Poniedziałek, 27 lipca 202627/07/2026
690 680 960
690 680 960

172 km/h przy limicie 70. Motocyklista stracił prawo jazdy w Leokadiowie

48-letni motocyklista z Warszawy jechał przez Leokadiów z prędkością 172 km/h, mimo że na tym odcinku obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Policjanci ukarali kierującego mandatem w wysokości 2500 złotych, nałożyli na niego 15 punktów karnych i zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące.

Do zatrzymania doszło w niedzielę, 26 lipca, w Leokadiowie w powiecie puławskim. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Puławach pełnili służbę w nieoznakowanym radiowozie.

Uwagę funkcjonariuszy zwrócił motocyklista jadący ze zdecydowanie zbyt dużą prędkością. Pomiar wykazał, że kierujący motocyklem marki Triumph rozpędził pojazd do 172 km/h.

Na kontrolowanym odcinku obowiązywało ograniczenie prędkości do 70 km/h. Oznacza to, że motocyklista przekroczył dopuszczalny limit aż o 102 km/h.

Wysoki mandat i zatrzymane prawo jazdy

Za kierownicą jednośladu siedział 48-letni mieszkaniec Warszawy. Policjanci ukarali go mandatem karnym w wysokości 2500 złotych oraz nałożyli na niego 15 punktów karnych.

Mężczyzna stracił również prawo jazdy na okres trzech miesięcy.

Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość może prowadzić do najtragiczniejszych zdarzeń na drogach, a motocykliści są szczególnie narażeni na poważne konsekwencje zderzeń i upadków.

– Apelujemy do wszystkich motocyklistów o rozwagę i przestrzeganie obowiązujących ograniczeń prędkości. Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Motocykl nie zapewnia takiej ochrony jak samochód, dlatego nawet chwila brawury czy zlekceważenie przepisów może zakończyć się tragedią – podkreślają funkcjonariusze.

– Pamiętajmy, że bezpieczna jazda to odpowiedzialność za własne życie i zdrowie oraz bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego – dodają policjanci.

Źródło: Policja Puławy

Jeden komentarz

  1. Ocena: 2

    Zabójca drogowy. Zwykły kiep bez wyobraźni. Potem się dziwią że się dawcy na nich mówi.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia