Właściciel kantoru został pobity i skopany, jego żonie wyrwano torebkę. Wyciągnął broń i strzelił do napastników
19:31 15-09-2020 | Autor: redakcja
19:31 15-09-2020 | Autor: redakcja
Nie rozumiem po jaki „cha” ludzie stają na głowie załatwiając sobie pozwolenie na broń, jak w w potrzebie obrony swojego życia i zdrowia nie mogą jej użyć w obawie narażenia sie na długotrwałe gdybanie „wymiaru sprawiedliwości”.
Lepiej dać się pobić, zabić, byleby nie zadrapnąć zbója (bo to też człowiek)