żadna ze stron nie czuła się pokrzywdzona.
Początkowo zakładano, że po podpisaniu umowy rozpoczęcie budowy będzie możliwe w ciągu około trzech miesięcy. Szybko okazało się jednak, że pojawią się kolejne przeszkody administracyjne.
Procedury administracyjne wydłużyły rozpoczęcie prac
Pierwszym problemem był brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru w gminie Konopnica. Oznaczało to konieczność uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, co znacznie wydłużyło cały proces.
Dodatkowe trudności pojawiły się podczas procedur prowadzonych w urzędach. Jak relacjonują przedstawiciele Falcon Academy, gdy w starostwie powiatowym usłyszano, że chodzi o budowę hangaru lotniczego, sprawa została skierowana dalej – do urzędu wojewódzkiego, jak w przypadku inwestycji o szczególnym znaczeniu.
Równocześnie trwały uzgodnienia z Urzędem Lotnictwa Cywilnego, który również musiał wyrazić zgodę na realizację przedsięwzięcia. Konieczne było sprawdzenie, czy planowana inwestycja nie będzie kolidowała z funkcjonowaniem lotniska w Radawcu oraz portu lotniczego w Świdniku.
– Procedury administracyjne nie były łatwe, ale w końcu udało się wszystko doprowadzić do końca. Zależało nam na tej inwestycji, dlatego chcieliśmy jak najszybciej rozpocząć prace – wyjaśnia przedstawiciel Falcon Academy.
Pozwolenie na budowę i gotowy hangar
Już na etapie wystąpienia o warunki zabudowy, inwestor podpisał umowę z renomowanym producentem hangarów, wykonawcą płyty fundamentowej oraz wykonawcami infrastruktury potrzebnej do bezpiecznego funkcjonowania inwestycji. Inwestor zdecydował się również na zakup śmigłowca od producenta w USA. Maszyna kosztowała około 3 milionów złotych.
14 lipca tego roku Falcon Academy otrzymała z Urzędu Wojewódzkiego prawomocne pozwolenie na budowę.
– Nie spodziewaliśmy się, że cały proces potrwa tak długo – przyznają przedstawiciele spółki.
Sam hangar jest już gotowy i został złożony. Obecnie oczekuje na posadowienie na przygotowanym miejscu. W najbliższym czasie rozpoczną się właściwe prace budowlane, a pierwszym etapem będzie wykonanie betonowej płyty, na której stanie konstrukcja.
Dokładny koszt całej inwestycji nie został ujawniony. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że wartość przedsięwzięcia wynosi kilkaset tysięcy złotych, nie licząc zakupu śmigłowca.
Nowe możliwości dla Aeroklubu Lubelskiego
Inwestycja Falcon Academy będzie ważnym krokiem w rozwoju Aeroklubu Lubelskiego. Do tej pory w klubie nie było śmigłowca, dlatego pojawią się zupełnie nowe możliwości szkoleniowe i rekreacyjne.
Dzięki nowej maszynie będzie można prowadzić szkolenia z zakresu pilotażu śmigłowców, a także organizować loty widokowe. To oferta, której dotychczas brakowało w tym miejscu i która może przyciągnąć zarówno przyszłych pilotów, jak i osoby zainteresowane lotnictwem.
Rozwój infrastruktury ma również pozytywnie wpłynąć na działalność samego aeroklubu. W planach są między innymi prezentacje multimedialne, współpraca ze szkołami, działania edukacyjne oraz szeroka promocja lotnictwa.
Projekt ma służyć nie tylko osobom związanym zawodowo z lotnictwem, ale także mieszkańcom regionu. Organizatorzy chcą pokazywać piękno lotnictwa, zachęcać młodzież do zainteresowania się tą dziedziną oraz promować Lubelszczyznę jako miejsce przyjazne dla rozwoju branży lotniczej.
Plan zakłada, że do końca września hangar powinien być gotowy. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z harmonogramem, Aeroklub Lubelski zyska nową infrastrukturę, a region kolejną atrakcję i miejsce, które może stać się ważnym punktem na lotniczej mapie Polski.
Galeria zdjęć
Czyżby hałas generowany w całej okolicy przez tą atrakcję dla bogatych w weekendy od wczesnych godzin porannych do wieczornych miał jeszcze wzrosnąć. Aeroklub jest bardzo uciążliwy dla okolicy. Latający godzinami stary Antonow generuje taki hałas że nawet w domach go słychać.
To przeprowadź się do miasta, będziesz miał ciszej.
a tak na poważnie, to Aeroklub jest tutaj od 100 lat. Więc chyba miałeś świadomość gdzie się osiedlasz.
A mechanicy są już zatrudnieni czy dalej pan prezes ma inną wizję?
najbardziej koparki mi się podobały
każdy ma jakieś zainteresowania jeden lotnictwo
drugi koparki
Może się okaże na końcu że Radawiec będzie miał większy hangar jak ten dziadowski mini-terminal z blachy falistej na lotnisku w Świdasie 🙂
Wincyj, wincyj latać, najlepiej w soboty od 6 rano tuż nad dachami. Żeby to jeszcze miało przełożenie na obronność państwa, ale to jest zwykła fanaberia nowobogackich i zarobek dla firm, które to obsługują.
a ja sobie polatam żeby właśnie trochę przy sobocie pohałasować