Poniedziałek, 24 czerwca 202424/06/2024
690 680 960
690 680 960

Nocna i świąteczna opieka lekarska: Duże kolejki chorych, skargi na małą liczbę lekarzy

Czytelnicy alarmują, że trudno dostać się do lekarzy przyjmujących w punktach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Kolejki są tak duże, że trzeba spędzić w nich nawet kilka godzin.

91 komentarzy

  1. Redisbad czy Ty uważasz, że warto rozmawiać z kimś kto zna 2 słowa „he he” i ” biedaku” ja jestem innego zdania. Pozdrawiam Cię Kolego:)

  2. W Wigilię pojechałem z córką na Biernackiego miała temp. 38,7 . Jednak pediatra stwierdził że nic dziecku nie jest i nie przepisał nawet leków obnizajacych gorączkę. Z doświadczenia wiem ze jest to co najmniej niestosowne ( już byłem z córką kiedyś w szpitalu przez temp.). Każdy kto wychodził od lekarza stwierdzał że strata czasu, U żadnego dziecka nie stwierdził choroby. Gratuluję Panie Doktorze . Jeżeli ktoś jest w pracy za karę i mija się z powołaniem to bardzo przykre.

    • Już to kiedyś chyba pisałam, ale kilka (2-3?) lata temu trafiłam na Biernackiego z chorą 2 letnią córką. Na poczekalni byliśmy z jeszcze jedną mamą. W gabinecie lekarskim przy otwartych drzwiach, zupełnie się nie krępując, plotkowała lekarka i jakąś drugą kobietą. Czekałam cierpliwie 30 minut, by potem zwyczajnie się bezczelnie zapytać, czy przyszła na plotki czy do pracy. Raczyła się obruszyć, że mam czelność zwracać jej uwagę. Na te słowa pier. drzwiami wyjściowymi i moja noga nigdy więcej tam nie postanie. Na Chodźki zostałam przyjęta bez zbędnego oczekiwania. Czasem słyszę w innych punktach opieki medycznej próby „rejonizacji” i przekierowania na Biernackiego. Wtedy serdecznie dziękuję za radę i stanowczo zostaję w kolejce.

  3. Wierna pacjentka

    W Krasnymstawie jest po prostu tragedia. To co tam się dzieje na nocnej opiece po prostu się w głowie nie mieści. Lekarze którzy tam przyjmują pracują tam chyba za karę A w szczególności jeden z doktorów. Wydaję mu się że jakimiś syropkami wyleczy wsztystkich czekających w kolejce. Czekało przede mną kilka osób żadna z nich nie wyszla z żadna receptą tylko z karteczka z nazwą cudownego syropku. Brawo dla Pana doktora.