Środa, 22 maja 202422/05/2024
690 680 960
690 680 960

Lublin: Ukrainiec sprzedawał zabytki archeologiczne na portalu aukcyjnym

W ręce lubelskich policjantów wpadł 30-letni Ukrainiec, który sprzedawał zabytki archeologiczne na portalu aukcyjnym. Podczas przeszukania znaleziono w mieszkaniu mężczyzny 163 zabytkowe przedmioty.

30-letni Ukrainiec wystawił na aukcjach internetowych 106 przedmiotów archeologicznych. Sprzedaż poza granice kraju zabytków archeologicznych bez zgody konserwatora zabytków jest zabroniona.

Informację na ten temat policjanci uzyskali od Narodowego Instytutu Dziedzictwa.

Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie ustalili miejsce zamieszkania sprzedawcy zabytków.

Podczas przeszukania kryminalni natrafili na 163 szt. przedmiotów zabytkowych. Wśród zabytków była m.in. punca służąca do wybijania znaków na złotych zbrojach książęcych, będąca jedynym zachowanym egzemplarzem w Europie Wschodniej, pierścionki, krzyżyki, matryca mosiężna, włócznie topory, groty.

– Wszystkie przedmioty zostały ocenione przez rzeczoznawcę Ministra Kultury w dziedzinie archeologii. Ich łączna wartość to ponad 25 tysięcy złotych. Postępowanie jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Lublin – Północ w Lublinie – informuje podkom. Andrzej Fijołek z KWP Lublin.

Mężczyzna twierdził, że przedmioty kupował na giełdach staroci. Usłyszał zarzuty usiłowania sprzedaży przedmiotów zabytkowych poza granice RP. Grozi za to do 2 lat pozbawienia wolności.

Lublin: Ukrainiec sprzedawał zabytki archeologiczne na portalu aukcyjnym
Lublin: Ukrainiec sprzedawał zabytki archeologiczne na portalu aukcyjnym
Lublin: Ukrainiec sprzedawał zabytki archeologiczne na portalu aukcyjnym

2015-03-13 10:27:12
(fot. wideo KWP Lublin)

4 komentarze

  1. A skąd wiadomo skąd te artefakty pochodzą ? Może kolo z Ukrainy sobie przemycił ,zaczyna się chrzanienie jak z tym gościem który sprzedawał bardzo ważne przedmioty dla kultury narodowej pod postacią pruskich guzików .

    • nie ważne skąd, ważne że bez zgody w Polsce się nie sprzedaje takich gadżetów i tyle w temacie…

  2. to może jeden z ałcheołogów od Poroszenki na Chełmskiej Górce?

  3. Co znaczy się nie sprzedaje?? Jedż na jakąkolwiek giełdę staroci , zapytaj kolekcjonerów ,W Bytomiu była kusza z XVII wieku, arkebuz , setki szabel itp…naczynia , ikony z XVIII wieku itp , nikt z tym się nie kryje.
    Zakaz dotyczy pozyskiwania z ziemi na terenie RP. i wywozy przedmiotów o znaczeniu archeologiczny,m a pochodzenia polskiego.Każdy przeciętny adwokat wybroni tego ukraińca….chyba że wykopał to w PL i chciał wysłać np. do niemiec.Acha i zerkij sobie na allegro…..