Nie dał rady wjechać pod górę. Naczepa zsunęła się ze skarpy

Groźne zdarzenie na Bursakach w Lublinie. Samochód ciężarowy wpadł w poślizg i naczepa zsunęła się ze skarpy.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 15 w rejonie ul. Do Dysa w Lublinie. Służby ratunkowe zostały poinformowane o zdarzeniu drogowym z udziałem ciężarówki. Na miejscu interweniowała straż pożarna i policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący samochodem ciężarowym z naczepą mężczyzna usiłował wjechać na wzniesienie. W pewnym momencie, na oblodzonej drodze auto straciło przyczepność i zaczęło zsuwać się na bok. Następnie naczepa uderzyła w barierki częściowo spadła ze skarpy.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

2018-02-27 16:50:10
(fot. lublin112.pl, nadesłane Rafał)

Zobacz również

21 komentarzy

  1. Lokalizacja co to za wzniesienie? Po prostu lód na szosie.

  2. Wczoraj widziałem jak kierowca męczył się, żeby wjechać TIRem do tej firmy, tylko przodem. Wjazd by sobie zrobili normalny

  3. Od kiedy wynaleziono skarpy, zsunąć, każdemu sie może zdarzyć

  4. Przeciez zima nie zaskoczyla drogowcow 😀

  5. Proponuję wszystkimi możliwymi kosztami obciążyć zarządcę w/w drogi.

    • A kierującego peugeotem z 3. zdjęcia mandatem za nieprawidłowe parkowanie.
      Tyle ma miejsca na jezdni (po której prawie nic nie jeździ (bo ulica ślepa) i na której mógłby pozostawić pojazd zgodnie z przepisami), ale nie – on musi wjechać na chodnik. Gdyby zaparkował prawidłowo – to by nie mógł zasnąć z wrażenia, że zaparkował prawidłowo.

      Jeżeli faktycznie, nie ma gdzie zaparkować, to jeszcze można próbować zrozumieć takie parkowanie. Wjechanie częściowo na chodnik, pozostawienie pieszym szerokości na przejście (choć będąc drobiazgowym to powinno być przynajmniej 150cm).
      Wiadomo, istnieje problem z parkowaniem – niekiedy trzeba wykorzystywać jedyne na wpół-legalne dostępne miejsce – to mogę zrozumieć. Trochę to naginanie/naciąganie przepisów, ale niech Wam będzie. Strażnik Miejski nie chodzi z linijką, nie o to chodzi, żeby karać za brak 5 centymetrów.

      Ale, czy może mi ktoś odpowiedzieć: po co ludzie wjeżdżacie samochodami na chodniki? Jeżeli samochód zaparkowany na jezdni, tuż przy krawężniku nikomu nie będzie utrudniał ruchu: ani pieszym, ani kierującym pojazdami – tak jak ma to miejsce na wspomnianym zdjęciu, to co daje to najechanie (nawet bardzo niewielkie) na chodnik?
      To nie jest złośliwe pytanie. Naprawdę, chciałbym wiedzieć. Jaki to ma sens? Czy to działanie przemyślane i celowe, czy wynika ono z nieznajomości przepisów? Czy to jest miejsce celowo pozostawione na wypadek przejazdu kombajnu albo rozściełacza do asfaltu?

      • Wynika to raczej z totalnej ignorancji i tumiwisizmu. Myślę, że tak z 70% kierujących to zamieniające się w zombi istoty zaraz po posadzeniu 4 liter w tej blaszanej puszce. Dokładnie jak w pewnej reklamie. Nic na to się nie poradzi, chyba, że przechodzący pieszy potraktuje gwoździem jak kiedyś na Świętoduskiej pewna babiczka!

        Pewnie boi się, że mu właśnie taki TIR uszkodzi to wychuchane, wypieszczone francuskie cacko.

