Rzadka operacja kręgosłupa w Lublinie. Pacjent z achondroplazją stanął na nogi tego samego dnia
12:38 27-07-2026 | Autor: redakcja
Achondroplazja jest rzadką, wrodzoną dysplazją szkieletową prowadzącą do nieprawidłowego rozwoju kośćca. Jej najbardziej widocznym objawem jest niskorosłość. Według danych przywołanych przez lubelski szpital na świecie z tym schorzeniem żyje około 250 tys. osób, natomiast w Polsce populacja pacjentów z achondroplazją liczy około 220 osób.
Charakterystyczna budowa anatomiczna kręgosłupa u osób z achondroplazją, w tym skrócone nasady kręgów, powoduje naturalne zwężenie kanału kręgowego. Z wiekiem może rozwijać się stenoza, prowadząca do ucisku na rdzeń kręgowy oraz korzenie nerwowe.
Postępująca choroba odebrała pacjentowi możliwość chodzenia
Z takim problemem do Oddziału Neurochirurgii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie trafił 31-letni pan Łukasz.
Postępujące zwężenie kanału kręgowego powodowało u niego silny ból, drętwienie kończyn oraz znaczne osłabienie siły mięśniowej. Na początku 2026 roku pacjent stracił możliwość samodzielnego chodzenia i większość czasu spędzał w łóżku.
Operacje przeprowadzane u osób z niskorosłością są szczególnie wymagające. Niewielka przestrzeń operacyjna oraz delikatna budowa struktur kostnych i nerwowych zwiększają ryzyko powikłań. Klasyczne procedury mogą także prowadzić do pooperacyjnej niestabilności kręgosłupa, wymagającej kolejnych zabiegów, w tym rozległej stabilizacji.
Aby ograniczyć to ryzyko, lubelscy neurochirurdzy zdecydowali się na wykonanie monoportalnej procedury endoskopowej, przeprowadzanej przez pojedyncze nacięcie. Według informacji szpitala jest to jedyny taki przypadek u pacjenta z achondroplazją opisany w światowej literaturze medycznej.
„Anatomia pacjentów z achondroplazją stawia inne wyzwania”
Zabieg wymagał od lekarzy wyjątkowej precyzji ze względu na nietypowe warunki anatomiczne pacjenta.
– Anatomia pacjentów z achondroplazją stawia przed operatorem zupełnie inne wyzwania niż w przypadku typowych operacji kręgosłupa. Skrócone nasady trzonów kręgów, znaczne zrosty więzadłowe oraz pergaminowa powierzchnia worka oponowego wymagały wyjątkowo precyzyjnej i starannej preparacji, aby nie uszkodzić struktur nerwowych. Metoda endoskopowa pozwoliła nam usunąć ucisk na nerwy bez naruszania stabilności kręgosłupa. Ze względu na małą liczbę opisanych na świecie przypadków takich operacji u osób z niskorosłością, przeprowadzenie tego zabiegu dało naszemu zespołowi cenne doświadczenie, które pozwoli pomagać kolejnym pacjentom – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Cezary Grochowski, kierownik Oddziału Neurochirurgii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.
Operacja trwała około 60 minut. Lekarze wykorzystali wieżę endoskopową oraz miniaturowe narzędzia chirurgiczne. Zastosowanie techniki małoinwazyjnej pozwoliło na ograniczenie urazu operacyjnego i szybkie uruchomienie pacjenta.
Pacjent wstał z łóżka jeszcze w dniu operacji
Efekty zabiegu były widoczne niemal natychmiast. Pan Łukasz został spionizowany jeszcze tego samego dnia, a następnego dnia mógł opuścić szpital.
– Przez wiele lat pracowałem na kuchni, gdzie ruch i stała aktywność fizyczna to podstawa. Kiedy na początku roku nogi całkowicie odmówiły mi posłuszeństwa i przestałem chodzić, spędzając większość czasu w łóżku, był to dla mnie ogromny cios. Ból oraz brak sprawności uniemożliwiały mi normalne funkcjonowanie. Tuż po zabiegu objawy ustąpiły, a ja wstałem na nogi jeszcze tego samego dnia. Teraz przygotowuję się do rehabilitacji i liczę na szybki powrót do pełnej sprawności oraz do pracy – mówi pan Łukasz, pacjent poddany operacji.
Przeprowadzona procedura jest kolejnym przykładem wykorzystania nowoczesnych, małoinwazyjnych metod leczenia w lubelskiej placówce.
– Rozwój medycyny precyzyjnej i wyposażenie szpitala w specjalistyczny sprzęt pozwalają naszemu personelowi na podejmowanie trudnych wyzwań chirurgicznych. Przeprowadzenie skomplikowanego zabiegu u pacjenta ze specyficznymi uwarunkowaniami anatomicznymi potwierdza wysokie kwalifikacje zespołu neurochirurgicznego. Priorytetem pozostaje dla nas stosowanie metod, które minimalizują uraz pooperacyjny i pozwalają pacjentom na szybki powrót do sprawności – podsumowuje Piotr Matej, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.
Powrót pana Łukasza do pełnej aktywności zawodowej oraz codziennych obowiązków planowany jest po zakończeniu miesięcznej rekonwalescencji i wstępnej rehabilitacji.
Galeria zdjęć