Coraz częściej kierowcy poruszają się pod prąd. Sprawdzono, jakie są tego przyczyny

Nieznajomość przepisów ruchu drogowego jest podstawową przyczyną wjeżdżania kierowców pod prąd na drogi szybkiego ruchu. Są jednak również inne powody.

W ostatnim czasie bardzo często publikujemy nagrania prezentujące kierowców, którzy poruszają się pod prąd stwarzają ogromne zagrożenie w ruchu drogowym. O ile w mieście, gdzie pojazdy nie osiągają dużych prędkości, zderzenie z tego typu autem kończy się kolizją, czy też niegroźnym wypadkiem. Jednak na drogach kilkupasmowych, czy też ekspresowych i autostradach, zdarzenia takie najczęściej są tragiczne w skutkach. W związku z oddawanymi do użytku kolejnymi odcinkami dróg ekspresowych, sytuacja taka nasila się w całym kraju. Dlatego też drogowcy postanowili przeanalizować zarejestrowane przypadki jazdy pod prąd.

Z danych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wynika, że główną przyczyną jazdy pod prąd jest przede wszystkim nieznajomość przepisów ruchu drogowego. Kierowcy nie zwracają uwagi na oznakowanie, tylko np. chcąc jechać w lewo, skręcają w lewo w miejscach, gdzie jest to zabronione. Kolejne przyczyny to chęć uniknięcia opłaty za przejazd odcinkiem płatnym. Dotyczy to autostrad, kiedy to kierowcy widząc bramkę poboru opłat, potrafią zawrócić, aby nie płacić za przejazd. Trzecią z przyczyn jest źle wybrany kierunek ruchu w trakcie wyjeżdżania z Miejsc Obsługi Podróżnych. Na kolejnym miejscu są świadome działania, czyli głównie zawracanie na widok zablokowanej drogi z powodu np. wypadku. Jako ostatnią z przyczyn, wskazano kierowców znajdujących się pod wpływem alkoholu.

Potwierdza się to z przypadkami zarejestrowanymi w naszym regionie. Przy czym analizując kilkadziesiąt zdjęć i nagrań, jakie zarejestrowali i przesłali nam nasi czytelnicy, nie ma wyraźnej różnicy pomiędzy kobietami a mężczyznami. Zarówno jedni jak i drudzy wjeżdżają pod prąd. Dość często jednak za kierownicą siedziały starsze osoby. W jednym z przypadków, ok. 80-letni mężczyzna zatrzymany na wysokości Świdnika, w ogóle nie wiedział gdzie jest. Jak tłumaczył, szukał zjazdu na Nałęczów sądząc, iż znajduje się w okolicach Garbowa i Markuszowa.

Co najbardziej zaskakuje, były też przypadki, kiedy pod prąd poruszali się zawodowi kierowcy m.in. pojazdów dostawczych. Jak wyjaśniają drogowcy, węzły i łącznice są projektowane i budowane w taki sposób, aby intuicyjnie prowadzić kierowcę zgodnie z ruchem prawostronnym. Zjazd pod prąd jest zachowaniem nienaturalnym. Aby pojechać w tej sposób, trzeba złamać kilka przepisów i nie zauważyć, bądź też nie zwrócić uwagi, na szereg znaków zarówno poziomych, jak też pionowych.

Kolejną sprawą jest fakt, iż większość kierowców, którzy już wjadą pod prąd, nie zwraca uwagi na sygnały dawane im przez innych kierujących. Warto pamiętać, że jeżeli już zdarzy się taka sytuacja, należy bezzwłocznie zatrzymać się na pasie awaryjnym i włączyć światła awaryjne. Następnie trzeba ostrożnie opuścić pojazd i jeśli to możliwe schronić się za barierą ochronną. Kolejną czynnością powinno być powiadomienie służby drogowej lub policji, które pomogą kierowcy wydostać się z „pułapki”. Nie należy próbować samodzielnie zawracać, gdyż powoduje to dodatkowe zagrożenie, a taki manewr może zakończyć się tragicznie.

(fot. archiwum, GDDKiA)

Zobacz również

26 komentarzy

  1. Prawko od 21 roku życia, 80 godzin nauki jazdy 20 godz na torze. Nie każdy nadaje się na kierowcę, tak jak nie każdy może być lekarzem, nauczycielem czy księdzem. Albo jeżdżą za szybko albo są zawalidrogami na 70 jadą 40.

