W poniedziałek przed godziną 23 policjanci zostali powiadomieni o awanturze domowej, jaka miała miejsce w jednym z bloków przy ul. Hutniczej w Lublinie. Sytuacja była groźna, gdyż mężczyzna miał mieć w ręku nóż. Istniało niebezpieczeństwo, że może chcieć go użyć.
Na miejsce skierowani zostali funkcjonariusze prewencji. Jednak na ich widok agresor zabarykadował się w mieszkaniu. Do tego zapowiedział, że jeżeli policjanci tylko spróbują wejść do środka, on wyskoczy z okna. Dlatego też do pomocy ściągnięto Zespół ratownictwa medycznego oraz straż pożarną.
Strażacy rozstawili przed budynkiem skokochron, zaś funkcjonariusze w tym czasie przygotowali się do wejścia do mieszkania. Mężczyzna na ich widok postanowił uczynić to, o czym ostrzegał. Doskoczył do okna, wszedł na parapet, jednak w momencie, kiedy szykował się do skoku, błyskawicznie dobiegli do niego policjanci i wciągnęli go do środka.
Mężczyzna został przetransportowany do szpitala Neuropsychiatrycznego na konsultacje.
(fot. lublin112)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To niech by skakał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Typowy mefedroniarz spod znaku bakajoko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakoś tak nie za bardzo kwapił się do skakania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Służby powinny ratować ludzi potrzebuj acych pomocy a nie takich patoli. Jego trzeba było popchnąć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ptasiek co ty robisz parapecie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego milicja nie łapie w Lublinie dilerów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kolejny ksiundz dewiant ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Smaczny mefedronik 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tatarstan
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
znowu tatatry
albo zabojstwo albo podpalenia teraz to