Sobota, 13 kwietnia 202413/04/2024
690 680 960
690 680 960

Nie był zadowolony z ceny za przedmioty zostawione w lombardzie. Usiłował się do niego włamać

Bialscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który usiłował włamać się do lombardu. Co więcej, 32-latek opowie za naruszenie miru domowego oraz kradzież energii elektrycznej i usiłowanie włamania do budynku gospodarczego.

Bialscy policjanci otrzymali zgłoszenie o próbie włamania do lombardu na terenie Białej Podlaskiej. Nieznany sprawca wybił szybę w oknie oraz gablocie, w której zazwyczaj znajdowała się biżuteria. Tym razem wewnątrz nie było wartościowych przedmiotów. Po włączeniu się alarmu sprawca uciekł.

Pokrzywdzony oszacował powstałe straty na kwotę około 5,5 tysiąca złotych. Sprawą zajęli się policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu bialskiej komendy. Funkcjonariusze ustalili, personalia mężczyzny podejrzewanego o udział w zdarzeniu. Okazał się nim 32-letni mieszkaniec powiatu radzyńskiego.

Mężczyzna został zatrzymany w minioną sobotę, po tym jak policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące włamania do niezamieszkałego domu. Na miejscu mundurowi zastali pokrzywdzonego, który oświadczył, że zauważył otwarte drzwi budynku i nielegalne przyłącze elektryczne. Mężczyzna nie mógł jednak dostać się do środka.

Funkcjonariusze siłowo weszli do budynku. Na gorącym uczynku zatrzymali znajdującego się wewnątrz 32-latka. Ustalili też, że mężczyzna podejrzewany jest o kradzież znajdujących się w środku przedmiotów, które sprzedane zostały w jednym z lombardów. W trakcie rozmowy z policjantami 32-latek przekazał, że sprzedał w lombardzie znajdujące się w domu przedmioty. Kiedy jednak nie zadowoliła go cena chciał zemścić się na właścicielu.

Zatrzymany mężczyzna usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy. Odpowiadał będzie też naruszenie miru domowego oraz kradzież energii elektrycznej w budynku w którym postanowił zamieszkać, a także usiłowanie włamania do budynku gospodarczego znajdującego się na posesji. Za popełnione czyny grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Policjanci odzyskali większość skradzionych przedmiotów. Ich wartość oszacowana została na kwotę ponad 5 tysięcy złotych.

(fot. Policja Biała Podlaska)

2 komentarze

  1. No to teraz nie bezie miał takich problemów, prąd, micha, dach nad głowa, opierunek – wszystko na koszt tych co jeszcze mają jakąś pracę i płacą podatki.
    Ale oczywiście wszystko zgodne z prawem (!)

  2. Jakis namiar na gościa, bo chętnie bym kupił tą podstawę maszyny do szycia i gliniany dzban?

Z kraju