      • Parkowanie na chodniku? To norma. Zobacz w centrum Lublina (w strefie płatnego parkowania) gdzie są oznaczone miejsca parkingowe. Prawie wyłącznie na chodnikach, niejednokrotnie z wysokim krawężnikiem, niejednokrotnie nieprzepisowo (np. miejsca parkingowe po lewej stronie ul. Świętoduskiej – brak 1,5 m dla pieszych, pomimo zwężenia pasów ruchu na rzecz miejsc parkingowych). Może właściciel peugota tak bardzo przyzwyczaił się do tych krawężników, że nie wyobraża sobie innego parkowania?

      • Janek bez działek

        Bo tu już mentalny dziki wschód.

      • Właśnie o to chodzi ze strażnik chodzi z linijka….

  6. ciekawe, co na to zarządca drogi…

    • Zaspokoję Twoją ciekawość gestem pana Kozakiewicza. Ukontentowana (y), ty K.?

  7. Również zadają sobie to pytanie dlaczego kierowcy bezmyślnie i egoistycznie parkują na chodnikach. kierowca nie rozumie pieszego, wydaje mu się ze jeśli pieszy przejdzie to te poł metra po zajęciu chodnika mu wystarczy i nie ma sprawy,. Otóż nie sprawa jest i im dłużej obserwuję to zjawisko to tym bardziej mam ochote takie auto kopnąc, zarysować gwoździem, ostatecznie dzwonię do SMiejskiej. I nie ma zgody na agrument typu…. nie mam gdzie zaparkować. Chodnik jest dla pieszego i pół metra czy metr pozostawiony to za mało. MUSI być min 150 cm , my tez potrzebujemy swojego miejsca , a powiem wiecej teraz już żądamy min 1,5 m. Przypomnę że na każdym chodniku który ma szerokośc nie większą niż 1,5 m ZAKAZ PARKOWANIA obowiązuje ZAWSZE.

    • Oby ciebie kto nie przerysował
      No jak masz w biodrach 2m to fakt że trudno ci jest przejść.Też chodzę chodnikami i nie mam trudności przejść

      • Kiedyś widziałam, że pchający dziecinny wózek ze złomem przerysował palantowi samochód bo nie było miejsca żeby przejechać zwykłym wózkiem. Udałam, że nie widziałam tego.

  8. Ale urwał! Ale to było dobre! Jak go dzisiaj obtłukują!

  9. Czytam te komentarze i winnym jest tylko i wyłącznie kierowca ciężarówki. Na takich kołach co jeżdżą , to normalnie szok!! Nie dłużej jak dwa tygodnie temu byłem świadkiem , jak na KPRiD przyjechała taka własnie ciężarówka zwana TIRem. Wiecie co, na prostej drodze chłop nie mógł zawrócić, bo się koła ślizgały. Godzinę czasu sypali mu solą z piachem i ledwo co dał radę. Powtarzam prosty parking , żadne wzniesienie, to jak oni mają pod jakąkolwiek górę wjechać ??

    • Rafał Słowikowski

      Nie generalizuj!
      Osoby które jeżdżą/jeździły dużymi składami z pewnością potwierdzą iż mając np 6 palet na osiach naczepy, albo jeszcze bliżej końca to na nowiuśkich oponach nawet po deszczu ciężko pod górkę ruszyć.
      Podobnie w cysternach wielokomorowych, masz towar „na ośkach” na płaskim placu nie ruszysz gdy przypruszy śnieg. Wystarczy toną, dwiema dociążyć napędową i jedziesz.
      Dodatkowo, w większości naczep jeżdżących po naszych drogach ośki nie są skrętne. Wyobraź sobie ile trzeba mocy i trakcji aby zawrócić.
      Widać małe masz pojęcie.

  10. Proponuję przemyśleć: w jakiej sytuacji naczepa ciągnięta(!) przez ciągnik siodłowy może zjechać na bok na śliskiej nawierzchni. Chcę zauważyć, że napęd ma ciągnik siodłowy na swoją tylną oś. Osie naczepy nie mają napędu, mają tylko hamulce. Sądzę, że tutaj było hamowanie jadąc w dół a nie podjazd do góry.

  11. Rafał Słowikowski

    Troszkę zabrakło doświadczenia. Mam na myśli że był moment w którym należało stwierdzić iż się nie da podjechać, zrezygnować.
    A jeżeli szofer był wyposażony w łańcuchy to już naprawdę brak wytłumaczenia!
    Z drugiej strony szefostwo firm transportowych, „spedytorzy”, planiści daleko w poważaniu mają warunki atmosferyczne, drogowe.
    Sam tego doświadczyłem – zima, ślisko i śnieżyca, krótka trasa do zrobienia, doświadczony szofer mówi: „nie jadę, tego nie da się zrobić”. Młody narwany pojechał … no i miałem chłodnię do wymiany i lekkie klepanie prawej strony DAFa – prawie identyczna sytuacja jak opisana w tytule.. I który kierowca był lepszy?

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7997zł 0.34%
    • GBP 4.7224zł 0.04%
    • EUR 4.2492zł 0.03%
    • CHF 3.8589zł 0.05%

    Polub nas

    Materiały wideo

    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)
    Szturm Twierdzy Zamość 2019
    Jutro premiera nowego pokazu na fontannie multimedialnej. Zobacz zwiastun (wideo)
    Jechał ciężarówką całą szerokością drogi, miał blisko 6 promili. Zobacz nagranie (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    „Stodoła Kultury i Sztuki” w Łążku Garncarskim
    Festiwal Kapel Ulicznych i Podwórkowych na targowisku w Łęcznej
    Wojewódzka Wystawa Koni Zimnokrwistych w Tucznej
    Dni Dubienki 2019: Będzie Festiwal Samków Kultur i koncerty zespołów
    Festyn Rodzinny nad Jeziorem Miejskim w Ostrowie Lubelskim
    x

    Szanowny Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych, dzięki czemu otrzymujesz:

    Lepszą jakość strony. Możemy dostosowywać treści pasujące do poszczególnych grup odbiorców.

    Reklam jest mniej i są bardziej dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój, dzięki czemu nasz serwis nie wymaga opłat

    Twoje dane są u nas bezpieczne.Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie* przez ITLU sp z o.o. oraz naszych Partnerów, Twoich danych danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach stosowanych w Serwisach przez ITLU sp. z o.o. i Partnerów w celu marketingowym, obejmującym analitykę w celach marketingowych oraz wyświetlanie spersonalizowanych ofert, reklam i innych usług.

    Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

    Informujemy także, że poprzez korzystanie z tego Serwisu bez zmiany ustawień Twojego oprogramowania/przeglądarki wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam. Więcej przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

    Kto jest administratorem danych osobowych?

    Administratorem Twoich danych osobowych będziemy my, tj. spółka ITLU Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie oraz nasi Partnerzy (reklamodawcy).

    Szczegółowe informacje na temat celów przetwarzania

    Twoje dane uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii będziemy przetwarzać, w tym profilować:

    • w naszych celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych, w celach dokonywania analiz i badania ruchu na stronach, w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszych usług, w celu dochodzenia praw i roszczeń (podstawa: nasz prawnie uzasadniony interes),
    • w celach marketingowych naszych partnerów-reklamodawców, polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych (podstawa: Twoja zgoda).

    Jeśli wyrazisz na to zgodę nasi Partnerzy będą przetwarzali, w tym też profilowali Twoje dane osobowe uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii w celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie a także badań analitycznych w tych celach.

    Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.

    Twoje prawa

    Jeśli wyraziłeś zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych możesz ją zawsze cofnąć.

    Przysługuje Ci też prawo dostępu do Twoich danych, prawo do ich sprostowania, usuwania, prawo do przenoszenia danych, wyrażenia sprzeciwu, prawo do ograniczenia przetwarzania. Przysługuje Ci także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym będzie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień przeczytasz tutaj.

    * Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: Twój adres IP, adres URL żądania, nazwa domeny, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z Serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu, dane zbierane w dziennikach serwera a także inne podobne informacje.