W niedzielę o godzinie 10:00 ma się rozpocząć kolejna akcja protestacyjna rolników. Jak nam przekazano, może w niej wziąć udział kilka tysięcy osób. Wszyscy zgromadzą się przed polsko-ukraińskim przejściem w Dorohusku. Co ważne, swój udział, oprócz rolników z całej Polski, zapowiedzieli też rolnicy z Niemiec, Francji, Belgii a nawet Holandii. Są to kraje, w których także odbywają się protesty związane z unijnym „Zielonym Ładem” czy też niekontrolowanym napływem produktów z Ukrainy.
W planie jest całkowite zablokowanie ruchu granicznego z Ukrainy. Dziś protestujący przepuszczają jedną ciężarówkę na godzinę. Rolnicy wskazują, że blokowane będzie wszystko, gdyż dotychczasowe działania jak widać, nie przyniosły większego efekty. Stąd też decyzja o zintensyfikowaniu akcji. Rolnicy dodają również, że pokażą iż są jednością nie ważne czy mieszkają na Lubelszczyźnie czy na Śląsku, Wielkopolsce lub w innych regionach kraju. „Już nie czas na litość” – zaznaczają.
Przypominamy, że na najbliższy wtorek zaplanowana jest kolejna odsłona rolniczych protestów. Znów blokowane będą drogi w całym kraju. Tym razem rolnicy mają się skupić na głównych węzłach i szlakach komunikacyjnych. Akcje zaplanowano także na drogach ekspresowych w tym S17 Lublin – Warszawa i S19 Lublin – Rzeszów.
101 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda, że ciągnika nie mam… też bym se tam poparkotał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może wystarczy kosiarka do trawników? Dopytaj się, ważna jest obecność.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawsuwaj się grochu z kapustą i popij zsiadłym mlekiem. Pukanie gwarantowane
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
BRAWO!!! ***** **
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Holdingi big farmy będą miały problem i bardzo dobrze, dość globalizowania rolnictwa na rzecz niszczenia małych rodzimych firm, STOP pomagania Ukrainie, bo w zamian dostajemy pogardę.