Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Samochód wjechał pod pociąg. AKTUALIZACJA

Wieczorem doszło do wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Samochód osobowy wjechał pod pociąg.

Do wypadku doszło około godziny 17:15 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Grabów Szlachecki w powiecie ryckim. Jak ustaliliśmy, kierujący samochodem osobowym zignorował znak stop i wjechał na przejazd kolejowy nie upewniwszy się czy nie nadjeżdża pociąg.

Auto zostało uderzone w bok. Jak poinformował nas Piotr Stefaniuk ze Straży Ochrony kolei na miejscu trwa ustalanie dokładnych przyczyn i okoliczności zdarzenia.

Na miejscu znajdują się trzy zastępy straży pożarnej, policja oraz funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei.

AKTUALIZACJA 22:00

Do wypadku doszło o godzinie 17:04 na szlaku kolejowym Okrzeja – Stawy. Na przejeździe kolejowym bez rogatek i sygnalizacji świetlnej, samochód osobowy marki audi a4 uderzył w bok lokomotywy pociągu towarowego relacji Zebrzydowice – Małaszewicze. -Jak wstępnie ustalono kierujący samochodem 24-latek nie zachował szczególnej ostrożności przy przekraczaniu przejazdu kolejowego w wyniku czego doprowadził do zderzenia z lokomotywą- wyjaśnia Piotr Stefaniuk ze Straży Ochrony Kolei.

Na miejsce przyjechało pogotowie ratunkowe, jednak lekarz nie stwierdził u mężczyzny żadnych obrażeń. – W samochodzie został uszkodzony przód, natomiast w lokomotywie stopnie schodów oraz urwane przewody. Zarówno kierowca audi jak i maszynista byli trzeźwi. Dwa pociągi towarowe odjechały z blisko trzygodzinnym opóźnieniem. Teraz czynności wyjaśniające w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Rykach, oraz komisja PKP z Dęblina – dodaje Stefaniuk.

Samochód wjechał pod pociąg. AKTUALIZACJA

(fot. lublin112)
2014-03-26 20:09:10

5 komentarzy

  1. Szkoda, że pan kierujący przeżył. Nasz już dość ubogi Skarb Państw znów straci na dochodzeniach, przesłuchaniach, sprawach, rozprawach…

  2. Ciupciasek – szkoda ze Ty jeszcze zyjesz i piszesz takie głupoty….. Swoją drogą szkoda ze to nikt z Twojej rodziny nie byl – ciekawe co bys powiedział i czy tak samo bys napisał…… Pozdro

    • strazaku (wersja oryginalna) – o podobnym głupku z mojej rodziny również bym tak napisał. I nie byłoby mi go żal, tak jak tego, tu opisywanego. Nie mam ani jednego powodu, żeby płakać w dwie garście nad kimś, kto sam nie potrafi zadbać o swoje bezpieczeństwo, a przy tym naraża też innych.
      Powinno się go obciążyć kosztami strat spowodowanymi jego nieodpowiedzialnym zachowaniem. Ulżyło ci? Pewnie tak bo mi dołożyłeś z „grubej rury”.

      • Wcale mi nie ulżyło, a mój komentarz nie miał na celu „dołożenie Tobie” a jedynie zwrócenie uwagi na Twoje bezmyślne myślenie. Skąd wiesz jak było? Byłeś na miejscu, widziałeś to, wiesz jak to się stało? Zastanów się nad tym co mogło się stać że opisywana osoba w tym artykule wjechała pod pociąg? Pomijając fakt że duża część osób nie zatrzymuje się przed niestrzeżonymi przejazdami to akurat ta osoba może miała zawał, może się źle poczuła a może nie miała zbyt dobrej widoczności…. Trudno powiedzieć. Ty od razu dajesz wyrok że jest głupi, że Ci go nie żal i że nie potrafi zadbać o bezpieczeństwo…. Czytając takie bzdury które napisałeś zastanawiam się w ogóle wiesz o czym pisze. Mniejsza o to – każdy jakieś tam błędy w życiu popełnia jedni większe inni mniejsze, a Tobie nie pozostaje nic innego jak życzyć szczęścia (żeby coś podobnego Cie nie spotkało) i rozumu (żebyś umiał rozróżnić rzeczywistość od świata wirtualnego.