    • Taaaa… Lepiej jest pisać długie wywody niż wreszcie przyznać ze idioci nie nadający się na kierowców maja prawo jazdy. Co dzień oglądam ludzi którzy jedyne co powinni prowadzić to rower i to tez nie zawsze. Teraz to strach iść po chodniku bo jakiś gówniarz może cię ściągnąć tracąc panowanie nad pojazdem,baba pomyli gaz z hamulcem i wgnieść w budynek albo stary dziadek trzepnąć na środku przejścia bo nie widzi na oczy. .. Witamy w 21wieku…

    • Psycho testy na każdą kategorię, jak OSK nie potrafi odmówić tepakowi tylko widzi kasy to taki osrodek nie powinien istniec.

  2. A gdyby dla tych ,,mongołów” narysować dodatkowo strzałki na jezdni ? Na rondach też, cóż za drogo.

  3. Naprawdę trzeba być upośledzonym i ograniczonym,żeby na ekspresówkach i autostradach jechać pod prąd.
    Za takie coś powinni zabierać prawo jazdy i ***** wysoki mandat.

  4. Jak może normalny człowiek skręcić w lewo po zjeździe na trasę z serpentyny, ze zjazdu ? Przecież wszystkie wtedy mijane znaki poziome i pionowe są ,,odwrotnie”. Przecież sam instynkt samozachowawczy powinien dać znak, że coś jest nie tak.

  5. Raz mi się zdarzyło wjechać pod prąd w Chełmie. Połapałem się dopiero jak wyjeżdżałem na (chyba) ul. Wojsławicką, przy wyjeździe miałem linię ciągłą (nie mogłem skręcić w lewo). Później specjalnie wróciłem na tę drogę i zobaczyłem się że obrócone były tablice ze znakami: nakaz skrętu w lewo (C-4) oraz zakaz wjazdu (B-2).

    • A dawno to się zdarzyło? Od 5 lat jest tam rondo turbinowe, więc jeżeli to zdarzyło się niedawno, to znaczy że jesteś niezły „talent” przeoczając na drodze taki obiekt jak rondo. Druga sprawa – czy zgłosiłeś na policję zauważone nieprawidłowości w ustawieniu znaków? Pewnie nie, bo po co…

      • To nie było przy głównej drodze z rondem. Wyjeżdżałem z jakiejś bocznej uliczki chyba właśnie na Wojsławicką. Jadąc tą uliczką w pewnym momencie był nakaz skrętu (tablica była odwrócona) i ze 100 metrów jechałem pod prąd. Wyjeżdżając chciałem skręcić w lewo, patrzę a tu linia ciągła – właśnie po tym poznałem że coś jest nie tak. Na policję nic nie zgłaszałem. Kilka razy na skrzyżowaniach to nie wiedziałem czy mam się śmiać czy płakać, na szczęście były to bardzo mało uczęszczane uliczki.
        Przejeżdżałem dzisiaj przez Okuninkę, z dwóch stron stoi znak „Obszar zabudowany” a z trzeciej (wjazd od strony Orchówka) „obszar zabudowany” ze znakiem ograniczenia prędkości do 40km/h (po sezonie zapomnieli zdjąć, rok czy dwa lata temu to zapomnieli tam założyć tego znaku).

  6. Buractwo z prowincji pod wielka presja jessicy ktora za wszelka cene musi dzisiaj byc w Ikei poprostu traci rozum

    • Te buraki jak napisałeś lepiej jeżdżą od ciebie, chociażby, że z prowincji przyjeżdżają na zakupy. A ty kisisz i pierdzisz w fotel samochodu w swoim pewnie Lublinie, i jakby przyszło co do czego to nie potrafiłbyś wyjechać na Kraśnik czy Krasnystaw.
      Znalazł się mistrz astrachańskich dróg!

  7. Czy to prawda że osoby w wieku 20-40 bez prawka są uznawane przez społeczeństwo jak upośledzone???
    (Dlaczego w wielu pracach cdzie prawko jest absolutnie niepotrzebne, pracodawcy wpisują taki wymóg?)
    Przecież to podła dyskryminacja!!!

  8. Polaki-głuptaki

  9. Bezwzględnie zabierać prawko i kierować na ponowny kurs!

  10. I cd.Pozdrowienia dla kierowcy taksòwki z EkoTaxi który z gracją poruszał się pod prąd na ulicy Sądowej w Lublinie.Jesli zabłądził to usprawiedliwiony.

  11. W Chorwacji w celu uniknięcia takich sytuacji prócz znaków drogowych są olbrzymie napisy przy wyjeździe z MOP „wyjazd tędy grozi śmiercią”. (Przynajmniej na tym, na którym się zatrzymywaliśmy)

  12. PL to eldorado dla drogowej patologii

    Polska to eldorado dla drogowej patologii. Kwoty mandatów zachęcają do popełniania wykroczeń

    Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że maksymalną wysokość obowiązującego obecnie mandatu za wykroczenie drogowe (tj. 500 zł) uchwalono… 22 lata temu! Łukasz Zboralski, ekspert ds. bezpieczeństwa drogowego, zauważył, że wspomniane 500 zł w tamtym okresie odpowiadało ok. 45 proc. średniej pensji. Gdyby zastosować takie samo kryterium dziś (45 proc. średniej), to mandat za wykroczenie drogowe w maksymalnej wysokości powinien być równy kwocie ok. 2300 zł. A nie jest, co zachęca drogową patologię do popełniania wykroczeń i powodowania śmiertelnych wypadków.

    Okazuje się, że Polska jest jednym z najbardziej niebezpiecznych państw Europy pod względem liczby śmiertelnych wypadków na drogach. W ciągu roku na każdy 1 milion mieszkańców ginie u nas aż 76 osób. Dla porównania – średnia dla wszystkich państw UE wynosi 49 zgonów na każde 1 mln mieszkańców. Są jednak kraje, gdzie na drogach ginie ponad dwukrotnie mniej ludzi niż w Polsce (Szwecja: 32, Holandia i Irlandia: 31, Dania: 30, Wlk. Brytania: 28). Absolutnym liderem w tej klasyfikacji pozostaje jednak Norwegia. W 2018 roku na 1 mln mieszkańców tego kraju w wypadkach drogowych ginęło zaledwie 20 osób.

    Jednym z powodów wysokiego współczynnika śmiertelności na polskich drogach, obok jakości używanych pojazdów oraz stanu drogowej infrastruktury, jest przyzwolenie na tzw. drogową patologię. Wielu kierowców uważa, że jak np. w terenie zabudowanym pojedzie „szybko ale bezpiecznie”, to nie spowoduje żadnego wypadku. Efekt jest taki, że śmiertelnych zderzeń oraz potrąceń w przeliczeniu na 1 milion mieszkańców jest u nas 2,5 razy więcej niż w Wlk. Brytanii oraz ponad 3,5 razy więcej niż w Norwegii.

    Apropo Norwegii – jedną z przyczyn, dla której mieszkańcy tego kraju jeżdżą tak bezpiecznie, jest wyeliminowanie patologicznych zachowań drogowych poprzez groźbę nałożenia wysokiej sankcji finansowej. Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez serwis MojaNorwegia.pl – jeśli maksymalna dozwolona prędkość na drodze wynosi 60 km/h (lub mniej), to w przypadku jej przekroczenia do 5 km/h, mandat karny jest równy kwocie 800 koron (ok. 347 zł). Gdy wspomniany limit przekroczy się od 6 do 10 km/h – mandat rośnie do kwoty 2.100 koron (ok. 910 zł). Jeśli kierowca przekroczy dopuszczalną prędkość od 11 do 15 km/h – mandat wyniesie 3.800 koron (ok. 1.644 zł). Przekroczenie od 16 do 20 km/h skutkuje mandatem w wysokości 5.500 koron (ok. 2 380 złotych), a od 21 do 25 km/h – mandatem 8.500 koron (ok. 3.677 złotych). Przekroczenie prędkości o 26 km/h (lub więcej) to – oprócz mandatu – także groźba utraty prawa jazdy na okres od 3 tygodni do 5 miesięcy.
    Dla porównania – w Polsce za przekroczenie prędkości o 26 km/h grozi mandat w wysokości od 100 do 200 zł, a zamiast odebrania prawa jazdy kierowca otrzymuje zaledwie 4 punkty karne…

    Nie mam co do tego żadnych wątpliwości – w naszym kraju jeździłoby się bezpieczniej, a liczba ludzi zabitych na drogach byłaby mniejsza, gdyby drogowa patologia została poskromiona groźbą wysokich sankcji finansowo-administracyjnych. Mandat między 2.000 a 2.500 zł połączony z czasową utratą prawa jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości o 26 km/h, to coś, co przyczyniłoby się do poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach.

  13. Pabloo(oryginał)

    Oczywiście komentarz dla Eldorado

  14. „ten od patologii drogowej”-co się rozpisał na pół strony -czuję że to kolejny odszczepieniec LGBT co mu źle w PL i wszystkich by karał i prześladował

    • Wszystkich tak…? Uważasz więc, że każdy tak jak ty patusie ma w d…ie wszystkich i wszystko i wiezie śmierć??

  15. Oznakowanie dobre w Polsce ????? Serio ???? Bez zartow. Proponuje przejechac kilka odcinkow i policzyc ile znakow reklam tablic i tabliczek w pasie drogowym napotkacie i ile z nich rzeczywiscie ma znaczenie….

  16. wieśniaki tak jeźdzą i wyborcy PO

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.8566zł -0.21%
    • GBP 5.0651zł 0.4%
    • EUR 4.2777zł -0.04%
    • CHF 3.8989zł -0.24%

    Polub nas

    Darmowe ogłoszenia lokalne

      Materiały wideo

      99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
      W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
      W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)
      Szturm Twierdzy Zamość 2019
      Jutro premiera nowego pokazu na fontannie multimedialnej. Zobacz zwiastun (wideo)

      Co? Gdzie? Kiedy?

      Zbiórka świąteczna studentów: “Mikołajkowy zawrót głowy”
      Jarmark Świąteczny w Firleju
      Mikołajki Folkowe 2019
      Studenci UMCS organizują SWAP i Spartakiadę
      XV i XVI edycja Wyprzedaży Garażowej w Lublinie
      x

      Szanowny Czytelniku!

      Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych, dzięki czemu otrzymujesz:

      Lepszą jakość strony. Możemy dostosowywać treści pasujące do poszczególnych grup odbiorców.

      Reklam jest mniej i są bardziej dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój, dzięki czemu nasz serwis nie wymaga opłat

      Twoje dane są u nas bezpieczne.Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

      Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie* przez ITLU sp z o.o. oraz naszych Partnerów, Twoich danych danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach stosowanych w Serwisach przez ITLU sp. z o.o. i Partnerów w celu marketingowym, obejmującym analitykę w celach marketingowych oraz wyświetlanie spersonalizowanych ofert, reklam i innych usług.

      Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

      Informujemy także, że poprzez korzystanie z tego Serwisu bez zmiany ustawień Twojego oprogramowania/przeglądarki wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam. Więcej przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

      Kto jest administratorem danych osobowych?

      Administratorem Twoich danych osobowych będziemy my, tj. spółka ITLU Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie oraz nasi Partnerzy (reklamodawcy).

      Szczegółowe informacje na temat celów przetwarzania

      Twoje dane uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii będziemy przetwarzać, w tym profilować:

      • w naszych celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych, w celach dokonywania analiz i badania ruchu na stronach, w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszych usług, w celu dochodzenia praw i roszczeń (podstawa: nasz prawnie uzasadniony interes),
      • w celach marketingowych naszych partnerów-reklamodawców, polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych (podstawa: Twoja zgoda).

      Jeśli wyrazisz na to zgodę nasi Partnerzy będą przetwarzali, w tym też profilowali Twoje dane osobowe uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii w celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie a także badań analitycznych w tych celach.

      Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.

      Twoje prawa

      Jeśli wyraziłeś zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych możesz ją zawsze cofnąć.

      Przysługuje Ci też prawo dostępu do Twoich danych, prawo do ich sprostowania, usuwania, prawo do przenoszenia danych, wyrażenia sprzeciwu, prawo do ograniczenia przetwarzania. Przysługuje Ci także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym będzie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień przeczytasz tutaj.

      * Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: Twój adres IP, adres URL żądania, nazwa domeny, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z Serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu, dane zbierane w dziennikach serwera a także inne podobne informacje.