Środa, 03 czerwca 202603/06/2026
690 680 960
690 680 960

Zamknięty w garażu, chory na raka pies, czekał na śmierć. Właścicielka myślała, że mu przejdzie (zdjęcia)

Obrońcy zwierząt są zbulwersowani decyzjami, najpierw prokuratury a teraz sądu. Zadecydowały one o umorzeniu postępowania wobec właścicielki psa, który pomimo poważnej choroby, doczekał się zbyt późno na pomoc. Nadszła ona ze strony fundacji, a nie domowników.

36 komentarzy

  1. Ocena: 0

    W Opolu lubelskim nie takie rzeczy się umarza, tam jest inne prawo , ludzie słabsi i zwierzęta nie mają szans się obronić .

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia