Zapewniała, że nic się nie stało. Operator jednak nie dał się zwieść i skierował na miejsce służby ratunkowe. Jak się okazało, kierująca Citroenem 43-latka była pijana.
Kierowca dokonywał rozładunku, a pojazd znajdował się na nierównym terenie. Kiedy przestrzeń ładunkowa uniosła się do góry, ciężarówka przewróciła się na bok.
Słysząc niepokojący sygnał z mieszkania sąsiada zaalarmowali służby ratunkowe. Na dobijanie się do drzwi nikt nie reagował. Na szczęście okazało się, że nikt nie wymaga pomocy.
Wstępnie wymuszenie pierwszeństwa przejazdu było przyczyną zderzenia dwóch aut na drodze z Kozubszczyzny do Motycza. Na miejscu pracują policjanci. Trasa jest zablokowana.
Wojsko potwierdza informacje, jakie napływają z okolic Dorohuska. Chodzi o ogromny wybuch, jaki był słyszalny w tym rejonie. Bezzałogowy statek powietrzny uderzył jednak po stronie ukraińskiej.
W wielu miastach i miejscowościach uruchomiono syreny alarmowe. Wcześniej mieszkańcy otrzymali alert RCB. W polskiej przestrzeni powietrznej operuje lotnictwo wojskowe.
Zapadł wyrok dla obywatela Białorusi oskarżonego o przygotowywanie aktu dywersji. Mężczyzna miał, na zlecenie przedstawicieli obcego wywiadu, rozpoznać teren hali w Chełmie i przygotować materiały dotyczące obiektu. Ostatecznie 28-latek zdecydował się dobrowolnie poddać karze.
W sobotę, 26 września, zespoły ratownictwa medycznego interweniowały przy dwóch poważnych zdarzeniach. W gminie Gorzków konar przygniótł 61-latka pracującego w lesie. W gminie Dorohusk 29-letnia kobieta doznała zmiażdżenia dłoni podczas pracy przy siewniku.
Dwóch kierowców pędziło drogą S17 z prędkością 195 i 213 km/h. Trzeci wyprzedzał tuż przed przejściem dla pieszych w Leokadiowie. Podczas kontroli przeprowadzonych 27 i 28 września puławscy policjanci nałożyli na nich mandaty i punkty karne.
Siedmiu kierowców straciło prawo jazdy podczas weekendowych kontroli w Chełmie i powiecie chełmskim. Każdy przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h. Policjanci nałożyli też mandaty i punkty karne.
W poniedziałek, 28 września, po południu wybuchł pożar w jednym z mieszkań przy ul. Szczerbowskiego w Lublinie. Na miejscu działania prowadzi pięć zastępów straży pożarnej.
Uderzenie dwóch dronów w halę produkcyjną, liczni poszkodowani i trzy kolejne bezzałogowce, które spadły do lasu — taki scenariusz przećwiczyły w piątek służby w powiecie opolskim. Celem było sprawdzenie, jak współpracują podczas zagrożenia.
Policjanci przyjechali do mieszkania przy ulicy Nałęczowskiej po zgłoszeniu o głośnej imprezie. Znaleźli tam mefedron, z którego można było przygotować blisko 1000 porcji dilerskich. Zarzuty usłyszał 17-letni uczestnik domówki.