W minioną sobotę inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie prowadząc czynności na parkingu przy wiadukcie w Wandzinie, zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy z naczepą. Pojazd należał do słowackiego przewoźnika, za kierownicą siedział obywatel Ukrainy, w kabinie był jeszcze jeden Ukrainiec, który twierdził, że jest pasażerem.
Kontrola wykazała, że pojazd wyjechał w czwartek o godz. 22:40 z Hiszpanii. Poruszał się bez przerwy przez 35 godzin i 50 minut. Jak się okazało, na zmianę kierowali nim obaj mężczyźni. Inspektorzy udowodnili im nawet, kiedy się zmieniali. Jedyny postój, jaki został zarejestrowany, wynosił zaledwie godzinę.
-Pojazd przejechał z Toledo w Hiszpanii do Kopaniny trasą przez Hiszpanię, Francję, Włochy, Słowenię, Węgry, Słowację i Polskę. Najdłuższy odpoczynek trwał 1 godz. i 13 min. Kierowcy dalej kontynuowaliby jazdę do miejsca docelowego, czyli Jekaterynburga w Rosji, gdyby nie zatrzymanie do kontroli przez lubelskich inspektorów. Długość tej transkontynentalnej trasy wynosi ponad 6000 km – wyjaśnia Paweł Gruszka z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie.
Inspektorzy dopilnowali, aby kierowcy wreszcie odpoczęli. Dalszą podróż do Jekaterynburga mogli też kontynuować dopiero po wpłaceniu 23 tys. złotych na poczet grożących im kar.


(fot. WITD)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szmitu ! naucz czytać się ze zrozumieniem..nie 34h tylko prawie 36 godzin..a 6 tys km to długość całej trasy do Jekaterynburga w Rosji…więc tam jeszcze nie dotarli ! 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
teraz wsiądą i nadrobią po Ukrainie czy Białorusi i Rosji tam jeszcze nie zwariowali na tym punkcie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W 34 godziny 6tys km? Coś tu jest nie tak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czytaj zezrozumieniem 6000 to droga od punktu A do Z
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jechały sobie chłopy spokojnie, przedarli pół europy, oczywiście waleczna ITD musiała im namieszać, a tak niewiele brakło…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przepis jest przepis. Tu nie chodzi o to żeby byli wypoczęci tylko żeby było za co karać. Ile to osobówek trzeba nałapać na 23 tysie? A tu proszę jedna kontrola i jest! I jeszcze wdzięczny niech będzie bo to dla jego dobra chociaż nie nacieszy się tym dobrem bo w Rosji za spóźnienie to jest tylko jedna kara…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w dodatku osobówką możesz jechać i 40 godzin non stop, bylebyś dał fizycznie radę. i nikt tego w żaden sposób nie zbada, nie zmierzy. możesz przekraczać prędkość, byle byś nie dał się złapać na gorącym – i też nikt nie sprawdzi rejestratora…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeśli jechali we dwóch, tzn. jeden jechał dajmy na to 8h, a drugi w tym czasie odpoczywał – to nie widzę rażącego niebezpieczeństwa. gorzej, gdyby był tylko jeden i jechał kilkanaście godzin (nie mówiąc o 36).
fakt, że złamali przepisy dotyczące czasu pracy, ale moim zdaniem zrobili to z głową. ponieśli karę, swoje odstali i pojechali dalej.
jeśli w obsadzie jest 2 kierowców to moim zdaniem powinni móc jechać jak, by jeden spał nieprzerwanie 8-9 godzin a później zmiana.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gufno burza medialna o nic, urzędasy w akcji… to nieważne że się zmieniali (jeden spał a drugi prowadził) i na zdrową logikę prowadząc nie byli zmęczeni i nie stanowili żadnego zagrożeni… ważne że złamali przepis… i kara musi być bo urzędas sobie tak wymyślił… a może to znęcanie się nad ciągnikiem bo odpoczął tylko godzinę…
ech… komUEna…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiem, a wiesz, że drugi kiero siedzi na fotelu obok, także to takie spanie i wypoczynek, że hej, 21 godzin można jeździć w podwójnej, po tym czasie auto ma stanąć i 9 godzin przerwy na odpoczynek dla obydwu kierowców
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
o tym właśnie inteligencie jest rozmowa, że złamali przepis, ale jakiegoś wielkiego niebezpieczeństwa nie musieli stwarzać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w dodatku nikt się nie zastanawia co wieźli i może to wymagało jazdy non stop ze zmieniającymi się kierowcami co osiem godzin…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie ten drugi miał spać na fotelu pasażera?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A wiesz czym jechali