Wtorek, 16 kwietnia 202416/04/2024
690 680 960
690 680 960

Lubelski Rower Miejski: 800 tysięcy wypożyczeń w tym roku, zdecydowana większość bezpłatnych

Od początku tegorocznego sezonu Lubelskiego Roweru Miejskiego, zanotowano już 800 tysięcy wypożyczeń jednośladów. Do systemu zapisało się też ponad 22 tysiące nowych użytkowników.

Od 21 marca aż do pierwszego wtorku października, czyli w ciągu 197 dni, operator Lubelskiego Roweru Miejskiego, firma Nextbike Polska, odnotował 801 356 wynajmów. Równocześnie w systemie zarejestrowało się 22 463 nowych użytkowników. W całej historii Lubelskiego Roweru Miejskiego, czyli od 19 września 2014 roku, z wypożyczalni skorzystało 63 896 użytkowników a jednoślady wypożyczano 1 366 965 razy. Po rozbudowie lubelskiej sieci, czyli w ciągu ostatnich sześciu miesięcy i dwóch tygodni, miało miejsce 59% wszystkich wynajmów i 35% wszystkich rejestracji od czasu, gdy rowery pojawiły się w Lublinie.

– Tak dynamiczny wzrost natężenia wypożyczeń oraz liczby użytkowników w obrębie jednego z największych i najprężniej działających systemów w Polsce to dla nas ogromny powód do satysfakcji. Wyniki Lubelskiego Roweru Miejskiego z pierwszych sześciu miesięcy sezonu pokazują jak za sprawą dobrze przemyślanej i zorganizowanej rozbudowy sieci można osiągnąć spektakularny skok natężenia ruchu rowerowego i zainteresowania alternatywną komunikacją miejską – mówi Michał Dąbrowski, Dyrektor ds. Rozwoju Nextbike Polska. – Cieszymy się też z udanego debiutu rowerów dziecięcych, z których lublinianie skorzystali do tej pory blisko 1,5 tysiąca razy. Ubiegłoroczny przebój wypożyczalni, czyli tandemy, w tym sezonie były z kolei wynajmowane już 2 tysiące razy – dodaje.

Po zwiększeniu zasięgu systemu lublinianie ustanowili dzienny rekord wynajmów w całej historii Lubelskiego Roweru Miejskiego. W dniu 25 sierpnia rowery wypożyczano 8 999 razy. Dla porównania, najlepszy wynik w 2015 roku to 4 587 wypożyczeń. Ustanowiono także rekord miesięczny, w maju zanotowano 170 430 wypożyczeń. Najlepszy wynik w 2015 roku wynosił 81 276.

Średni czas wynajmu w tym sezonie wynosi 16 minut i 44 sekundy. Oznacza to, że ponad 80 procent to wypożyczenia bezpłatne. Mieszkańcy najchętniej korzystają z rowerów w godzinach 15:00 – 17:00, kiedy dochodzi do 17,27% wypożyczeń z całego dnia. W podziale na dni tygodnia, wypożyczenia rozkładają się dosyć równomiernie, jednak najwięcej ma miejsce w środy – 16,05%. Użytkownik-rekordzista w ciągu 197 dni skorzystał z systemu 1010 raz, daje to średnio 5,1 razy na dzień. Najpopularniejszy rower, mający numer 69717, był wypożyczany 1 211 razy czyli średnio 6,2 razy na dzień.

(fot. LRM)
2016-10-06 23:30:38

13 komentarzy

  1. ” Po zwiększeniu zasięgu lublinianie pobili dzienny rekord wypożyczeń ……. ” .
    Spoko koko . Już zjechały posiłki z powiatów przennoburaczanych do LO i na uczelnie . Teraz to będą bite rekordy . A i ci z UK też pomogą .

  2. znam tego rekordzistę 🙂 dojeżdża rowerem do pracy – musi się przesiąść 3 razy po drodze, żeby za darmo był cały dojazd 😀 taki biznesman (Y)

  3. Tak nie raz słychać geniuszy, którzy sądzą, że są jedynymi osobami, które wypożyczają rower na 20 min a potem go oddają i wypożyczają jeszcze raz. Gratuluję! Właśnie zaoszczędziłeś 1 zł! Świat schodzi na psy…

    • w skali miesiąca to już co najmniej 20zł w porównaniu do komunikacji miejskiej pewnie ze 100zł to już na coś zostaje. dziwisz się bo ja nie, jest możliwość to ludzie korzystają. jak 20 minut zmniejszą do 5minut i karzą płacić mpk się znowu zapełni.

  4. Pamiętam typa co jechal na rowerze miejskim i przeganial ludzi na chodniku krzyczal ze przez pieszych zeta mu weżmie 🙂 cebula ma sie dobrze w naszym regionie

    • Co racja to racja, lubelski cebulak nakombinuje dużo, aby nie stracić złotówki. Którą potem zresztą wyda bez najmniejszej refleksji na pseudo badziew w dyskoncie bo akurat jest promocja.

    • trzeba było mu dać te złotówkę jak taki cwaniak jesteś, a jak skuliłeś małego to teraz stul

  5. Wystarczy że zostanie zmniejszony lub zlikwidowany gratis i już skończy się rumakowanie 🙂

  6. Jacy to bogacze dyskontowi się tu wypowiadają,co jadą na drugi koniec Lublina bo taniej,przed zakupem lampiąc się trzykrotnie na metkę grymasząc ,że to za drogie.Wracając gapią się na cennik paliw każdej napotkanej stacji czy czasami o 5gr nie podrożało, zamiast koncentrować się na jeździe.

  7. to trzeba sobie wyobrazić jakie rekordy byłyby w MPK gdyby przejazd do 20 minut był darmowy

  8. To teraz podajcie ile z tego tytułu wpłynęło do kasy miejskiej a ile kasiory władowało miasto w to prywatne przedsięwzięcie. Jeżeli 80% stanowią bezpłatne wypożyczenia to zapewne miasto za to płaci a nie właściciel rowerów, bo dawno by zbankrutował na samym ich przewożeniu. Zapytam wprost: ile miasto zapłaciło firmie Nextbike Polska? Może pomysł z darmowymi minutami przenieść do MPK? Poczytamy o biciu rekordów.

  9. Tak również pytam ile miasto rocznie za to płaci i dlaczego tych pieniędzy nie wyda na drogi rowerowe których brak (ogromny niedobór i bylejakośc) jest ZMORĄ dla rowerzystów, ale i pieszych i kierowców. Wszyscy się męczą w imie tego że jakiś urzędas ma bezsensowną satysfakcje z bicia rekordów korzystania z rowerów miejskich , Ja nie korzystam z darmowych rowerów, ale ządam infrastrukury rowerowej i szlak mnie trafia, że tyle pieniędzy idzie na rower miejski,

Z kraju