– Pomimo tego, że mieszkam w mieście, urodziłem się i wychowałem na wsi. Dlatego rolnicze sprawy nie są mi obce. Co roku w okresie wakacyjnym pojawiają się informacje o wypadkach z udziałem kombajnów, jednak nie chodzi tutaj o zdarzeniach, jakie miały miejsce na polach, lecz te na drogach. Często są one tragiczne w skutkach, tak jak ostatni wypadek na trasie Józefów – Hamernia, gdzie motocyklista poniósł śmierć po tym, jak uderzył w heder jadącego z naprzeciwka kombajnu zbożowego. Podobnych wypadków jest wiele.
Tymczasem kombajnista, podczas poruszania się drogą publiczną, tak jak każdy inny uczestnik ruchu drogowego ma obowiązek przestrzegania przepisów. Kombajn musi posiadać sprawnie działające światła, mieć zamontowany trójkąt, który wyróżnia pojazdy wolnobieżne, a także mieć uruchomione światło błyskowe barwy żółtej. Jednak co najważniejsze, rolnik wjeżdżając kombajnem na drogę publiczną ma obowiązek zdemontowania znajdującego się z przodu pojazdu urządzenia tnącego, które ma być transportowane na specjalnym wózku z tyłu pojazdu.
Każdego dnia pokonuję setki kilometrów po drogach naszego regionu i co jakiś czas widzę, że mało który kombajnista się do tego stosuje. Nie chodzi mi tu o lokalne gminne drogi, po których mało kto się porusza, jednak o drogi krajowe, czy też wojewódzkie. We wtorek przez blisko 10 km jechałem w sznurze pojazdów z prędkością 20 -30 km/h drogą krajową nr 19 Kock – Radzyń Podlaski, gdyż z przodu poruszał się kombajn którego heder zajmował 3/4 szerokości drogi. Szczególnie jest to widoczne na drogach wojewódzkich, które nie tylko są węższe od krajowych, lecz również bardziej kręte. Tak było m.in. na drodze wojewódzkiej nr 812 Biała Podlaska -Wisznice. Kierowcy wyjeżdżając zza zakrętu, w ostatniej chwili dostrzegali jadący z naprzeciwka kombajn, przed zderzeniem ratowali się awaryjnym hamowaniem i zjeżdżaniem na pobocze.
Ponieważ żniwa w pełni, w ostatnim czasie każdego dnia na swojej drodze mijam nawet około 15-20 kombajnów. W okresie ostatnich dwóch tygodni widziałem zaledwie dwie maszyny, które poruszały się zgodnie z przepisami. Pozostali rolnicy nic sobie nie robią z przepisów i wyjeżdżają na ruchliwe drogi nie demontując urządzenia tnącego, przez co nie tylko stwarzają duże utrudnienia w ruchu, lecz również ogromne zagrożenie. Zaznaczam, że szanuję rolników oraz ich ciężką pracę, jednak wydaje mi się, że większość wyznaje zasadę „tyle razy się udawało, uda się i teraz”. Jednak ze starym porzekadłem „Polak mądry po szkodzie”, warto mieć świadomość, że jest to igranie z ludzkim życiem.






85 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda, że kombajny nie mają skrzydeł. Przynajmniej w lecie…Co za level… Wszyscy krystalicznie czyści i idealni, w krytykowaniu innych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety, tą ułańsko-rolniczą lekkomyślność i beztroski duch na drogach daje o sobie znać każdego dnia…
Rolniku, zadbaj o widoczność pojazdu!! Codziennie sprawdzaj sprawność oświetlenia przód-tył-boki, ew. dodaj odblaski i dodatkowe światła ostrzegawcze!.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy ktoś z was pomyślał by przez ten tydzień czy dwa jezdzic przez te wioski notmalnie czuł 50 km/h ? Zgadza się ze my łamiemy przepisy jeżdżąc z hederem ale wszystkie te wypadki spowodowane są nadmierna prędkością samochodów. Daje glowe ze przy 50 km/h nikt nie zginie jadąc samochodem. Sam 12 lat temu miałem wypadek co osobowka uderzyła mi w heder. Zginęły 3 młode osoby lecz oni nie jechali 50 lecz 150 km/h…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O to chodzi. Jaki straszny ból że trzeba zwolnić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tym którym to przeszkadza proponuje bojkot wszystkiego co od rolnika. JEDZCIE TO CO SAMI WYTWORZYCIE I UBIERAJCIE SIĘ W UBRANIA Z TKANIN SYNTETYCZNYCH.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś jeszcze len na tkaninę uprawia? Dlaczego ty korzystasz z internetu, skoro to wymysł miastowych? Przestańcie pierniczyć głupoty o swojej wyższości. Miasto potrzebuje żywności a wieś produktów przemysłowych. Jezdzisz furmanką co ci wioskowy kowal wyklepał, pole radłem uprawiasz i kosą kosisz czy zdezelowanym BMW lub Aldi a kombajn żniwa załatwia? Bojkotuj wszystkie dobra wytworzone przez miastowych i siedz przy świecy woskowej wytworzonej z własnej pasieki. Pasuje?