Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

IPN odkrył kolejną zbiorową mogiłę na Górkach Czechowskich. Odnaleziono szczątki dziesięciu ofiar niemieckich egzekucji

Już po raz ósmy archeolodzy Instytutu Pamięci Narodowej prowadzili poszukiwania na lubelskich Górkach Czechowskich. Podobnie jak i w poprzednich przypadkach, natrafili na szczątki ludzkie. Są to najprawdopodobniej zamordowani więźniowie z Zamku.

fot. IPN Lublin

Zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej zakończył prace poszukiwawcze na Górkach Czechowskich w Lublinie. Ich celem było odnalezienie miejsc pochówku ofiar niemieckich egzekucji z okresu II wojny światowej. Działania prowadzono od 11 do 29 maja w ramach śledztwa Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie.

Tegoroczne badania objęły centralną część głównego wąwozu, w bezpośrednim sąsiedztwie obszaru, na którym w latach 2022–2025 odkryto pięć zbiorowych mogił kryjących szczątki ponad 60 osób. Prace prowadzono na rozszerzonym terenie w pobliżu tzw. mogiły legionisty.

W trakcie badań archeolodzy i specjaliści IPN wykonali sondaż o maksymalnych wymiarach 27 na 18 metrów i głębokości sięgającej 4,3 metra. Łącznie przebadano powierzchnię około 312 metrów kwadratowych. W jego obrębie ujawniono jedną jamę grobową zawierającą szczątki dziesięciu osób.

Wstępne oględziny wykazały, że ofiary to dziewięciu mężczyzn i jedna kobieta. Większość z nich była w wieku od 20 do 50 lat, natomiast wiek jednej osoby oszacowano na 40–60 lat. Badacze odnotowali również ślady mogące wskazywać na gwałtowną śmierć. Część kości czaszek była silnie uszkodzona, a w co najmniej dwóch przypadkach stwierdzono obecność otworów wlotowych charakterystycznych dla postrzałów z broni małokalibrowej. Ostateczne potwierdzenie przyczyn obrażeń wymaga jednak dalszych badań specjalistycznych, w tym rekonstrukcji kości.

Wszystkie odnalezione osoby zostały pochowane w ubraniach, a większość miała na sobie obuwie. Przy szczątkach zabezpieczono przedmioty osobiste, m.in. medalik z wizerunkiem Matki Bożej Niepokalanej, szczoteczkę do zębów, szklaną buteleczkę niewiadomego pochodzenia, dwa ołówki, metalowe sprzączki oraz cywilne guziki.

Zdaniem badaczy odnalezione artefakty, zwłaszcza szczoteczka do zębów, mogą świadczyć o tym, że ofiary były wcześniej przetrzymywane w miejscu odosobnienia. Przedmioty te korespondują z materiałami odkrywanymi podczas poprzednich etapów prac i po raz kolejny potwierdzają, że badany fragment wąwozu służył jako miejsce tajnych pochówków osób zamordowanych przez niemieckiego okupanta, najprawdopodobniej więźniów osadzonych wcześniej w więzieniu na Zamku w Lublinie.

Wszystkie szczątki zostały ekshumowane i przekazane do dalszych badań antropologicznych oraz identyfikacyjnych. Zabezpieczone przedmioty trafiły natomiast do materiału dowodowego w śledztwie prowadzonym przez prokuratora Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie.

Odkrycie kolejnej zbiorowej mogiły stanowi ważny krok w dokumentowaniu niemieckich zbrodni popełnionych na terenie Lublina podczas II wojny światowej oraz w przywracaniu pamięci o ich ofiarach.


fot. IPN Lublin

13 komentarzy

  1. Syn brata dziadka Frania
    Odpowiedz

    Spoko, spoko – IPN znajdzie szczątki, TebeWał postawi bloki i tablicę pamiątkową ku czci ofiar, a osiedlu nada imię Krzysztofa Żuka. By żyło się lepiej. 😆

  2. Czepialski
    Odpowiedz

    Jeszcze setki, jak nie tysiące ofiar leżą nieodkryte w wąwozach górek.
    Jedno jest pewne, pieniądze sprawią, że cześć i godność pomordowanych patriotów przegra z chciwością developerów.

  3. czyszczą im teren
    Odpowiedz

    ipeen czyści teren dla tebewałków, żeby potem nie było przerw w laniu betonem.

    1. *
      Odpowiedz

      … to niech będzie jak jest?
      a jest publiczna latryna i wychodek dla defekujących piesków, i nikomu też nie przeszkadzają ludzkie groby w piciu alko!

  4. Konstancjusz
    Odpowiedz

    Czyli jak będzie straszyć w mieszkaniach to norma.

  5. Adamek
    Odpowiedz

    Zaraz tam „apartamenty” beda pewnie stały znając lubelskie KO i ich sympatie do deweloperów

  6. Kuba
    Odpowiedz

    Już za dwa lata w prospekcie osiedli „Wesołe Trupki” i *Zielony Kurhanik” – nie musisz psu kupować kości do gryzienia – u nas sam sobie je znajdzie, zapraszamy do biura sprzedaży naszych lokali!

    1. MK
      Odpowiedz

      Kuba jak trzeba być ch*jem aby robić sobie żarty z tego tematu?
      Z mlekiem matki to wyssałeś???

    2. oczywiście
      Odpowiedz

      Tym razem w deb!lnym komentarzu Kuby z pewnością uczestniczyła cała jego rodzina.
      Dzień bez deb!lnego komentarza Kuby jest dniem straconym 🙂

    3. *
      Odpowiedz

      … podłeee!!! … to ludzkie szczątki, nie temat do żartów!!!

      1. ok
        Odpowiedz

        Dla dewelopera to dobry interes.

  7. jun
    Odpowiedz

    Po co to trzeba je w ziemii? Nie po to przez lata wyciszanie temat i teraz szybko developerska chce zabudować, że y odkrywać prawdę, kończycie to grzebanie w historii, komu to potrzebne, telefon z gigabajtami, galeria, to jest sens życia, na co komu prawda i historia, co było to było teraz liczy się dzisiaj i tyle

  8. To straszne
    Odpowiedz

    bandyci którzy tego dokonali dzisiaj nami rządzą i dusze tych ludzi cierpią z tego powodu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia