Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Toyota uderzyła w słup, kierowca trafił do szpitala

W niedzielę wieczorem na ul. Diamentowej pojazd osobowy uderzył w słup. Kierowca pojazdu z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godziną 20 na ul. Diamentowej, na wysokości wiaduktu kolejowego. Kierujący pojazdem marki Toyota, jadąc w kierunku ul. Wrotkowskiej, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, który następnie zjechał na pas zieleni i przodem uderzył w metalowy słup.
 

 
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego i policja. Mężczyzna kierujący pojazdem z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Na miejscu pracują funkcjonariusze lubelskiej drogówki, trwa ustalanie dokładnych okoliczności wypadku.

W rejonie zdarzenia występują utrudnienia w ruchu, częściowo nieprzejezdne są dwa pasy ruchu.

2017-10-29 20:42:05
(fot. lublin112.pl, nadesłane Kamil, Kacper i Krzysztof)

47 komentarzy

  1. driver
    Odpowiedz

    Jak czytam te debi*ne komentarze non stop to flaki się przewracają.. A może by tak wpadł kiedyś z komentarzem.. ”
    wszystko przez warunki atmosferyczne.. czyli złą pogodę ogólnie” A nie sami znawcy i od wpisu do wpisu wszystko schodzi z toru.. i jeden drugiego poprawia albo na autorytet wchodzi.. Czasem nie możemy przewidzieć co się może wydarzyć.. Dobrze wszyscy to jako kierowcy wiemy i każdemu może z nas się to przydarzyć.. Czy chcielibyście czytać takie komentarze na swój temat? Gdzie nie byłaby to Wasza wina?

  2. Kanzas
    Odpowiedz

    Nadejszla wiekopomna chwiła, nie nadejszla tylko nadeszła, no przecież mówię że nadejszla. Tylko jeden słupek w mej pamięci…

  3. Aa
    Odpowiedz

    Znowu baba za kierownicą? Nieeee????!! A to jakim cudem facet mógł walnąć w cokolwiek, ja się pytam.

  4. B.
    Odpowiedz

    A nie można tego wiaduktu przenieść w inne bezpieczniejsze miejsce? Myślę że na A.Grygowej by się ładnie prezentował. Tam każdy filar na wagę złota – bo dwa kolosalne mosty potrzebne.

    1. Ciuralla
      Odpowiedz

      Zrobić przejazd nad wiaduktem, wtedy ewentualnie będą z niego spadali pod nadjeżdżające pociągi. Do czasu, aż torów nie wyremontują nie powinno to zakłócić komunikacji PKP na trasie Lublin-Warszawa. A potem się pomysłu co dalej.

  5. Pis-da
    Odpowiedz

    Z takimi umiejętnościami to koniem powinien jeździć ale w kasku to może krzywdy by sobie nie zrobił!!!

  6. Bimmer
    Odpowiedz

    Kiedyś driftowałem tam BMW e60 535d, i wjechałem w plamę oleju. Minąłem o włos filar wiaduktu! Ile osób jeszcze musi zginąć żeby postawili tam barierki?

  7. Mrówa
    Odpowiedz

    Zadziwiające jest że takich sytuacji nie ma w czasie dużego natężenia ruchu, bo wszyscy stoją grzecznie w korku na Diamentowej-Krochmalnej. Zazwyczaj rozwalają się poza godzinami szczytu komunikacyjnego. Przypadek? Nie sądzę:)

  8. Sieka
    Odpowiedz

    Peknieta opona. Zawał. Zasłabnięcie. Wszystko rozumiem. Ale jakim baranem trzeba być zeby na delikatnym łuku wypadac z drogi? Nie każdy powinien mieć prawo jazdy. Ten kierowca na pewno nie powinien

  9. zadziwiony
    Odpowiedz

    tak mu się śpieszyło aby przywalić że nawet do wiaduktu nie dojechał. jakby jakaś kamerka była może by się wydało gdzie złe czyha

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia