Niedziela, 16 czerwca 202416/06/2024
690 680 960
690 680 960

Barszcz Sosnowskiego nadal groźny. W Lublinie rozpoczęła się wycinka niebezpiecznej rośliny

W Lublinie ruszyła wycinka niebezpiecznych dla zdrowia roślin, barszczu Sosnowskiego i barszczu Mantegazziego. Poparzenie tymi odmianami jest porównywalne do oparzeń II stopnia.

W kilkudziesięciu miejscach na terenie Lublina trwają poszukiwania a następnie wycinanie groźnych dla ludzi odmian barszczu Sosnowskiego i Mantegazziego. Pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska wytypowali około 40 lokalizacji, gdzie rośliny te mogą występować. Wyspecjalizowana firma usuwa rośliny, które potem przewożone są do spalarni. Jednocześnie część podziemna spryskiwana jest środkami chemicznymi. Ma to zapobiec zarówno ukształtowaniu się nasion barszczu, jak też późniejszemu jego wzrostowi. Cały czas mieszkańcy mogą zgłaszać kolejne miejsca, gdzie zauważyli te niebezpieczne rośliny.

Zgłoszenia o niebezpiecznych roślinach przyjmuje także lubelska Straż Miejska. – Od początku lipca otrzymaliśmy zgłoszenia m.in. o kępie toksycznych roślin z gatunku barszcz Sosnowskiego, rosnących przy ul. Nadbystrzyckiej. Patrol odgrodził miejsce taśmą i niezwłocznie przekazał informację o występowaniu tych roślin do zarządcy terenu oraz do Wydziału Ochrony Środowiska UM Lublin. Nie było to pierwsze zgłoszenie na ten temat. W okresie ostatnich dwóch tygodni Straż Miejska Miasta Lublin otrzymała siedem zgłoszeń o toksycznych roślinach – barszczu Sosnowskiego i barszczu Mantegazziego – rosnących na terenie miasta m. in. w okolicach ul. Nadbystrzyckiej, Willowej, Azaliowej, Królowej Jadwigi, Wallenroda i Wąwozowej – wyjaśnia Ryszarda Bańka z lubelskiej Straży Miejskiej.

Informacje są od razu przekazywane do Wydziału Ochrony Środowiska UM Lublin a teren zabezpieczany jest do czasu usunięcia roślin. Pomimo że roślin tych jest coraz mniej, a świadomość mieszkańców co do niebezpieczeństwa jakie niosą coraz większa, wczoraj na Czechowie doszło do poparzenia kolejnej osoby, tym razem w rejonie ul. Szpinalskiego. Toksyny zawarte w barszczu powodują uszkodzenia skóry porównywalne do oparzeń II stopnia.


W przypadku zauważenia barszczu Sosnowskiego lub barszczu Mantegazziego prosimy o kontakt ze Strażą Miejską Miasta Lublin pod bezpłatnym, całodobowym numerem 986, lub z Wydziałem Ochrony Środowiska.

2015-07-09 07:00:58
(fot. Krzysztof Ziarnek, Kenraiz, Wikipedia)

Autor: redakcja

5 komentarzy

  1. W zwiazku z ta propaganda to ja sie juz boje na dwor wychodzic

  2. Spoko jesli to dla Ciebie propaganda, zobacz na necie jak wygladaja i goja sie rany po tym gównie, niestety na Lubelszczyznie jest tego najwiecej, a przywiezli to nam w prezencie nasi „przyjaciele” spod znaku sierpa i mlota

    • najwięcej na Lubelszczyźnie? a to dobre… jedź na Warmię i Mazury, to zobaczysz…

  3. tylko ze to ogrodzone tasma, na Nadbystrzyckiej okazalo sie inna roslina 🙂 To nie zaden z tych barszczy

  4. barszcz rosnie kolo ruin oczyszczalni sciekow na kalinie, tuz obok ogrodkow dzialkowych