Al. Witosa: Jeden się zatrzymał, drugi potrącił przechodzącą przez przejście młodą kobietę

Duże utrudnienia w ruchu napotkają kierowcy jadący al. Witosa w kierunku Świdnika. Wszystko po wypadku na wysokości Grill Baru.

Do wypadku doszło w niedzielę kilka minut po godzinie 14 na al. Witosa w Lublinie. W rejonie centrum handlowego samochód osobowy potrącił przechodzącą przez przejście kobietę. Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe i policja.

Jak wstepnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierujący toyotą 27-latek poruszał się w kierunku Świdnika. Dojeżdżając do przejścia dla pieszych zignorował to, że na prawym pasie stoi inne auto, które przepuszcza znajdujące się na przejściu osoby. Potrącił idącą jako pierwsza młodą kobietę.

Na pomoc ruszyli świadkowie zdarzenia, którzy udzielili potrąconej pierwszej pomocy. Poszkodowana została przetransportowana do szpitala. Jak nas poinformowano, kobieta jest przytomna i nie doznała zagrażajacych życiu obrażeń ciała. Kierowca toyoty był trzeźwy. Trwa ustalanie szczegółowych okolicznosci wypadku.

Na al. Witosa występują spore utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest jeden pas jezdni.

null

(fot. lublin112)
2016-07-17 15:26:31

103 komentarze

  1. Pewnie pieszy powinien się dokładniej rozejrzeć, może nie trzeba pieszych przepuszaczać ( niech stoją i godzinę w godzinach szczytu) ale do cholery znak ograniczenia do 50 km widać z daleka i w takim miejscu po coś tam jest , na pewno nie po to żeby zrobić na złość kierowcom.

    • Gdybyś blondynko pojeździła po polskich drogach i właściwie gdybyś kiedykolwiek kierowała autem… to zobaczyłabyś ile znaków ograniczenia prędkości jest zbędnych np takich 30 km/h tam gdzie remont drogi nastąpi za kilka lat.

  2. lublin112 tak zasadniczo w tym samym czasie było inne wydarzenie zaledwie 500 metrów w stronę centrum stała czarna vectra rozbita na słupie

  3. Moje doświadczenia z LSW. Kiedyś powiedziałem żonie, że staram się trzymać na dystans, kiedy widzę LSW. Naprawdę się zdenerwowała i uznała, że zdrowo przesadzam. Do czasu. Pewnego pięknego dnia jechaliśmy Zana od ZUSu w stronę Leclerca. Zaraz za przejściem przy Media Markt samochód, który jechał przede mną (przed nim nikt) gwałtownie się zatrzymał. Wyhamowałem i wolno objechałem go z lewej, bo sądziłem, że coś się stało. A tam niespodzianka. Pani postanowiła pogadać przez telefon. I teraz zagadka audiotele: jakie miała blachy?

  4. To przejście jest chyba najniebezpieczniejsze i najgorsze w Lublinie i moim zdaniem nie ma dobrego sposobu na zlikwidowanie tam wypadków. Ja sama wracając z nocki i przechodząc w stronę Gepactu czekam czasem 10 min, żeby przejść na przystanek, bo jadący od strony Świdnika zapieprzają jak przecinaki, wschodzące słońce świeci w oczy i mózg po nieprzespanej nocy nie pracuje już zbyt sprawnie. Wiele razy skończyłabym na masce jakiegoś auta, a uratowało mnie tylko to, że zanim weszłam na drugi pas wyjrzałam, czy nikt nie nadjeżdża.
    Bądźmy rozsądni i empatyczni, myślmy o sobie nawzajem, a będzie nam łatwiej – przecież o to w życiu chodzi.

  5. Kiedy przechodzimy przez przejście dla pieszych z mężem i z dzieckiem w wózku, to zawsze jedno z nas ( albo ja albo mąż ) idzie pierwsze przed wózkiem, bo to że zatrzyma się jeden kierowca i ustąpi pierwszeństwa , to nie znaczy że drugi też z drugiego pasa jadący w tym samym kierunku. Przykre ale prawdziwe.

  6. W Posce jest zle przetłumaczony ten przepis odnośnie zatrzymywania pojazdu gdy w poblizu jest pieszy. Ktoś zle go przetłumaczył i mamy tego efekty. Prawidlowo winno byc ze kierujący ma obowiązek jesli pieszy znajduje sie przy przejściu a nie na przejściu ….

  7. ja tylko zadam jedno pytanie KIEDY TAM W KONCU BEDA SWIATLA lub KLADKA GORA???? ile ludzi musi zginac lub ucierpiec w wypadku???

    • Światła mózgu nie zastąpią – ograniczenie do 50 jest, oświetone przejście jest, oznakowanie bardzo widoczne jest – a pomimo dużej ilości wypadków w tym miejscu ‚kierowcy’ zaiwaniają jak poparzeni, a potem płacz, że coraz drosze mandaty, że coraz ciężej zdać prawko, że policja zła, że wszyscy źli – zamiast zacząć jak człowiek jeździć z głową używając tego, co pod kopułą się wyhodowało przez te wszystkie lata. Na kategorię B powinno się chyba wprowadzić restrykcyjne psychotesty w tym kraju, bo jak widać większość ‚kierowców’ w Polsce nie dorosła psychicznie do kierowania pojazdem mechanicznym.

    • Padło wiele słów. Padło woele pytań , także retorycznych, np. „Ale dlaczego ten samochód zatrzymał się przed przejściem?” albo „dlaczego tamten się nie zatrzymał, skoro inny się zatrzymał?”. Ja mam jeszcze jedno, dużo ważniejsze z punktu widzenia i zdrowia PIESZEGO. mIANOWICIE: DLACZEGO PIESZY WLAZŁ NA DRUGI PAS, NIE UPEWNIWSZY SIĘ, ŻE JEST ON BEZPIECZNY – MAJĄC WOLNY TYLKO PIERWSZY, DZIĘKI ZATRZYMANIU SIĘ PIERWSZEGO AUTA,

      • naucz sie przepisów a jak juz bedzie je umial, to bedzie wiedzial ze jak na pierwszym pasie auto sie zatrzyma to i na drugim auta tez musza NIE WOLNO WTEDY WYPERZEDZAC! i po drugie jesli pieszy jest juz na pasach to nie wolno ci wjechac na przejscie!

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Powiatowy Piknik Pszczelarski w Dęblinie
„Jarmark Pawłowski – ginące zawody” – święto miłośników folkloru i tradycji ludowej
Noc Muzeów w Woli Osowińskiej
Kościelec – Historia na Nowo – czyli piknik rodzinny w Piaskach
Seans filmowy pod chmurką na Placu Wolności