Sobota, 13 kwietnia 202413/04/2024
690 680 960
690 680 960

Złowione ryby wypatroszyli na łowisku. Rybie głowy wrzucili do wody (zdjęcia)

Mężczyźni wędkujący na zbiorniku wodnym w Woli Rudzkiej posiadali na łowisku worek pełen wypatroszonych karasi. Wędkarze wrzucili do wody odcięte głowy ryb, zaś łuski i wnętrzności pozostawili na brzegu.

Straż Ochrony Wód PZW Lublin podczas sobotniego patrolu na stawie Wola Rudzka w powiecie opolskim napotkała dwóch wędkarzy schodzących z łowiska, którzy jak się podczas kontroli okazało posiadali przy sobie pełen worek wypatroszonych ryb z gatunku karaś srebrzysty.

– Sytuacja mogłoby się wydawać nie budząca żadnych zastrzeżeń do momentu, w którym okazało się, że ryby przed opuszczeniem łowiska nie zostały wpisane do rejestru oraz, że zostały wypatroszone w pobliskich okolicach połowu ryb dodatkowo zaśmiecając teren łowiska. Głowy ryb zostały wrzucone do wody, natomiast wnętrzności oraz łuski zostały pozostawione na trawie – relacjonują osoby kontrolujące wędkarzy.

W sumie wędkarze mieli na sumieniu aż cztery naruszenia warunków zezwolenia. Co więcej, nieopodal na tym samym zbiorniku został napotkany kolejny wędkarz, który dokonywał połowu w odległości ok 10 metrów od budowli hydrotechnicznej piętrzącej wodę, co stanowi naruszenie jednego z zapisów Ustawy o Rybactwie Śródlądowym.

Złowione ryby wypatroszyli na łowisku. Rybie głowy wrzucili do wody (zdjęcia)

Złowione ryby wypatroszyli na łowisku. Rybie głowy wrzucili do wody (zdjęcia)

Złowione ryby wypatroszyli na łowisku. Rybie głowy wrzucili do wody (zdjęcia)

Złowione ryby wypatroszyli na łowisku. Rybie głowy wrzucili do wody (zdjęcia)

(fot. PZW Okręg Lubelski)

37 komentarzy

  1. Legalny mięsiarz zniszczy łowisko gorzej niż wydra czy kormoran.

  2. Kormorany robią więcej szkód

  3. Nie czaje po co wpisywać karasia do rejestru… To tak samo jakbym miał wpisywać sumiki karłowate. A jeżeli są w stawie węgorze raki itp to nie widzę przeciwskazań zeby nie wrzucać głów do wody.

Z kraju