Lublin: Poszła do łazienki, po chwili znaleźli ją nieprzytomną. Trzy osoby w szpitalu po zatruciu czadem

Po raz kolejny tlenek węgla doprowadził do niezwykle groźnej sytuacji. Do szpitala trafiła kobieta z dwójką dzieci. Czad wydobywał się z piecyka do ogrzewania wody.

Do zdarzenia doszło we wtorek przed południem przy Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie. Około godziny 11 służby ratunkowe zostały powiadomione o kobiecie, która w łazience straciła przytomność. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz straż pożarna.

-W mieszkaniu przebywały cztery osoby. Oprócz kobiety jeszcze mężczyzna i dwoje dzieci. Poszkodowana po podaniu tlenu zaczęła powoli odzyskiwać świadomość. W mieszkaniu stwierdziliśmy stężenie tlenku węgla o wartości ponad 100 ppm – wyjaśniał nam kpt Andrzej Szacoń z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

Kobieta oraz dwie dziewczynki w wieku 6 i 9 lat zostały przetransportowane do szpitala. W przypadku dzieci, nie uskarżały się one na dolegliwości, jednak profilaktycznie zadecydowano o przeprowadzeniu dodatkowych badań.

(fot. archiwum – zdjęcie ilustracyjne)
2018-02-27 19:32:32

Zobacz również

15 komentarzy

  1. Ludzie chyba nigdy nie nauczą się prawidłowej eksploatacji gazowych ogrzewaczy wody. Zasłaniajcie dalej kratki wentylacyjne, „bo zimnem ciągnie”. Czy musowo włazić do wanny i dopiero nalewać wodę? Chyba bezpieczniej napuścić przy uchylonych drzwiach i dopiero zażywać relaksu. Jak wam zimno to farelką dogrzejcie łazienkę. O czujnikach czadu nie wspomnę. Może ta przygoda, zakończona szczęśliwie, przemówi do rozumu.

  2. Te piecyki ,szczególnie zimą jak ludzie zatykają kratki wentylacyjne ,maja i bedą miały jeszcze wiele żyć

    • Kolego. Nigdy nie zamienię gazowego ogrzewacza wody na ciepłą wodę z LPEC. Nie mam zamiaru płacić za ogrzewanie trawników.

      • I ty masz rację. Trzeba dodać, że spółdzielnie mieszkaniowe są zarządzane przez nieudolnych, którzy nie potrafią poradzić sobie z takim problemem jak straty w dostarczaniu ciepła do bloków mieszkalnych. Rady nadzorcze też nie widzą żadnego problemu. Rozwiązanie jest i to dość proste ale po co wychodzić zza ciepłego biurka jak ludzie zapłacą bo systematycznie czynsz podnosi się. Jeżeli nie zapłacą to eksmisja.

  3. Ludzie będą nadal popełniać błędy a „Wujki dobre rady” nadal będą tutaj próbować się dowartościować myśląc że są bezbłędni i najmądrzejsi. Żenada

    • Trzeba być tym „wujkiem dobrą radą” upierdliwym aż do obrzydzenia to wtedy może zmniejszą się te wypadki. Ci co mają ciepłą wodę z kranu też niech nie zatykają kratek wentylacyjnych bo do kuchni gazowej też potrzebny jest tlen z powietrza. A jeżeli nie ma wentylacji to pleśń na ścianach jest wyhodowana aż miło spojrzeć. Taki mikroklimat zapleśniałego mieszkania dodatkowo ma rakotwórczy wpływ na mieszkańców.

      • Misiu dobra rado oświeciłeś właśnie pół Polski, siebie dowartościowałeś więc z czystym sumieniem możesz iść spać i zbierać siły na jutro, bo jutro znowu ludzie będą popełniać błędy a Ty jako ten wszechwiedzący i nieomylny będziesz się dowartościowywał.

  4. Do spalania gazu potrzebne jest powietrze. Czy tak trudno zrozumieć że musi ono napłynąć przez czerpnie powietrza lub rozszczelnione okna. Po zatrjciu okno już było otwarte. Może trzeba było to zrobić wcześniej.

  5. Nie piszcie tu takich rzeczy że tlen jest potrzebny do spalania …ignoranci nazwią was „wujkiem dobra rada ” i ze ludzie to tylko ludzie i popełniają błedy .Zgadza sie ,ludzie zawsze popełniają błedy a pomaga im w tym wlasnie ignorancja i bezmyślność ,która jest przyczyną wiekszosci wypadków

    • Przeproszę Was za moje komentarze jak zobaczę ich pozytywne efekty. Póki co uważam że są one zbędne. Po szkodzie każdy jest mądry. A może któryś z Was wujki robi coś więcej żeby zapobiegać różnego rodzaju tragediom? Chwalcie się. Może jakiś np. Blog? Chętnie udostępnię. Udowodnijcie, że we wcześniejszych komentarzach źle Was osądziłem.

  6. Skoro mamy tu tylu ekspertów, to raz możecie faktycznie pomóc. 🙂 co zrobić teraz zimną, kiedy pomimo membranowych wentylacji, w łazience jest strasznie zimno, łazienka jest mała, a po 10 minutach pod prysznicem, piecyk naprodukuje tyle czadu, że czujnik wyje mi przez 15 minut…?

    • Zapraszam do siebie, u mnie nie wyje i jest Sahara w łazience. W tym czasie niech administrator budynku sprawdzi drożność przewodu spalinowego. Drugi krok, to przegląd piecyka. Trzeci, rozszczelnienie okien. Półśrodek, otwarte drzwi łazienki i dogrzanie farelką, (byle urządzenia nie polewać wodą).

  7. wszyscy piszą straż pożarna pogotowie ratunkowe,a nic o pogotowiu gazowym,które zawsze jest w takich przypadkach.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.8198zł 0.7%
    • GBP 5.3015zł 0.03%
    • EUR 4.5503zł 0.43%
    • CHF 4.158zł 0.18%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    „Rozkopaczew na Off-road-zie”: Trzydniowa impreza o wyjątkowo szczytnym celu
    Komicy wystąpią w Plenerze
    Powitanie wakacji nad zalewem Zimna Woda w Łukowie
    Powitalnie Lata w Krasnymstawie. Na scenie Słowianki, Solaris i Sztywny Pal Azji
    Noc Świętojańska w Jaszczowie. Będzie puszczanie wianków i pokazy ognia