W środę PKP PLK zaprezentowało postęp prac związanych z modernizacją stacji Lublin Główny. Obecnie przed budynkiem dworca w miejscu torowiska pracują maszyny. Na specjalnie przygotowanym terenie ustawiane są ścianki peronu. Stopniowo będą montowane kolejne elementy nawierzchni, oświetlenie i ławki. Na koniec ma zostać ułożony nowy tor. Równocześnie wykonawca doposaża peron nr 2 w wiatę. W marcu 2021 r. wszystkie perony mają być utrzymane w standardzie peronu nr 3. Będą dostosowane do potrzeb osób o ograniczonych możliwościach poruszania się.
Jednocześnie zapowiedziano, że zakończą się problemy podróżnych, którzy obecnie aby dotrzeć na peron, muszą udawać się z drugiej strony obiektu, pokonując wcześniej ul. Pocztową i Kunickiego. Nowy odcinek przejścia podziemnego, choć wciąż pracują w nim robotnicy, został od razu po wykonaniu zasadniczych zadań, udostępniony pasażerom. Zapewniono w nim bezpieczne warunki przejścia od kas biletowych do peronów. Samo wykończenie przejścia nie będzie już wymagało istotnych zmian w organizacji ruchu. Pasażerowie o ograniczonych możliwościach poruszania się mogą też już korzystać z wind.
Obecnie pasażerowie korzystają z nowego peronu nr 3 oraz jednej krawędzi peronu nr 2. Nowe perony są wyższe, co ułatwia wsiadanie i wysiadanie z pociągu. Wieczorem jasne oświetlenie zapewnia bezpieczny dostęp do wagonów. Montowana jest wiata oraz ławki. W gablotach są informacje i rozkłady jazdy.
Przedstawiciele PKP PLK zapewnili również, że w ciągu pół roku zakończone zostaną prace związane z przebudową wiaduktów kolejowych nad ul. Diamentową, Janowską i przy Drodze Męczenników Majdanka. Kierowcy narzekają bowiem na ciągnące się od kilku lat prace, które powodują utrudnienia w ruchu. Obecnie na wiadukcie nad ul. Diamentową montowane są kolejne elementy przepraw, zaś na wiadukcie nad ul. Droga Męczenników Majdanka szykowane jest miejsce pod następny tor. Z kolei most nad rzeką Czerniejówką jest zabezpieczany przed korozją.
(fot. PKP PLK)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I co z tego wszystkiego wyniknie? Po nowych torach będą jeździć stare składy, po nowych schodach będziemy nosić walizki, bo windy będą ciągle zepsute, a do tego starzy kolejarze ze starymi nawykami i stare brudy w przedziałach i toaletach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bez remontów na Diamentowej ??? To jak żyć.??? Nuda ! Nuda ! Nuda ! ALE …… jest nadzieja,
że PKPi…..//.zda coś wymyśli ku uciesze kierowców !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najlepsze jest to, że PKP może wszystko. Może zablokować pół miasta na parę lat i zero konsekwencji. Imperium.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chodzi o to żeby zrobić, tylko żeby robić, jak tych patałachów nie stać na uszczelnienie żywicą błędnie wykonanych ścian żelbetowych podziemia tylko dyktę kładą żeby kałuże przykryć. Jakieś domeczki z desek postawili zamiast docelowych zadaszeń wyjść, balustrady spawane za stodołą, malowane w busie godzinę przed dostawą na budowę, windy już wyłączone bo nie wytrzymały obciążenia jeden kurs na godzinę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
rzók kiedy skończysz remontowac wiadukt nad diamentowa?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak Lublin przejmie na własność PKP
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest państwowe firma, inspektory też so państwowe, to jak sie majo ich imać?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie jest inspektor bhp w wykopach brak zabezpieczeń a widać ze są głębokie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
inspektor był, ale zobaczył, że raz na 3 dni się jedna osoba kręci w tę i nazad po terenie budowy, to uznał że jest niepotrzebny i pojechał do domu… jeszcze asystenta opieprzył dlaczego go na puste wiadukty wysyła!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„PKP PLK zapewnili również, że w ciągu pół roku zakończone zostaną prace związane z przebudową wiaduktów kolejowych nad ul. Diamentową, Janowską”
buahaha, następne pół roku będą się z tym pie……. ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakie pół roku, jak tu zaraz okres zimowy, który w każdym przetargu na jakiekolwiek roboty jest wyłączony z harmonogramu…
bazując na tym, od dziś mają się niby wyrobić w 3 miesiące prac. pozostaje mi tylko pusty śmiech.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzy lata utrudnień związanych z przebudową wiaduktu na Diamentowej. A to tylko zakładany termin. Na prawdę problem z jednym wiaduktem musi trwać tak długo? Wcześniej remont samej ulicy i „ronda blacharzy”. Legendy głoszą, że kiedyś będzie można jeździć tamtą drogą normalnie. A nie, czekajcie, zapowiada się remont Krochmalnej… i korki – przynajmniej częściowe – na Diamentowej gwarantowane przez kolejne 5-8 lat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no remont krochmalnej to taki chory pomysł… najpierw zrobili lubelskiego lipca pod samą cukrownię, później rondo w które ma wpadać przedłużenie, tylko pośrodku została wielka wyrwa, bo kasy brak. i nagle znajduje się kasa na wąską, równoległą drogę 100 metrów obok, która już istnieje, w dodatku z idealną nawierzchnią.
nie ma 60 baniek na 3-pasmową drogę stanowiącą wąskie gardło dla połowy miasta – jest za to plan na wywalenie 180 milionów na nikomu niepotrzebny moto-stadion. nie za moje złotówki!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PKP (szeroko rozumiane) coś zamierza oddać, ale zakładam się o burbona że za miesiąc zamkną, bo coś tam.
PKP to stan małego rozumku … a pracę pielęgnują, wysyłając jednego robotnika co jeden kilometr.
PKP się nigdzie nie spieszy, bo i po co. takich patałachów ze świecą (gromnicą z pokropkiem) szukać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tory się tak szybko nie zużywają jak nawierzchnia drogi. jak w dekadę wszystko zmodernizują, to nad czym będą siedzieć do emerytury?