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czytam list i w sumie z jednej strony racja heder należy odpinać z drugiej autor tworzy nowe przepisy w własnego widzimisię. Zjeżdżanie na pobocze – a z jakiej niby to okazji zobaczcie zdjęcie 1 ( ten żółciutki ) pomijając fakt ze z hederem, ale kierowca tego kombajnu popełnia kolejne wykroczenie – zjeżdżając na pas który nie jest do jazdy, jest oddzielony linią ciągłą i tak ów kierowca mógłby ciągnąć na wózeczku swój hederek ale zapindalać środkiem pasa bo nie to że mu wolna ale wręcz musi i nie zjeżdżać 20 km no to wtedy by się osłuchał – przykre jest to że każdy z nas tu się wypowiada i każdy z nas złamał zapewne więcej razy przepisy niż ci kombajniści. Co do wypadku motocyklisty to proponuję zapoznać się z faktami z jaką prędkością ów nieszczęśnik jechał i to czy miał kombajn heder czy nie to i tak nie uratowało by mu życia – po prostu brednie , a kolejna sprawa jest taka ze wystarczy zainwestować 100 zł i do 3,6 m jeździć sobie z hederem na legalu i mieć wszystko w poważaniu dodam ze jestem rolnikiem a mój kombajn bez hederu ma szerokość 4,2 m i mam wszystkie niezbędne dokumenty dopuszczające go do ruchu i jeszcze i jeszcze żaden policjant nie próbował tego jakoś ostro zakwestionować – no i co – od dzisiaj jeżdżę zawsze zgodnie z przepisami kombajnem – oczywiście heder odepnę ale nie liczcie ze wam zjadę na pobocze jak się komuś śpieszy niech mnie rowem wyprzedzi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdybym tak nagrał wyprzedzające B- emki z narysowaną na nich prędkością i sytuacjami podbramkowymi, powstałby horror. Tacy uważają się za dobrych kierowców, mimo że notorycznie łamią prawo!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja uważam, że widok kombajnu powoduje zmniejszenie prędkości pojazdów, a tym samym poprawę bezpieczeństwa. Wolę powoli ominąć kombajn, niż wypatrywać wściekłego nosorożca z naprzeciwka. Największym problemem jest nadmierna prędkość i oczekiwałbym podania przypuszczalnej prędkości nieżyjącego motocyklisty, a nie robienie bandytą kombajnisty. Gdyby na miejscu kombajnu było dziecko, motocyklista stanął by w miejscu? Powstają drogi z zakazem ruchu pojazdów wolnobieżnych i tam kombajny nie wjadą, ale tam będą największe karambole, wystarczy poczekać na mgłę, albo jakąś czekoladkę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
5 lat temu przeprowadziłam się na wieś i co mnie drażni najbardziej: palenie zimą w piecach czym popadnie -okna uchylić nie mozna, rowerzyści jadacy jak chcą bez sygnalizowania skrętu i jakichkolwiek manewrów, trzymanie psów w pseudo- budach z metalowych beczek i karmienie ich…ziemniakami (sic!) , wciskanie nosa przez ludzi w nie swoje sprawy, w lecie traktory,kombajny ,motorynki 24h na dobę. Wsi spokojna wsi wesoła….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gorsze od wyciskania nosa w nie swoje sprawy jest kochanie swojego ryja do cudzej psiej miski
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak. Rzepak śmierdzi- dzwoń na policję, pies szczeka – dzwoń na policję, traktor w polu pracuje za głośno-dzwoń na policję. Oj znamy my takich ” kulturalnych ” mieszczuchów, co na wsi tylko wieśniaków widzą, a sami bułkę przez bibułkę( A ch…..uja całą garścią)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wróć do miasta głupia pipo będzie Ci mniej śmierdziało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widziały galy co brały. Kto ma się dostosować rolnik do Ciebie czy Ty do rolników? Może inaczej, to oni mieszkali szybciej na wsi niż Ty i to Ty powinnaś się do tego dostosować. My nie pracujemy po 8 godz i koniec tak jak robią to w miastach tylko nie raz 24 na dobę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy widziałaś gdzieś wieś bez traktorów i kombajnów? trzeba było to przemyśleć przed przeprowadzką na wieś a jeżeli tyle problemów to nie widzę przeszkód w drodze powrotnej do miasta… Niedługo to rolnicy całkiem będą mieli zakaz wyjazdu na drogi publiczne czy to traktorem czy kombajnem a nawet na własne pole bo za dużo hałasujemy i nagle „nowobogadzkim” zaczęło to przeszkadzać….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żniwa to były kiedyś jak chłopi żniwowali teraz jest biznes kombajnista jeździ z poletka na poletko bierze grube pieniądze i nawet nie dba o bezpieczeństwo innych uzużytkownik dróg , płacących podatki bo sæ żniwa trwajæce 2 godziny dopłaty i te inne sprawy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale masz fantazję. Wiesz ile kosztują części do kombajnu, byle dołek na polu i masz coś urwane, a spróbuj naprawić taką maszynę sama, w polu, gdzie czas goni, bo raz słońce, a raz deszcz. Ceny za hodzinę koszenia nie wynikają z chciwości, tylko z kosztów. Paliwa za darmo też nikt nie da. 200 litrów to nie obejrzysz się kiedy wyparuje że zbiornika, a wszystko w pocie i kurzu, aby zdążyć przed deszczem, a w kolejce 10 sąsiadów i co, odmówisz? Przecież to sąsiedzi, najbliżsi, bo ko przyjdzie pomóc jak co się stanie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Kalinówce grasuje szarak w kombajnie:)